ISSN 2082-2553. Wydanie nr 3823, 23 kwietnia 2018r.
zaloguj się
zarejestruj się
REKLAMA Bricomarche zaprasza
REKLAMA

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

REKLAMA Zespol Prestiz zaprasza

Bolesławiecki Katalog firm

REKLAMA Lakfarb zaprasza
REKLAMA Aktivmed zaprasza
REKLAMA Catering dietetyczny
REKLAMA Piramida zaprasza

BolecForum - Ogłoszenia

REKLAMA Zapraszamy
REKLAMA Zapraszamy

BolecAlbum

REKLAMA Klekusiowo zaprasza
REKLAMA Netia zaprasza

BolecForum


Zgłoszenie treści posta do moderacji

Zgłaszający:

Temat dyskusji: Policyjne tortury w Osiecznicy

Treść posta:
prawda jest taka że policja ma prawo użyć ŚPB w sytuacji kiedy osoba jest agresywna i nie ma tu tłumaczenia. Widziałem wiele interwencji gdzie funkcjonariusze prowadzą normalnie interwencje i w pewnym momencie ludzie zaczynają się cwaniakować, wybucha w nich agresja i kiedy policja wkracza do akcji, to oni wyciągają telefony i wydzierają się że biją ich bez powodu. Jeśli osoba nie ma przy sobie dowodu stwierdzającego tożsamość, funkcjonariusz ma prawo zabrać go komendę w celu ustalenia jego tożsamości. A jeśli osoba stawia opór to znaczy że ma coś na sumieniu. Więc ten mężczyzna z Osiecznicy chciał byc cwaniakiem i dostał za swoje a teraz gorzkie żale. Pare lat temu jeden ze znajomych opisał mi jedną interwencję w Legnicy gdzie gościu pobił swojego niedoszłego szwagra wybijając mu wszystkie zęby, łamiąc mu nogi. Policja wpadła zglebowała napastnika, ale gościu był tak naćpany że nic na niego nie działało, jeszcze bardziej się nakręcał. Na drugi dzień złożył skargę że policja go biła. A funkcjonariusze musieli się z tego tłumaczyć. Za jakiegoś lumpa który mógł zabić

Powód zgłoszenia:
Przepisz kod z obrazka



REKLAMA Netia zaprasza