REKLAMA
REKLAMASINMAG zaprasza
BolecFORUM
+ nowy temat
REKLAMABricomarche zaprasza
reklama
reklama
Tylko na Bolcu
12 sierpnia 2026r. godz. 14:31 Bolec.Info ~2 min

Internet oszalał na punkcie ceramicznych pierogów z Bolesławca

Bolesławiecka ceramika znów podbija internet! Filmik na instagramie ma już 1,6 mln wyświetleń.

Ceramiczny pierożek.
Ceramiczny pierożek. (fot. Ceramika Artystyczna Vena)

Ceramiczne pierogi z Bolesławca podbijają internet. Film opublikowany na Instagramie przez Ceramikę Artystyczną Vena stał się prawdziwym viralem. Nagranie ma już ponad 1,6 miliona wyświetleń i ponad 35 tysięcy polubień.

Na filmie zaprezentowano charakterystyczne ceramiczne pierożki wykonane tradycyjną metodą stempelkową. Internauci szybko podchwycili temat. W komentarzach zachwycają się „pierogową ucztą”, a niektórzy pytają nawet, z jakim farszem są pierogi.

Ceramiczne pierożki nie są jednak przeznaczone do jedzenia. Powstają między innymi jako solniczki i pieprzniczki, a także jako dekoracje.

Jak przekazała nam właścicielka Ceramiki Artystycznej Vena, po publikacji nagrania zainteresowanie pierożkami gwałtownie wzrosło.

Świat zwariował na punkcie pierogów w stempelki – mówi właścicielka pracowni.

Zainteresowanie wykracza już poza Bolesławiec i Polskę. Do pracowni zaczęli zgłaszać się klienci z różnych części kraju, między innymi z Poznania, ale także osoby z zagranicy. Pierożkami zainteresowani są również organizatorzy wydarzenia w Hiszpanii, którzy chcieliby mieć je na swoim festiwalu.

Zobaczcie viralowe pierożki w stempelki:

To kolejny przykład na to, jak charakterystyczna dla Bolesławca ceramika może podbić internet i dotrzeć do odbiorców na całym świecie. Viral z ceramicznymi pierogami pojawia się tuż przed Bolesławieckim Świętem Ceramiki, które już wkrótce przyciągnie do miasta tysiące mieszkańców i turystów.

Nie jest to zresztą pierwszy raz, gdy bolesławiecka ceramika robi furorę w sieci. Niedawno dużą popularność zdobyła również figurka papieża Jana Pawła II wykonana w charakterystycznym stylu stempelkowym. Pisaliśmy o tym w tekście: Ceramiczny papież w stempelki podbija internet.

Chyba wszyscy kochają pierogi – teraz okazuje się, że również te ceramiczne. Charakterystyczne pierożki w stempelki łączą dwa symbole, z którymi wielu osobom kojarzy się Polska: tradycyjną ceramikę z Bolesławca i ukochane przez Polaków pierogi.

A Wy co myślicie o takim ceramicznym pierogowym szaleństwie? Kupilibyście takie pierożki do swojego domu?

Sonda Bolec.Info


Jak oceniasz ceramiczne pierogi z Bolesławca?

Opracowane przez
Patrycja Kozak
Patrycja Kozak

dziennikarka i redaktorka portalu i gazety Bolec.Info. Prowadząca program "Babskie gadki".

Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info  ·  tel. +48 693-375-790
Oceń ten artykuł
BolecForum Bolecnauci komentują

Internet oszalał na punkcie ceramicznych pierogów z Bolesławca

46 odpowiedzi strona 6 z 6
~~Babcia Kasia gość
~~123 napisał(a): Mam 4 zestawy obiadowe, 2 kawowe, wszystko to prezenty. Każdy wzór inny. Żadnego nie używam na codzień, oprócz raptem 2 kubeczków i 4 deserowych talerzyków. Jest to ciężkie, niewygodne, wystarczy lekko puknąć i gotowy odprysk. Ludzie, co wy z tą ceramiką??! Jako ozdoba ok, ale żeby używać piątek świątek? Nigdy w życiu.[/c
Bo używać trzeba umieć...
~~Kupiłem nick gość
~~Karmazynowy Kasztanowiec napisał(a):
Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Żółtoruda Brzoza napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Pierogowa tandeta

Zamiast zazdrościć lepiej wymyśl coś takiego sam :)


Zazdrościć to ja mogę kosmonautą lotu na księżyc. Dla mnie ceramika to ogólnie tylko pomalowana glina i nic więcej. Uważam ją za pomalowaną tandetę. O kiedyś dobry hajs za to brałem sprzedając to helmutom.

Ty "kosmonautą", a w klawiaturęjuz walisz


Czytaj proszę ze zrozumieniem.
Zazdroszczę im lotu i widoków.
~~Różowa Miętagość
Vena to serio jest spory problem, bo za chwilę ktoś łebski poleci do Chin czy innego Bangladeszu i otworzy tam pracownię, twierdząc, że produkuje oryginalną ceramikę bolesławiecką, bo przecież urodził się w Bolesławcu, więc może się tak reklamować. To jest jakaś farsa. To nie jest ceramika z Bolesławca i nie udawajmy, że ma jakiekolwiek znaczenie to, że właścicielka stąd pochodzi. I tak samo - jak ktoś kupuje całe tiry biskwitów z Tułowic i je tylko maluje, nie mając żadnego wpływu na jakość bazy naczynia - to też nie powinien mówić, że jest producentem z Bolesławca, bo co najwyżej jest malarzem. Definicją oryginalnej ceramiki bolesławieckiej powinno być produkowanie ceramiki tu, w Bolesławcu, od podstaw, a nie kupowanie gotowych półproduktów nie wiadomo skąd i malowanie ich gdzie popadnie. Przecież w Tułowicach jest Stara Fabryka, która na biskwitach, które maluje połowa bolesławieckich "producentów" - maluje swoje własne wzory i je sprzedaje, zupełnie jak Millena czy inny Kalich. Z ta różnicą, że nie nazywają się "ceramiką bolesławiecką". A przecież mogliby, nie? Co za różnica, gdzie malują i skąd mają biskwit, nie? Z takim myśleniem rozwalimy sobie markę producentów bolesławieckich sami z siebie. I możecie sobie fukać, że drogie i w ogóle po co to komu, ale dzięki tej ceramice, Bolesławiec jest znany wszędzie i nie jest to tylko kolejne, senne powiatowe miasteczko, gdzie jedynym świętem w roku są Dni Kalafiora. Więc szanujmy swoje.
~~Lilioworóżowy Krwawnikgość
~~Różowa Mięta napisał(a): Z takim myśleniem rozwalimy sobie markę producentów bolesławieckich sami z siebie.


Jesteś w stanie wymienić z nazwy producentów, którzy tworzą ceramikę od początku do końca w Bolesławcu (czyli nie kupują biskwitów, a robia je u siebie)??
~~Różowa Miętagość
~~Lilioworóżowy Krwawnik napisał(a):
Ktoś napisał: ~~Różowa Mięta napisał(a): Z takim myśleniem rozwalimy sobie markę producentów bolesławieckich sami z siebie.


Jesteś w stanie wymienić z nazwy producentów, którzy tworzą ceramikę od początku do końca w Bolesławcu (czyli nie kupują biskwitów, a robia je u siebie)??


No pewnie, BZC, Artystyczna, Manufaktura - te trzy na 100%. Poza tym przecież to widać - wystarczy się przejść od środy po rynku i zobaczyć, w ilu budkach są dokładnie takie same formy kubków, filiżanek czy dzbanków, tylko inaczej pomalowane. Główni producenci z Bolesławca sami opracowują formy i wiadomo, że kubek Mars jest z Manufaktury, Zakłady mają "kwiat Lotosu", a Artystyczna ma swoje wysokie kubki C52. Pewnie, że kubki czeskie, te pękate mają wszyscy - ale też widać różnice. Mnóstwo mniejszych zakładów, które ceramikę tylko malują i szkliwią, a nie tworzą od zera - bazuje na formach z katalogu Tułowic. I to serio od razu widać, zwłaszcza jak ktoś jest z Bolesławca i się na tę ceramikę od lat gapi ;)
Janusz
Janusz
Przypomina mi się powiedzenie: Dobra rozmowa jest lepsza niż długie milczenie.
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

REKLAMA
REKLAMA SRG zaprasza