Bolec.Info
Obiektywna strona powiatu bolesławieckiego
Do BolecParty jeszcze tylko 35 dni!
Impreza urodzinowa Portalu - dla Czytelników - już 17 kwietnia 2010r.
Dobra zabawa - tylko na Bolec.Info

   BolecForum     BolecOgłoszenia     BolecAlbum     BolecRankingi     BolecFirmy     BolecTV (Łużyce)     BolecKalendarz     BolecCynk       Reklama na Bolec.Info
Wydanie nr 850, 13 marca 2010r.
 Ustaw jako stronę startową! Aktualności w Twojej skrzynce?
Użytkownik: Hasło:
  Zarejestruj się - Nie pamiętasz hasła? 
BZM Cieśla zaprasza
Centrum Piramida zaprasza
BolecForum
Rozpocznij nowy temat
Przeglądaj wszystkie fora
NOWA TAXI zaprasza
Centrum Slubne
BolecForum - dyskusje pod ogłoszeniami
Pub Vinci zaprasza
BolecForum - dyskusje w BolecAlbumie
Album Bolec.Info
Pub Vinci zaprasza
BolecOgłoszenia
 Ogłoszenie ze zdjęciem Naprawdę ładna obudowa za pół darmo (Sprzedam)
 kupię zabudowania gospodarcze (Kupię)
 Sprzedam Mitsubishi Galant kombi 1998r (Sprzedam)
 Poszukuję pracy na stanowisku spawacza MAG (Szukam pracy)
 Ogłoszenie ze zdjęciem SPRZEDAM WYRÓWNIARKO - GRUBOŚCIÓWKĘ (Sprzedam)
 sony ericsson w660i tanio (Sprzedam)
 WYNAJME MIESZKANIE W SAMYM RYNKU PRWATNIE LUB DLA (Najmę - Wynajmę)
Wszystkie ogłoszenia
Sonda Bolec.Info

Z usług jakiego lokalu gastronomicznego w Boleslawcu korzystasz najczęściej?
Centrum Piramida
Opałkowa Chata
Orange Pub
Peppe Pizza
Piwnica Paryska
Pizzeria Rafaello
Restauracja Elric
Restauracja Ha Noi
Restauracja na stacji Orlen (Kościuszki)
Restauracja Sawanna
Restauracja Willis
inna - napisz w komentarzu

Wyniki sondy - Opinie

Tele-Audio-Video zaprasza
Wesela w Hotelu Garden! Zapraszamy

Strona główna > BolecForum > Bolecnauci komentują > Po co wolność?

Gregbud zaprasza
Bernard Lewandowski zaprasza do nauki tańca
Pizzeria Italian zaprasza

BolecForum

Bolecnauci komentują
Po co wolność?


Po co wolność?
Calahan

Ostatnio coraz częściej głośno skandujemy swoją „potrzebę” wolności. Jak na ironię losu, często lubimy zabierać wolność innym. Obrażamy się jak małe dzieci czytając negatywne wypowiedzi (nie po naszej myśli?) o tym, co lubimy, lub o tym z czym mamy bezpośredni związek.
Pierwszy z brzegu przykład to komentarze pod ogłoszeniami na Bolec.Info. Można napisać kulturalnie, że coś się nam nie podoba, że ktoś nas niewłaściwie obsłużył, a jest duża szansa, że znajdą się tacy co będą chcieli „brutalnie” przekonać nas, że jesteśmy popaprańcami nie mającymi racji. A racja jest przecież zawsze tylko jedna, ta jedyna, słuszna i właściwa...

Po 1989 roku mogliśmy nareszcie „zachłysnąć” się wolnością. Do tego roku była ona tylko marzeniem, a jednocześnie głównym sprawcą ciągłej mobilizacji kulturowej, społecznej i politycznej Polaków. Wolność była wtedy pragnieniem, wartością do której można było odnosić się z szacunkiem.. A jak wygląda nasze podejście do wolności 20 lat później? Czy nie jest czasem tak, że wolność nam spowszedniała? Wybiegając do przodu można by nawet próbować usprawiedliwiać różnego rodzaju stagnacji kulturowe brakiem rzeczy, o które można „walczyć”. To przecież walka w imię naszych wartości ma zapewnić nam poczucie wolności.

Dziś odpowiedzi na pytanie czym jest „wolność” będzie tak wiele, jak wielu jest ludzi. Mimo różnych odpowiedzi, zawsze dojdziemy do wniosku, że w pełni wolni nigdy nie będziemy. Być może nawet niewielu z nas by tego pragnęło.
Dla niektórych wolność to synonim anarchii. Robienie dokładnie tego, czego chcemy. W gruncie rzeczy jest to nawet idealistyczne podejście do życia, wzięte jakby z romantyzmu. A co jeśli nasza samowola wyrządza cierpienie innym? Wtedy jest już dużo mniej wspaniale. Czasami jednak można mieć wrażenie że ta „wolność” występuje. Obojętność na ludzką złośliwość, brak reakcji na agresje i bezmyślność względem drugiego człowieka.
Czyżby to było to wspaniałe poczucie wolności? Prosty przykład znajdziemy w komentarzach do informacji „Zarysowali Ci auto podczas BŚC?” opublikowanej na Bolec.Info. Przeczytamy tam między innymi takie komentarze jak: „jeżeli to nie twoje auto, to nie twoja sprawa”, w odniesieniu do reakcji na ten problem. Chociaż człowieka nie można porównywać do rzeczy martwej, to jednak warto pobawić się trochę słowami – w miejsce „samochód” podstawmy „człowiek”, a w miejsce „zarysować” wstawmy „pobić”. Czy dalej będzie to „nie nasza sprawa”? Granica reakcji na zło może być niestety bardzo zmienna. Nie wiadomo przecież czy już należy reagować, czy też jeszcze nie.

Wolność to także możliwość wyboru. Niekoniecznie musi to być przejaskrawiony wybór pomiędzy dobrem i złem. Chodzi tu raczej o wybór właściwej drogi. Każda może zaprowadzić nas gdzie indziej, ale to tylko i wyłącznie od nas zależy, w którą stronę będziemy podążać w życiu.
Często sobie mówimy że jesteśmy kowalami swojego losu, ale czy aby na pewno? Czy naprawdę robimy to, co chcemy? Podążamy tą drogą którą zawsze chcieliśmy iść do przodu, czy też w głębi duszy odczuwamy ten wielki niepokój? Niepokój duszy jest tym, co określa nasze prawdziwe pragnienie wolności. Czasem może to być ucieczka od spraw codziennych, czasem chęć realizacji marzeń całkowicie odmiennych, od tych które „spełniamy” dotychczas w naszym życiu.

Specyficznego „niepokoju duszy” doświadczył bohater pewnego kultowego, amerykańskiego filmu drogi. Chodzi o film nakręcony w 1971 rok, pod tytułem „Znikający Punkt” (w oryginale „Vanishing Point”). Kowalski, bo tak nazywa się postać, której losy oglądamy w filmie, zostaje buntownikiem pragnącym robić to, co chce. Nikomu nie robi przy tym krzywdy, a jednak nie będzie mu dane długo cieszyć się swoją wolnością. Podczas filmu dowiadujemy się, że bohater stracił wszystko (z nie swojej winy), co może być dla nas, ludzi ważne. Bliską sobie osobę, dobrą pracę...
W tym momencie człowiek staje się wolny. Wolny od wszystkiego. Mało kto chciałby jednak zaznać takiej wolności. Kowalski wsiada w klasycznego amerykańskiego muscle car, potężnego Dodge Challengera, którego ma dostarczyć do klienta, pokonując trasę z Kolorado do Kaliforni. Z sobie znanych powodów postanawia udowodnić, że zrobi to w niespotykanie krótkim czasie. Nic go nie zatrzyma, żadne walory codziennego życia. Wszystko jest mu obojętne, liczy się tylko szybkość, pewnego rodzaju odskocznia, zapomnienie i tym samym symbol wolności. Z jednej strony widzimy to jako niczym nieskrępowana wolność jednostki, prawdziwego romantycznego buntownika. Z drugiej strony wiemy, że to „wolność” względem wszystkiego – w tym również względem życia. Nic nie trzymało już go przy życiu. Bohater dokonuje świadomego wyboru, ginąc tragicznie pod koniec filmu.
W międzyczasie Kowalski stał się prawdziwym bohaterem dla innych ludzi. Nie zrobił nie wiadomo czego – porostu uciekł od rzeczywistości. Pokazał, że jest naprawdę wolny. Wolność może być bardzo niebezpieczna, zarówno wtedy gdy jej nie doceniamy, jak i też wtedy gdy za bardzo jej pragniemy. W tym przypadku mamy wręcz wolność ironiczną i groteskową – wolność dokonaną z wyboru, a jednocześnie szkodliwą dla życia. A przecież wolność powinna być stanem szczęśliwości człowieka...

Bycie człowiekiem wolnym, to przeważnie powód do dumy i satysfakcji. Gorzej, gdy nasza wolność szkodzi innym, bądź porostu nam samym. Warto się jednak czasem zastanowić się, czy szanujemy u kogoś wolność myśli i przekonań. Może zdarzyć się przecież że jakiś „buntownik” w pewien sposób naruszy naszą „wolność”. W życiu człowieka najbardziej odczuwalne w jego wnętrzu są dwa stany – gdy wolność jest mu dana i gdy zostaje mu odebrana, bez względu na to jaka by ona nie była.

Czasami „wolnością” tłumaczymy sobie naszą głupotę. Krzyczymy, że czegoś nam mało, czegoś nam brakuje. Może wrażeń i doznań, a może jakiejś rzeczy bądź władzy... To wszystko buduje nasze „poczucie wolności”. Szkoda tylko, że nigdy nie wiemy czy już jesteśmy wolni, czy też popadliśmy w niewolę nowych sytuacji.
Wolnością nazywamy stan, kiedy od nikogo nie jesteśmy zależni, ani też wobec nikogo nie mamy zobowiązań. Nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie w naszym życiu. „Wolność” łatwiej jest osiągnąć, gdy nasze zobowiązania wynikają z naszego wnętrza i nie są nam przez nikogo narzucone. Nic tak nie mobilizuje człowieka do działania jak poczucie, że to co robi dla innych (jak i też dla siebie) wynika jedynie z jego własnej woli.

Może więc zamiast ucieczki od trosk i zmartwień w imię „wolności” lepiej jest ukształtować sobie „wolność”, która będzie mogła „spowszednieć”, stać się stałym elementem naszego życia, a nie być tylko wyimaginowaną i nie spełnialą potrzebą? „Potrzebą”, która nie pokrywa się z naszymi marzeniami, ani też nie zaspokaja naszego „niepokoju duszy”? Czy więc wolność to stan, kiedy spełniamy się w życiu, nie ustając ani na chwile w drodze, którą sobie wyznaczyliśmy? Być może nie będziemy wtedy odczuwali potrzeby ucieczki, do jakiejś innej, mniej istotnej „wolności”...

Po co wolność? Czy wiemy jak ona ma wyglądać? Czy budząc się z „nią” co dnia jesteśmy szczęśliwi? Czy czujemy się wolni? To pytania, które musimy sobie zadawać niczym dorosłe dzieci. A może wcale nie musimy, w końcu jesteśmy wolni...

Zapraszam do dyskusji,
Calahan




Zobacz inne:



Pokaż/ukryj komentowany tekst

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 1 2 3 4 5 6

Calahan   Opublikowane: 2009-10-13 19:38:59

Calahan
Zdjęć: 39
Postów: 2388

Hegemon napisał(a):
~Lolka napisał(a):
Hegemonie,a jak tu się zamieszcza felietony?Tak tylko pytam :)


Nie wiem : )
Nigdy ta kwestia mnie nie interesowała : )
Może Calahan uchyli rąbka tajemnicy ? : )

P.S.
masi : )
Czyżby "delikatna" sugestia dla sierotki ? : )
Calahan nie mial wczesniej czasu na odpowiedz, ale juz odpisuje...

Wbrew temu co pisal Stary Satyr znajomosc innego Króliczka nie wystarczy do publikacji felietonu! Nie pomoga nawet kontakty u Krzysia i Prosiaczka, ani potwierdzenie wiarygodnosci u Donalda. Na nic zda sie takze bycie kolega Bolka. Aby obublikowac felieton na Bolec.Info trzeba po prostu napisac cos ciekawego.

Dziekuje Hegomonie za pozytywna ocene felietonu : )
Mam nadzieje ze moj felieton daje chociaz troche do myslenia, nie pozostawiajac czytelnika bez refleksji.
Nastepny jest prawie na ukonczeniu - dotyczyc bedzie altruizmu.

Jeśli chcemy żyć jak w bajce, najpierw sami musimy zostać bohaterami nie z tej bajki.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

masi   Opublikowane: 2009-10-13 20:04:06

masi
Zdjęć: 55
Postów: 556

Hegemon napisał(a):

P.S.
masi : )
Czyżby "delikatna" sugestia dla sierotki ? : )


A tam zaraz sugestia Hegemonie ;-)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

T   Opublikowane: 2010-02-08 18:58:37

T
Zdjęć: 3
Postów: 215

Historia ludzkosci pokazuje nam,ze to co czlowiek uwaza za wolnosc ,wolnoscia nie jest. Slownik Webster definjuje miedzy innymi wolnosc jako moc decydowania bez zahamowan.
Tak naprawde, wolnoscia jest moc podejmowania decyzji zgodnej z naszym sumieniem. Zwrocmy uwage, ze jest to moc.Wiedzac to latwiej teraz ocenic czy jestesmy wolni, czy nasz kraj, czy nasze spoleczenstwo, czy ludzkosc jest wolna.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 1 2 3 4 5 6

PKS w Bolesławcu Sp. z o.o. zapraszam
Szkoła Tańca Skowrońscy zaprasza do nauki tańca
Sala Zabaw Oli zaprasza
Copyright © 2003-2010 by Bolec.Info - Wszelkie prawa zastrzeżone - Regulamin - Nota prawna - Redakcja - Reklama na Bolec.Info - tel. +48 693 375 790