 Zdjęć: 0 Postów:
|
| Ktoś napisał: | | jak na symbole to mają kosmiczne ceny... świeca w weritacie 16 zł, kokardka do niej 6, |
No właśnie... Właśnie dlatego, że jest to symbol, nie musi to być "ta" świeca z Veritasu. Może być najzwyklejsza, bo chodzi właśnie o światło, a nie o świecę. Uprzedzam tutaj uwagi "antyklerykałów", że żarówka niespecjalnie może być, bo chodzi o światło żywe, zapałka też nie, bo ma być trwałe. Innych wymagań chyba nie ma. A to, że kupujemy ozdobną świecę, którą dziecko może później ponieść do I komunii, zapalić na własnym ślubie i patrzeć z niebios jak zapalają mu ją ostatni raz jego bliscy - to już nasz wybór. Wg mnie 16 zł na całe chrześcijańskie życie to raczej niewiele.
A kokardka to już rzeczywiście zbytek, trzeba było sobie te 6 zł podarować.
| Ktoś napisał: | koło 50 złotych wydałam na te GADŻETY gdzie tu miejsce na symbolikę 
wg. mnie symbolicznie by było gdyby tych gadżetów nie było...
|
Hmmm. Chyba nie rozumiesz słowa symbol. Rzeczywiście ostatnio przyjęło się mówić "symbolicznie" w znaczeniu "byle jak, tanio, na odczep". Jednak symboliczny oznacza tylko "występujący zamiast". Są rzeczy, których nie zobaczymy inaczej niż poprzez symbol. Tak więc symboliczne światło Chrystusa to chyba jednak nie gadżet. To słowo pochodzi jednak z całkiem innej bajki. |