ISSN 2082-2553. Wydanie nr 2542, 23 października 2014r.

Logowanie:

Przypomnij hasłoZarejestruj się

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Bolesławiecki Katalog firm

REKLAMA
REKLAMA
Sonda Bolec.Info

Na kogo oddasz swój głos w wyborach na prezydenta Bolesławca?
Maciej Małkowski
Przemysław Moszczyński
Szymon Pogoda
Piotr Roman
Piotr Żak
oddam pustą kartę
nie idę na wybory!

Wyniki sondy - Opinie


REKLAMA

BolecForum

Bolecnauci
Izba przyjęć (SOR) w Bolesławcu

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 2 3 4 5 6 7

~   Opublikowane: 2014-01-13 20:05:24

~
Zdjęć: 0
Postów:

Za jakiś czas i jego wyrzucą. Podobno już ograniczył dyżury w Bolesławcu i przeniósł się do Lwówka
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Człowiek...   Opublikowane: 2014-01-14 10:06:33

~Człowiek...
Zdjęć: 0
Postów:

Byłem kiedyś pacjentem SOR-u na który narzekacie... Byłem pobity i pod wpływem(wstydzę się tego) ale zostałem potraktowany jak człowiek chociaż byłem agresywny. Lekarze, pielęgniarki a szczególnie ratownicy którzy się mną zajmowali byli dla mnie bardzo uprzejmi i wyrozumiali.Sam się dziwiłem że tak jest bo ja na ich miejscu bym nie dał rady. Ci ludzie wyciągają ręce do wszystkich, wy ich tu oczerniacie a na ulicy odwracacie głowę od potrzebującego.
A to że są kolejki to normalna sprawa skoro w poczekalni siedzi 6 osób, którym trzeba zrobić zdjęcia, potem pozakładać gipsy czy poszyć to musi trwać. Ci ludzie nie maja 6 par rąk :)
Pozdrawiam wszystkich, którzy służą nam pomocą :)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~@   Opublikowane: 2014-01-14 14:33:04

~@
Zdjęć: 0
Postów:

~Człowiek... napisał(a):
Byłem kiedyś pacjentem SOR-u na który narzekacie...

A może zwyczajnie bali się Ciebie i do świętego spokoju byli mili ?
Ja całkiem niedawno byłam z tatem na SORze , na poczekalni nie było nikogo i nikt nie kwapił się podejść . Tato miał ciśnienie 220/120 , robiło mu się słabo . W końcu zlitował się młody ratownik i zawołał Go, żeby sprawdzić co się dzieje. Za jakiś czas zjawiła się, nie powiem bardzo miła pielęgniarka . Nawet próbowała zawołać przechodząca panią doktor, która wzruszyła ramionami i spokojnie powiedziała że już jest 7.45 i sobie poszła.
Dziś wiem , że to mógł być ostatni dzień życia mojego taty, ponieważ jest bardzo chory i tak wysokie ciśnienie jest dla niego zabójcze.
Zastanawiam się po co płacimy ubezpieczenie, jeśli nawet w nagłych przypadkach nie ma co liczyć na pomoc ? Kto chce się leczyć musi to robić prywatnie i wychodzi na to, że lecznicze są pieniądze, bo jak się je ma to jest szansa na przeżycie . Biedni muszą umierać. Płacąc omijamy kilkumiesięczne kolejki na badania specjalistyczne, a przecież są robione na tym samym sprzęcie, który wcale prywatny nie jest .
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Człowiek...   Opublikowane: 2014-01-14 14:48:11

~Człowiek...
Zdjęć: 0
Postów:

Większość pracowni specjalistycznych w szpitalach jest prywatne a co za tym idzie sprzęt również jest prywatny. W Polsce pieniążki nie idą na szpitale czy na zmniejszenie kolejek tylko na nowe siedziby NFZ i na pojazdy do przemieszczania się urzędników... Takich mamy włodarzy... Ale opowiedz kolego co było dalej pomogli czy nie?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~@   Opublikowane: 2014-01-14 16:16:46

~@
Zdjęć: 0
Postów:

Skończyło się na tabletce i szybkim przemieszczeniu (prywatnym) jeszcze z wysokim ciśnieniem do innej placówki, gdzie tato od jakiegoś czasu był zapisany na USG. Ale już na miejscu okazało się , że nie ma pani doktor , bo sobie gdzieś pojechała, oczywiście nie powiadamiając. Dalsza część jest o wiele tragiczniejsza, ale to już nie temat tejże izby przyjęć.
Myślę, że ktoś ma na sumieniu wiele istnień ludzkich , bez obozów koncentracyjnych i ataków terrorystycznych. Tylko czy rzeczywiści Ci na górze choć przez chwilkę o tym pomyśleli , że być może są winni tragedii w wielu domach.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

moderator   Opublikowane: 2014-01-28 18:38:46

moderator
Zdjęć: 0
Postów:

Podnoszę temat , bo komuś bardzo bystremu wydaje się , że jak nie widać tematu na głównej stronie , to od razu został zamknięty.


Dopisane 28.01.2014r. o godz. 18:38:

~Jerzy Rzeszowski napisał(a):
w dnu 26 i 27.01.14 przebywałem na Oddziele Ratunkowym SOR w
Bolesławcu, gdzie udzielono mi nalezytej i b.fachowej pomocy.
Ta drogą pragną bym serdecznie podzienkowac p. lekarzom,
p. pielegniarkom, ratownikom oraz całemu personelowi tego
odziału.

wdzieczny pacjent Jerzy Rzeszowski


~ napisał(a):

no fakt, ciesz się, że przeżyłeś, ja z podejrzeniem zawału czekałem 2 h na przyjęcie bez badania


misiek1032 napisał(a):

normalka ja kiedys mialam taki bol w klatce piersiowej ze wyslano mnie do gory do lekarza czekalam 4 godz. a po wizycie i tak skierowano mnie z powrotem na dol na sor totalna porazka i masakra
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~pacjent   Opublikowane: 2014-01-28 18:57:52

~pacjent
Zdjęć: 0
Postów:

Miałem zawał serca i zostałem zaopatrzony w leki i następnie przewieziony z Bolesławca do Zgorzelca gdzie mnie na kardiologi zoperowano i żyję do dzisiaj. Niech żyje SOR Bolesławiec.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 2 3 4 5 6 7

REKLAMA
INFORMACJA: Portal Bolec.Info zapisuje informacje w postaci tzw. ciasteczek (ang. cookie), plików umieszczanych na komputerze użytkownika w trakcie przeglądania strony. Ciasteczka są m.in. konieczne do obsługi zalogowanych Czytelników, w celu dostarczenia im dodatkowych możliwości, czy do zbierania informacji statystycznych, które pozwalają nam dostosować serwis do Twoich potrzeb.
Każdy użytkownik może wyłączyć ciasteczka korzystając z odpowiedniej opcji przeglądarki - więcej informacji znajdziesz tutaj