Bolec.Info Obiektywna strona powiatu bolesławieckiego
15 czerwca 2012 - VI BolecParty
Do imprezy zostało jeszcze tylko 29 dni! ZAPISZ SIĘ! Świętuj razem z nami urodziny najpopularniejszego portalu w regionie
Mieszkańcy pytają, dlaczego w Bolesławcu nie ustawiono koksowników.
Zima (fot. Bolec.Info)
W czwartek 2 lutego 2012 o godzinie 9 rano temperatura w Bolesławcu wynosiła minus szesnaście stopni. W Kruszynie było nawet minus osiemnaście stopni. To bardzo zimno.
Przy tej temperaturze musimy pamiętać, aby ciepło się ubrać. Koniecznie chodźmy w czapce, rękawiczkach i zimowym obuwiu.
W niektórych miastach w Polsce ustawiono koksowniki, aby przechodnie mogli choć przez chwilę się zagrzać. W Bolesławcu o tym zapomniano.
Jest jeszcze czas, aby szybko to naprawić, bardzo niskie temperatury według prognoz utrzymywać się będą nawet do połowy lutego.
W czasie niskich temperatur powinniśmy bardziej dbać o swoje zdrowie, bo przeziębić się jest bardzo łatwo. Nie zapominajmy o gorących napojach i posiłkach.
Zapytaliśmy mieszkańców Bolesławca co sądzą na ten temat obecnych mrozów.
- Ciepło się ubrać i nie przeziębić - powiedziała nam spotkana na rynku w Bolesławcu sympatyczna starsza pani. - Niech pan patrzy niby takie oczywiste, a tu wielu naszych mieszkańców to lekceważy, chodzą bez czapek i rękawiczek - dodaje.
Pan Piotr z ulicy Mickiewicza udzielił nam wielu cennych wskazówek. Jak twierdzi, podstawową rzeczą jest oczywiście dobre, ciepłe odzienie. -Ubrania zimowe nie muszą być grube. Ważniejszym czynnikiem zapewniającym nam ciepło jest duża liczba warstw okrywających ciało. Między kolejnymi warstwami gromadzi się ciepłe powietrze, które zapewnia dobrą izolację - mówi pan Piotr. - Należy zadbać o dobrą czapkę, rękawiczki oraz tłusty krem z filtrem, aby chronić cerę na twarzy i rękach - dodaje w rozmowie z naszym, ciepło ubranym, reporterem.
Dwudziestoletni Zbyszek z Nowogrodźca dba o dobre ogrzewanie w swoim mieszkaniu. Za dużo płacę za ogrzewanie - Mam kilka kaloryferów, czasem muszę aż otwierać okna.
- Koksowniki w Bolesławcu? To dobry pomysł, ja tak grzałem się w stanie wojennym, gdy miałem służbę - mówi pan Zdzisław, emerytowany milicjant z Bolesławca.
(Bolec.Info)
Podziel się:
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy?
Zaproponuj swój BolecCynk - przekazana przez Ciebie informacja, po zaakceptowaniu, zostanie wyświetlona na stronie głównej portalu, a Ty otrzymasz nagrodę.
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.
Na informacje od Ciebie czekamy też pod numerem telefonu: +48 693 375 790 (przez całą dobę).
znając to miasto i tych mieszkańców postawienie koksowników skończyło by się na tym, że koksowniki powywracane a węgiel ukradli. No i oczywiście były by ciagłe skargi bo jeden koksownik grzał by za mocno dla kogoś a dla innego za słabo. Bramki wokół koksowników stały by za blisko lub za daleko. Były by sprzeciwy wobec koksowników bo ktoś by na 4 pietrze zakaszlał od dymu. Potem by były pytania dlaczego na ulicy na której mieszka radny X z PIS stoją dwa koksowniki a tam gdzie ludzie marzną tylko jeden. Dlaczego straż miejska nie pilnuje żaru w koksownikach tylko bezsensownie kara tych co parkują na przejściach dla pieszych. Jak to się stało że firma Y wygrała przetarg na obsługę koksowników skoro nie potrafi się zająć odśnieżaniem. Dlaczego na Asnyka koksownik jest uruchamiany dopiero o 06 rano mimo że ktoś o 05,30 już chciał się zagrzać. Dlaczego koksownik na Asnyka jest uruchamiany już o 06 rano i spać przez dym nie można.
znając to miasto i tych mieszkańców postawienie koksowników skończyło by się na tym, że koksowniki powywracane a węgiel ukradli. No i oczywiście były by ciagłe skargi bo jeden koksownik grzał by za mocno dla kogoś a dla innego za słabo. Bramki wokół koksowników stały by za blisko lub za daleko. Były by sprzeciwy wobec koksowników bo ktoś by na 4 pietrze zakaszlał od dymu. Potem by były pytania dlaczego na ulicy na której mieszka radny X z PIS stoją dwa koksowniki a tam gdzie ludzie marzną tylko jeden. Dlaczego straż miejska nie pilnuje żaru w koksownikach tylko bezsensownie kara tych co parkują na przejściach dla pieszych. Jak to się stało że firma Y wygrała przetarg na obsługę koksowników skoro nie potrafi się zająć odśnieżaniem. Dlaczego na Asnyka koksownik jest uruchamiany dopiero o 06 rano mimo że ktoś o 05,30 już chciał się zagrzać. Dlaczego koksownik na Asnyka jest uruchamiany już o 06 rano i spać przez dym nie można.
Nie szukaj przeciw, szukaj za. Tak jak zrobili w Warszawie, Poznaniu i wielu innych miastach. A pro PiS w Bolesławcu nie ma znaczenia.