Dziękuję za dyskusję w tym wątku. Tak jak napisałem w tekście, także i wiele wypowiedzi z forum potwierdza to, że nadal musimy edukować czym AI jest i czym nie jest. Wiele osób myśli, że AI ma służyć jako jakaś skarbnica wiedzy, nowej generacji wyszukiwarka (do pewnego stopnia może i tak) i coś co będzie serwowało wiedzę leniwym ludziom.
W rzeczywistości większość przypadków użycia jest gdzie indziej - w wyszukiwaniu podobieństw (np. na potrzeby digital marketingu ale i np. w medycynie (potencjalne szybsze wykrycie chorób), automatyzacji powtarzalnych procesów, szybkiej klasyfikacji danych, streszczaniu długich treści, wykrywaniu anomalii (fraud detection itd).
AI nie jest do tego, żeby odpowiadać na głupkowate pytania typu:
~~praktykujący niewierzący napisał(a): Mam inne pytanie. Zapytajcie AI o istenienie boga?
Niezależnie od tego typu wypowiedzi zachęcam tych wszystkich, którzy myślą, że AI to źródło wiedzy, które zastąpi książki i kreatywność ludzką do poczytania, porobienia kursów - jest ich pełno w internetach.
Przy okazji - obraźliwe posty z tego wątku zostały usunięte.
Pozdrawiam,
Marcin Marczewski