~~Złocisty Cyprysik napisał(a): Umierająca bolesławiecka siatkówka łapie ostatnie tchnienia.
Nie oszukujmy się – lepiej to już było. Brak wychowanków, brak szkolenia, brak adekwatnego zainteresowania.
Najłatwiej jest oceniać, ale patrząc przez pryzmat historii klubu, ciągłych zmian kadrowych, braku stabilizacji i nieustannej śpiewki o powrocie na szczebel centralny, wszystko to staje się już bardziej memiczne niż prawdziwe.
Mimo wszystko podziwiam chłopaków, że mieszkając praktycznie wszyscy poza Bolesławcem, wciąż trwają przy swojej pasji i chcą dojeżdżać oraz poświęcać prywatny czas na wydarzenia przypominające strukturą mecze siatkarskie.
Komentarz w punkt, chociaż nic nie mam do chłopaków