~~insider napisał(a): .......................................słyszę pijane krzyki niedobitków z marszu. Wrzeszczą i klną. Wystarczy wyjrzeć przez okno, żeby zobaczyć, jak sikając na trawniki, podpierają się polską flagą. Dlaczego zresztą mają nie wrzeszczeć, jeżeli wrzeszczy „ ich prezydent” ?
Hitler też wrzeszczał. To jedyny środek ekspresji, który może wprowadzić ludzi w stan , gdzie emocje zagłuszą myślenie. Wrzeszcząc, zdobywa się władzę poprzez podświadomy strach słuchających.
Pisząc o Hitlerze nie mam wielkich nadziei , że czytający to i hejtujący zwolennicy skrajnej prawicy, poczują się dotknięci. To nie jest postać budząca u nich wstręt................................................Nawrocki czuje się w tym środowisku jak u swoich. Bo jest u swoich. Wrzask i race. Ludzi około 100 tysięcy, czyli wcale nie tak wielu, gdyby porównać z marszem miliona serc.
Ten dzisiejszy marsz, okraszony czerwonym dymem , był w tym roku czymś więcej, niż pochodem narodowców. Miał być pokazem siły, przeciw państwu. I właśnie w takim pokazie siły przeciw państwu, brał udział ten ktoś, kto uznaje siebie za prezydenta państwa.
Panie wrzeszczący . Zadałeś dzisiaj publicznie takie pytanie o nasze” jestestwo”. Cytuję:
„- Patrząc na ponad tysiąc lat polskiej historii i wielkie dzieło ojców polskiej niepodległości, pytam więc, gdzie jest nasze jestestwo, nasze wartości chrześcijańskie, które budowały fundamenty Rzeczpospolitej i czemu musimy być świadkami i odpierać presję protezy wartości chrześcijańskich, jaką mają być obce nam ideologie w polskich szkołach i polskim systemie edukacji”
Nie wiem kogo pytasz, ale jeśli obywateli, to pytasz także mnie, więc odpowiadam :
Panie wrzeszczący. Nasze jestestwo jest poza tym marszem.
~~Magdalena napisał(a): Jeśli to, co za zachodnią granicą nazywacie "wychodkiem" czy "chlewem", polecam wycieczkę, niedaleką, bo do Goerlitz. Nie ma tu wrzasków, jest kultura, poszanowanie przyrody i prawa.
~~Krzysztof napisał(a):Ktoś napisał: ~~Magdalena napisał(a): Jeśli to, co za zachodnią granicą nazywacie "wychodkiem" czy "chlewem", polecam wycieczkę, niedaleką, bo do Goerlitz. Nie ma tu wrzasków, jest kultura, poszanowanie przyrody i prawa.
Miła Pani Magdaleno. Jak wyglądają pochody w Niemczech to nie tak dawno mogliśmy oglądać w Berlinie, Frankfurcie, Hamburgu i wielu innych miastach. Zapewniam Panią , że nie chciałaby Pani brać w nich udziału. A co do Goerlitz to na to miasto emerytów bym się nie powoływał.
~~Magdalena napisał(a): Jeśli to, co za zachodnią granicą nazywacie "wychodkiem" czy "chlewem", polecam wycieczkę, niedaleką, bo do Goerlitz. Nie ma tu wrzasków, jest kultura, poszanowanie przyrody i prawa.
Remonty budynków zrobione porządnie, nie na "aby, aby", jak w Polsce, w tym w Bolesławcu. Widziałam tu niedawno spotkanie osób przy parafii-pełna kultura, siedzenie przy przyniesionych posiłkach, jakiś pan grał spokojną muzykę na gitarze akustycznej. Nie było jak u nas na imprezach bardzo głośnego disco polo (czy innego "umc, umc"), grilla pachnącego na całą okolicę, wrzasków i krzyków. I nie było podpitych twarzy.
To przepraszam, ale gdzie naprawdę jest chlew i wychodek?
Podobnie jak jeden z przedmówców także nie uważam, aby patriotyzm to były wrzaski, czerwone race i epatowanie mową nienawiści. Patriotyzm to nie są bojówki na granicy i kibole reagujący krzykami na marsz LGBT (nie popieram tych marszów, ale mogę to wyrazić inaczej, nie prostacko, prawda?). Patriotyzm to jest poszanowanie przyrody, każdego drzewa, aby następne pokolenia mogły się nią cieszyć. Patriotyzm to jest poszanowanie dzieci z sąsiedztwa, które cierpią, a nie postawa "wychowanie dziecka to sprawa sąsiada, nie będę się wtrącał, nie będę konfidentem".
Patriotyzm to poszanowanie polskiej kultury: muzyki, teatru, filmu i innych obszarów, dzieł polskich twórców, wiedza o nich.
Nie podoba mi się nadmierne epatowanie polską flagą, bo nic z tego nie wynika. I wulgarne krzyki "Polska dla Polaków!" I dlaczego część społeczeństwa wywiesza flagi (od wyborów prezydenckich począwszy), skoro ta właśnie część społeczeństwa NIE SZANUJE OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA?
A przedstawiciele niektórych partii jeszcze do tego zagrzewają i nabijają sobie na prostactwie elektorat. Ba! Robią to nawet domniemani przestępcy i ktoś oddaje im swój głos!
Polaku, naprawdę jesteś patriotą???