~~Niebieskawozielony Tytoń napisał(a): Najbardziej przykre jest to że prokurator wypuści ich do sprawy, będą odpowiadać z wolnej stopy, a sąd da im karę w zawieszeniu. Dopiero jak jakis kierowca obudzi się i podejmie interwencję,a ci go pobiją albo niedaj boże zabiją to zacznie się nagonka i dyskusja "jak można było do tego dopuścić" i szukanie winnych w politykach.kierowca który podejmie interwencje ? wystarczy włączyć awaryjne lub test świateł zadzwonić na policje i po problemie , nie wychodzi się w nocy z kabiny żeby bronić towaru , towar nie jest warty mojego zdrowia , na szczęście od niedawna woże towar którego nikt nie kradnie i mam święty spokój