~~Oranżowy Tamaryszek napisał(a):Ktoś napisał: ~~Jasnobłękitny Pustynnik napisał(a): Co szkodzi grosz z etatu przytulić, wszak wiadomo że artyści nawet na absynt nie zarabiają swoimi dziełami.
Ktoś napisał: ~~cc napisał(a): Widziałbym na ym stanowisku Zyge marka a nie jakiegoś pseudo artyste, Marek zyga robi piękne twarze i nikt tego nie docenia - to prawdziwa sztuka a mnie jakies piece czy garnki
Prace Pana Marka widuje się na Zachodzie, sprzedają się doskonale, ale to nie jest poziom sztuki na naszą małomiasteczkowość :) ale fakt posiadania nieudolnych naśladowców, w postaci miernego byłego restauratora czy bez-radnego glinolepa z terapii zajęciowej, czyni go już ikoną :)))
kim sa ten restaurator i glinolep?
~~cc napisał(a): Widziałbym na ym stanowisku Zyge marka a nie jakiegoś pseudo artyste, Marek zyga robi piękne twarze i nikt tego nie docenia - to prawdziwa sztuka a mnie jakies piece czy garnkiTo ten pan, co miał kawiarenkę? On chyba nie jest ceramikiem. Może coś robi amatorsko, ale większość ludzi w tym mieście na jakąś pasję.
~~dd napisał(a):Ktoś napisał: ~~cc napisał(a): Widziałbym na ym stanowisku Zyge marka a nie jakiegoś pseudo artyste, Marek zyga robi piękne twarze i nik
~~Kjh napisał(a): Dyrektor operacyjny - czyli w końcu w zarządzie zakładu ktoś kto ma pojęcie o produkcji ceramiki…