~~Amarantowy Wawrzynek napisał(a): Ofiara ludzkiej prędkości i obojętności?
Tak, bo ktoś poszedł do lasu złapał sarne, ustawił na ulicy, rozpędził się samochodem i w nią uderzył po czym zostawił na ulicy i wrócił do domu rozbitym autem.
Tak było
~~Szarozielony Chaber napisał(a):Ktoś napisał: ~~Amarantowy Wawrzynek napisał(a): Ofiara ludzkiej prędkości i obojętności?
Tak, bo ktoś poszedł do lasu złapał sarne, ustawił na ulicy, rozpędził się samochodem i w nią uderzył po czym zostawił na ulicy i wrócił do domu rozbitym autem.
Tak było
Na drogach są znaki UWAGA NA ZWIERZĘTA więc pośpiech nie daje szansy zobaczyć wbiegające zwierzęta są filmy gdzie auta sie potrafią zatrzymać i przepuścic zwierzęta n
~~Alfons de moren napisał(a): Po ile dziczyzna?