Portal nr 1 w powiecie bolesławieckim
REKLAMA PÓŁNOC Nieruchomości zaprasza
BolecFORUM Nowy temat
Wróć do komentowanego artykułu:
Dlaczego 60 lat temu w Rynku nie dalibyście rady się wyspać?
~~Malkon niezalogowany
1 lutego 2026r. o 9:33
Traktory "warczały" - hałasowały. Czy piszący ten artykuł nie ma pojęcie ile traktorów mieli w tamtych latach rolnicy? W tamtym okresie rolnicy jak jechali na targ do miasta to jechali głównie furmankami. Na furmankach mieli klatki z prosiakami, kaczkami, kurami, królikami lub worami z ziemniakami, zbożem i sporo innych plonów z pola. Pojedynczy rolnicy mieli wówczas Zetorki zwane boćkami (ze względu na wysokie koła) lub polskimi dwucylindrowymi Ursusikami , " pounrowskimi" benzynowymi fordzikami. Zdarzało się, że ktoś z rolników miał wielkiego jednocylindrowego z tłokiem jak wiadro Ursusa C45 - bardzo mocna i hałaśliwa bestia W rynku może był trochę hałasu, ale dużo więcej było kup końskich. Oczywiście podczas takiego targowiska nie mogło się obyć bez alkoholu. Później, po targu i zmęczeniu co niektórych furmanów alkoholem koniki same wiedziały jak odwieźć swoich panów do domu. To był swego rodzaju folklor tamtych czasów. Były to trudne czasy, ale na twarzach ludzkich było więcej uśmiechu. Nie było w ludziach tyle jadu i zawiści i mimo, że żyje się nam dużo lepiej staliśmy się innym, zamkniętym w wielu przypadkach, społeczeństwem.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~No i niezalogowany
1 lutego 2026r. o 18:29
~~emeryt napisał(a): Pozwolę sobie dodać coś od siebie. W 1963 roku jedyne traktory , nieliczne , jakie rolnicy posiadali , to były poniemieckie Landz Buldogi. Ich cechą charakterystyczną było to , że silnik wyposażony był w jeden tłok. Powodowało to potężny hałas. By taki traktor odpalić należało poświęcić trochę czasu by tzw. luftlampą rozgrzać od spodu element silnika gdzie potem dostarczane było paliwo, i pod wpływem temperatury następował samozapłon. Odpalało się go przy pomocy kierownicy. Nie dziwota, że jak odpalono rano silnik to praktycznie pracował cały dzień. W tamtych czasach pokazały się już nasze Ursusy c-45 , jak żywo przypominające konstrukcją Buldogi. Ze względu na hałas pracy i niekiedy wprost z komina wydobywające się iskry i ogień nazywano je Cybuchami. Osobiście nie pamiętam by w Rynku , jak pisze autor, takie cyrki się odbywały, ale w pochodach 1-szo majowych jechały co było nie małą atrakcją. Co to hałasu utrudniającego ludziom życie , to mogę z własnego doświadczenia powiedzieć , że mieszkając na Gdańskiej wielokrotnie prawie z łóżka spadałem jak jechały do , albo z POM-u.

Po dokładnym opisie nie sposób odmówić prawdziwej znajomości tematu. A tym wszystkim, którzy krytykują autora, powinno być teraz głupio. Z treści artykułu wynika, że opierał się o dokumenty. Może ten traktor przyjeżdżał raz w tygodniu, albo i na dwa tygodnie, ale wyobraźcie sobie, że pod wasz dom....
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Dario niezalogowany
3 lutego 2026r. o 20:47
Vicia na wolce !
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
Wypowiedz się:
Jeśli zostawisz to pole puste przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja czyichś danych osobowych bez zezwolenia czy użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi, a osoba zamieszczająca wypowiedź może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania wszystkich opublikowanych wypowiedzi, jednak nie bierze na siebie takiego obowiązku. Pamiętaj, że dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji i udostępniania. Umieszczając cudze zdjęcia możesz złamać prawo autorskie. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za publikowane zdjęcia.
REKLAMA KGHM zaprasza