~~Karmelowa Hakonechloa napisał(a): Prywata jednej osoby pozbawiła pracowników wysokich gruszek.
~~Płowobrunatna Pragnia napisał(a): Jedna ze związkowych księżniczek udziela się na Facebooku.A ty to imiennie się wypowiadasz.???
Ale oczywiście nie pod własnym imieniem i nazwiskiem.
Znacznie lepiej się czuje anonimowo, bo wtedy jest bezkarna, więc używa pseudonimu "Bez Imienna" Facebooku.
~~Pszeniczny Bratek napisał(a):Ktoś napisał: ~~Ewa napisał(a):gdybym wiedziała komu chętnie bym powiedziała jak wyglądał socjal .Mi się nie stety nie należał a można bylo go dostać dopiero po roku tak jak urlop. Ktoś pisze prawdę a Ktoś mlodzutki zieloniutki ma swoje nieprawdziwe zdanie.Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Pszeniczny Bratek napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Pracownik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Pszeniczny Bratek napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Liliowoniebieski Uczep napisał(a): Zachłanna i samolubna baba z ciebie.
Za 200 zł pozbawiłaś gruszek dla 400 osób.
Piękne ideały związkowe.
Chyba już bardziej zachłannej osoby od ciebie nie ma. Jak ja pracowałam to przez wiele lat duża grupa ludzi i ja nie dostawałam pieniędzy z socjalnego bo miała za duże zarobki tylko dlatego że przychodziło się wcześniej do pracy tak zwane dorobki do akord. Było to przykre i niesprawiedliwe ale nikt nie dostawał szału tak jak ty.
Bzdura nigdy nie było progu ,który wyłączał pracowników z funduszu socjalnego , pieniądze były dla wszystkich nawet dla zamożnych no chyba że nie chcieli złożyć oświadczeń o dochodach .
No i tu się mylisz były ustalone widełki zarobkowe i kto przekroczył nie dostawał talentów. Wiem co mówię bo byłam w grupe pracowników którzy nie dostawali bo przekroczyli dochody. Może zbyt krótko pracujesz i nie masz pojęcia to zapytaj się starszych pracowników. Jak przyjmował sie pracownik to przez rok czasu nie dostawał nic z socjalnego bo się jemu nie należało taka jest prawda. Widać nie masz bladego pojęcia jak było kiedy.
Jestem pracownikiem z 30 letnim stażem i nie było takich sytuacji które wykluczały osoby uprawnione z funduszu socjalnego , a już na pewno nie nowo przyjęci pracownicy . Więc po co wypisujecie te bajeczki
Co tobie będę tłumaczyła jak ty wiesz lepiej. Tak było jak napisałam ludzie pracujacy w ceramiczne dobrze wiedzą. A ty widać jesteś jednym z tych pracowników którym się wszystko należy i to dużo. Mogła bym tobie podać nazwiska z mojej malarni kto wypadał z socjalnego ale ciebie i tak nic nie przekona.
~~Pracownik napisał(a):Ktoś napisał: ~~Pszeniczny Bratek napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Liliowoniebieski Uczep napisał(a): Zachłanna i samolubna baba z ciebie.
Za 200 zł pozbawiłaś gruszek dla 400 osób.
Piękne ideały związkowe.
Chyba już bardziej zachłannej osoby od ciebie nie ma. Jak ja pracowałam to przez wiele lat duża grupa ludzi i ja nie dostawałam pieniędzy z socjalnego bo miała za duże zarobki tylko dlatego że przychodziło się wcześniej do pracy tak zwane dorobki do akord. Było to przykre i niesprawiedliwe ale nikt nie dostawał szału tak jak ty.
Bzdura nigdy nie było progu ,który wyłączał pracowników z funduszu socjalnego , pieniądze były dla wszystkich nawet dla zamożnych no chyba że nie chcieli złożyć oświadczeń o dochodach .
Oj młodziutka ty młodziutka..Mało wiesz co było a co jest.
~~Kalinowykardynalska Rogownica napisał(a):Ktoś napisał: ~~Karmelowa Hakonechloa napisał(a): Prywata jednej osoby pozbawiła pracowników wysokich gruszek.
Chyba 2 osób?
Jedna zachłanna bo jej się zmieniło nastawienie jak sama została emerytką rok temu.
A druga miesiąc temu postanowiła w swoją wojnę wciągnąć PIP który dokopał się do gruszek.
Bez tego gruszki byłyby dalej wypłacane według starych zasad.
~~Jhv napisał(a): Związek chroni związek radzi związek "nigdy cię nie zdradzi"!!!!