~~m napisał(a): czernikowice> Rokitki> Chocianów > Szczytnica .. to aż 41 kilometrów pościgu w godzinach, w których ludzie pędzą na 1 zmianę do pracy.. godzina 5:34 przejeżdżali przez Wierzbową w gm. gromadka.. Najpierw Mercedes i radiowóz policyjny a 5 minut później kolejny radiowóz policyjny na sygnale. Co ciekawe, ten drugi radiowóz poruszał się znacznie szybciej i bardziej niebezpiecznie niż ten Mercedes. Trochę to dziwne, bo w 5 minut to uciekinier zdążył dojechać do Szczytnicy gdzie cały pościg się zakończył, więc jaki był sens tak szaleńczej jazdy, tym bardziej, że w tych godzinach jest wzmożony ruch? nie wiem.. To tylko moje takie przemyślenia
Przez tak długi odcinek Rokitki - Chocianów gdzie jest las i nie było możliwości zatrzymania tej szaleńczej jazdy mercedesa ? Przecież ten pościg mógł się skończyć tragicznie dla kogoś kto jechał właśnie do pracy. Wystarczyło rozłożyć kolczatki na drodze od strony Chocianowa czy Gromadki. Rozumiem, że są to sekundy, ale mają też telefony, CB radia. Coś tutaj nie tak ....