~~YETI napisał(a): U Niego garnitur – nienaganny. Wręcz podręcznikowy. Problem w tym, że materiał sprawia wrażenie, jakby był w trybie „inwestycji miejskiej pod napięciem” – tu coś pracuje, tam coś się napina, a w okolicach brzucha trwa permanentna konsultacja społeczna z fizyką. :)