~~taki tam napisał(a): A w tle sztaluga ze zdjęciem typa który był notorycznym alkoholikiem i maltretował żonę.
Ale dyrektor BOK MCC chce ocalać jego pamięć. Pod płaszczykiem festiwalu piosenki sprytnie przypomina o przemocy domowej. Dzięki temu kolejne edycje można będzie sfinansować z kasy za koncesje na sprzedaż alkoholu.
Szkoda, że nie zaprosili córki pana barda. Na pewno byłaby wzruszona słowami dyrektora z otwarcia festiwalu.