~~Atramentowa Psianka napisał(a): Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Jeżeli wy redaktorzy uważacie to za wysypisko śmieci to wy nigdy chyba nie byliście w UK lub we Francji.
Tam to dopiero jest śmietnik.
Wiemy, ze sam sie szczycisz rozrzucaniem butelek po tanim winie na boiskach szkolnych, więc to oczywiste, że tobie nie przeszkadza. Wiadomo, ze jak tyrałeś na zmywaku to bylo nagorzej. A za kaczora to lasy i rowy aż blyszczały z czystosci! Nawet.po butelkach widac, ze pił z nich rudy niemiec! Jakbys podróżował nieekonomicznie, a turystycznie, to np. Tunezja albo tajlandia by ci na mysl przyszla, zaraz obok śmieciowej ojczyzny.
Nie szczycę się , tylko napisałem co robiłem jak miałem lat 15 i w żaden sposób mnie to nie dziwi a tym bardziej nie zaskakuje.
Druga sprawa … Polakowi nie dogodzisz.
Jest postawiony automat do butelek a ludzie narzekają że nie działa , bo to , bo tamto i nadal wyrzucają butelki gdzie popadnie.
Trzecia sprawa w Bolesławcu jak brak ławek?tak samo brak śmietników i to że jest taki syf to skargi i wnioski pisz do ratusza.
Czwarta sprawa … za to boisko ktoś odpowiada wiec na pewno są służby żeby to posprzątały za to mają płacone.
A najważniejsza sprawa … nawet żebym był na zmywaku , czy to jakaś dla Ciebie pogardliwa praca ???
W Polsce też ludzie idą do kuchni i zmywają naczynia , a ty idąc do restauracji jesz z tych czystych talerzy i pijesz z czystej szklanki piwo lub kawę z filiżanki.
I gdzie widzisz problem.
Szczerze wolałbym całe życie przepracować na zmywaku niż być budowlańcem.
Przynajmniej mam ciepło , codziennie inne posiłki , nie muszę konsumować śniadania / obiadu gdzieś na paletach lub w kontenerze i na pewno lżejsza robota.