BolecFORUM
+ nowy temat
Wróć do komentowanego artykułu - Składam skargę na policję i będę z nią walczył, to była czysta złośliwość - mówi pan Bogdan, któremu odebrano prawo jazdy
BolecForum Bolecnauci komentują

- Składam skargę na policję i będę z nią walczył, to była czysta złośliwość - mówi pan Bogdan, któremu odebrano prawo jazdy

33 odpowiedzi strona 4 z 5
~~Kanarkowy Winoroślgość
~~- napisał(a): Fajnie… jeździ Pan sobie tą drogą całe życie i kilka razy dziennie i nagle nie pamięta że jest ograniczenie?! Pożary w lasach były wtedy do chwilę a Pan sobie,, wyjeżdża z lasu ? ,, ale oczywiście wszyscy dookoła źli.



Świente słowa ,, Pożary w lasach były wtedy do chwilę ,,
~~Adam rzasagość
No dobra czyli ja wjeżdżając z lasu do wioski mogę jechać 90kmh bo nie było znaku że teren zabudowany?
~~Święty Mikołajgość
Panie Bogdanie, bede wdzięczny( i pozostałe osoby ktore czytają, komentują ) za informację odnośnie przebiegu zlozonej skargi, i przebiegu calego postępowania w związku z tym co sie stało. Zaciekawiiny jestem finałem tego wielkiego przedsięwzięcia
~~Sczerniały Lilakgość
Życzę wygranej panu Bogdanowi. Trzeba walczyć z patologią.
~~Płowa Morwagość
~~Sczerniały Lilak napisał(a): Życzę wygranej panu Bogdanowi. Trzeba walczyć z patologią.

Wiem z własnego doświadczenia, że skargi nic nie pomogą. Ja 2 lata temu nie spowodowałem kolizji, wjechał quad we mnie w Trójmieście, potem zwyzywał mnie kierowca quada i uciekł z miejsca kolizji. Zgłosilem to policji i mnie wrobiono w ta kolizję, a quada nie mogli znaleźć. Miałem świadka, policjantka przeszłuchała go mailowo co już jest skandalem. Po kilku moich skargach do KGP swiadem został przesłuchany po 6 miesiącach od zdarzenia. Policja dalej mataczyła i kłamała. Wziąłem adwokata specjaliste od wypadków i kolizji. Policja szybko zmieniła ton i nagle stałem się poszkodowanym. Sprawa dalej sie ciągnęła i szefowa ruchu drogowego zaproponowała adwokatowi umorzenie sprawy. Adwokat zarządał biedlego z zakresu ruchu drogowego. Policja przeczekała jak minie rok od zdarzenia i wysłała na mnie wniosek do sądu o ukaranie mnie za spowodowanie kolizji, a sąd odrzucił ich wniosek ze wzg. na przedawnienie. Policja tak zadziałała, bo adwokat chcciał pociągnąć ich o zadośuczynienie poniesionych kosztów przeze mnie wraz za tzw. straty moralne. Nie wierz w odwołanie, że wygrasz. Co najwyżej przeciągniesz sprawę do roku i wykroczenie przedawni się. Jeśli jesteś pewien swoij niewinności to szukaj dobrego adwokata we Wroclawiu specjalizujacym się w ruchu drogowym. Sam z nimi nie wygrasz. Ja miałem świadka, który potwierdził jak był, ale bylem obcy w Trójmieście, a kierowca quad był jakiś wysoko postawiony gość i został przykryty. Pisać będziesz odwołania, a oni będą ci piłeczkę odbijać. Pisz o Biura Skarg do KGP w Warszawie.
~~Celina gość
Policja traci szacunek i zaufanie społeczne .Staje się często zagrożeniem . Świadczą m.in. o tym liczne śmiertelne interwencje policyjne.
~~Hebanowa Smagliczkagość
~~Płowa Morwa napisał(a):
Ktoś napisał: ~~Sczerniały Lilak napisał(a): Życzę wygranej panu Bogdanowi. Trzeba walczyć z patologią.

Wiem z własnego doświadczenia, że skargi nic nie pomogą. Ja 2 lata temu nie spowodowałem kolizji, wjechał quad we mnie w Trójmieście, potem zwyzywał mnie kierowca quada i uciekł z miejsca kolizji. Zgłosilem to policji i mnie wrobiono w ta kolizję, a quada nie mogli znaleźć. Miałem świadka, policjantka przeszłuchała go mailowo co już jest skandalem. Po kilku moich skargach do KGP swiadem został przesłuchany po 6 miesiącach od zdarzenia. Policja dalej mataczyła i kłamała. Wziąłem adwokata specjaliste od wypadków i kolizji. Policja szybko zmieniła ton i nagle stałem się poszkodowanym. Sprawa dalej sie ciągnęła i szefowa ruchu drogowego zaproponowała adwokatowi umorzenie sprawy. Adwokat zarządał biedlego z zakresu ruchu drogowego. Policja przeczekała jak minie rok od zdarzenia i wysłała na mnie wniosek do sądu o ukaranie mnie za spowodowanie kolizji, a sąd odrzucił ich wniosek ze wzg. na przedawnienie. Policja tak zadziałała, bo adwokat chcciał pociągnąć ich o zadośuczynienie poniesionych kosztów przeze mnie wraz za tzw. straty moralne. Nie wierz w odwołanie, że wygrasz. Co najwyżej przeciągniesz sprawę do roku i wykroczenie przedawni się. Jeśli jesteś pewien swoij niewinności to szukaj dobrego adwokata we Wroclawiu specjalizujacym się w ruchu drogowym. Sam z nimi nie wygrasz. Ja miałem świadka, który potwierdził jak był, ale bylem obcy w Trójmieście, a kierowca quad był jakiś wysoko postawiony gość i został przykryty. Pisać będziesz odwołania, a oni będą ci piłeczkę odbijać. Pisz o Biura Skarg do KGP w Warszawie.

Mandat przyjęty ? Sprawa zamknięta !!!
~~Gienek gość
Policja działa zawsze w swoim interesie . Wspiera ich w tym prokuratura i sąd . Wygranie sprawiedliwości jest niełatwe .
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.