Bernard napisał(a):Ktoś napisał: ~~Grynszpanowy Rącznik napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: Bernard napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Grynszpanowy Rącznik napisał(a): Każdy taki wielce humanitarny. A kto odpowie za uszkodzenia auta jakie wyrządzi taka sarna czy też dzik czy inne dzikie zwierze które wyskoczy przed auto ? Kto ? Klekusiowo , obrońcy praw zwierząt , może Bernard z portalu ?
Naprawdę pogieta blacha jest ważniejsza od życia albo zdrowia dzikiego zwierzęcia?
Obiecuję zgłosić się do Ciebie abyś humanitarnie pomógł dziczkowi jeśli wyskoczy mi z kukurydzy a Ty naprawisz mi tą pogiętą blachę , bo ja nie zamierzam się szarpać i dochodzić po szkodzie.
Zwolnij, ubezpiecz.
Jeżdżę zgodnie z przepisami i od zawsze płacę AC , ale ubezpieczenie nawet jak mam to później czekają mnie problemy , dochodzenie z ubezpieczalnią i oczywiście zwyżki a jeśli mam kilka pojazdów to się robi okrągła suma. Miałem już taką sytuację ze 3 lata temu i wiem ile to kosztuje. Także , nie żebym był chamski ,ale życzę Ci takiej sytuacji i wtedy porozmawiamy. Oczywiście życzę aby żadne zwierzę nie ucierpiało , ale blachy to Ci nie żałuję.