Cement Raciborowice to klub, który w ostatnich latach dynamicznie się rozwija, zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. W rozmowie z portalem Bolec.Info prezes klubu, Marcin Pitera, informuje o celach na nadchodzący sezon, kulisach budowy nowego zespołu oraz wyzwaniach, z jakimi mierzy się klub w relacjach z lokalnym samorządem. To szczera i konkretna rozmowa o piłce nożnej, zaangażowaniu i przyszłości lokalnego sportu.
Prezentujemy wywiad z Marcinem Piterą, prezesem klubu piłkarskiego Cement Raciborowice.
Kazimierz Marczewski, Bolec.Info patron medialny klubu: Jakie są główne cele sportowe i organizacyjne na nadchodzący sezon? Czy awans do IV ligi to realny plan już teraz?
Marcin Pitera, prezes Cementu Raciborowice: Zbudowaliśmy bardzo mocną, wyrównaną kadrę, z liderami mającymi doświadczenie na szczeblu centralnym. Bez fałszywej skromności mogę powiedzieć, że brak awansu do IV ligi byłby dla nas dużym rozczarowaniem. Mamy też inne ambitne cele, o których na razie nie chcę mówić publicznie.
Jak zmieniła się struktura zarządzania klubem w porównaniu do poprzednich lat?
Struktura klubu zmienia się dynamicznie. Ja odpowiadam za sprawy administracyjne i organizacyjne. Pan Łukasz Lisiowski zajmuje się promocją i rozwojem wizerunkowym klubu, natomiast kwestie sportowe powierzono trenerowi Sebastianowi Tylutkiemu i jego sztabowi.
Na czym polegała przebudowa sztabu szkoleniowego i jakich trenerów udało się pozyskać?
W nowym sezonie pierwszym trenerem jest Sebastian Tylutki. Aby zapewnić mu komfort pracy i profesjonalne wsparcie, zatrudniliśmy trenera bramkarzy – pana Kizymę – oraz Bartosza Pokorę w roli asystenta.
Jakie były najważniejsze transfery i czym kierowaliście się przy budowie składu?
Każdy z zawodników, którzy do nas trafili, wnosi dużą wartość. Od doświadczonych graczy, takich jak Łukasz Sierpina i Przemysław Kocot, po młodych, zdolnych zawodników. Liczymy na to, że doświadczeni piłkarze będą inspiracją i wzorem dla młodszych kolegów z drużyny.
Jak wygląda strategia finansowania tego ambitnego projektu? Czy klub ma sponsorów prywatnych?
Około 80% budżetu klubu pochodzi z umowy sponsorskiej z moją firmą MP Trans. Z tego miejsca dziękuję także wszystkim pozostałym sponsorom, szczególnie Państwu Nozdryn-Płotnickim, którzy zawsze wspierali nasz klub. Pozostałe 20% to środki z samorządu.
Czy planowane są inwestycje w infrastrukturę, zaplecze treningowe lub Akademię?
Cały czas inwestujemy w infrastrukturę – sam koszt utrzymania murawy na obecnym poziomie to około 100 tys. zł rocznie. W planach mamy budowę nowych obiektów, w tym stadionu, które będą fundamentem rozwoju Akademii. Szukamy też odpowiedniego gruntu – jeśli ktoś z Państwa posiada działkę w Raciborowicach o klasie gruntu nie wyższej niż IV, zachęcam do kontaktu.
Wszystkich chętnych do wsparcia naszego klubu serdecznie zapraszamy do współpracy.
Jak układa się współpraca z Gminą Warta Bolesławiecka?
Do niedawna ta współpraca była poprawna. Jednak 17 lipca pan wójt Mirosław Haniszewski przedstawił stanowisko, w którym Gmina domaga się opłat za dzierżawę oraz podatku od nieruchomości. Nie zgadzamy się z tym, ponieważ roczne nakłady na utrzymanie samej murawy to około 100 tys. zł. Jeśli Gmina chce przejąć te obowiązki i utrzymać obiekt na dotychczasowym poziomie – jestem otwarty na dalszy dialog.
Jakie alternatywy są brane pod uwagę? Czy możliwe jest przeniesienie klubu do innego powiatu?
Z Cementem Raciborowice jestem związany od lat – to tutaj przeżyłem najpiękniejsze chwile jako zawodnik. Nie szukam konfliktów, ale jeśli zostanę postawiony pod ścianą, będę zmuszony szukać alternatywnej lokalizacji.
Moim celem jest rozwój sportu w Gminie Warta Bolesławiecka – to inwestycja w dzieci, młodzież i całą społeczność. Obawiam się jednak, że jeśli sytuacja się nie zmieni, klub może zostać zmuszony do opuszczenia Raciborowic, a infrastruktura, którą budowaliśmy latami, zacznie niszczeć.
Czy uważa Pan, że Gmina nie dostrzega potencjału, jaki klub daje lokalnej społeczności?
Nie chcę wypowiadać się za wszystkich. Wiem, że wielu mieszkańców kocha ten klub i mu kibicuje. Niestety, mam wrażenie, że pan wójt od pewnego czasu celowo utrudnia nam funkcjonowanie, rzucając przysłowiowe kłody pod nogi.
Czy planujecie jakieś działania dla kibiców?
Tak – przygotowujemy specjalne atrakcje, o których niebawem poinformujemy. Mam też nadzieję na reaktywację Klubu Kibica, który w poprzednim sezonie zaczął się fajnie rozwijać – oczywiście przy zachowaniu kultury i szacunku do innych.
Jakie są długoterminowe plany dla Cementu Raciborowice?
Mam swoje ciche marzenie – i wiem, że kilka osób również je zna. To coś więcej niż awans. To wizja nowoczesnego klubu, który łączy profesjonalizm z lokalną tożsamością.
Czy chciałby Pan coś przekazać mieszkańcom Raciborowic i sympatykom piłki nożnej w regionie?
Dołożę wszelkich starań, by Cement Raciborowice nigdy nie opuścił swojej lokalnej ziemi. Nie rozumiem, jak osoba, która publicznie nazywa siebie miłośnikiem klubu, może działać wbrew jego dobru.
Drodzy kibice – możecie mnie lubić lub nie, ale jedno jest pewne: wkładam w ten klub całe swoje serce. Jako właściciel zawsze będę się liczył z Waszym głosem, bo to właśnie Wy tworzycie tę wyjątkową atmosferę na stadionie.

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).