Portal nr 1 w powiecie bolesławieckim
REKLAMA KGHM zaprasza
BolecFORUM Nowy temat
Okruszki Historii
14 września 2025r. godz. 15:30, odsłon: 3281, Dariusz Gołębiewski

Siostra z Węgier, która przez dekady ratowała cierpiących bolesławian

Starsi mieszkańcy Bolesławca już po samym nagłówku z pewnością wiedzą, o kim mowa, a pozostałym warto tę historię opowiedzieć - zwłaszcza że sam poznałem ją dopiero na studiach.
Plebania Parafii pw. MBNP w Bolesławcu przy placu Zamkowym
Plebania Parafii pw. MBNP w Bolesławcu przy placu Zamkowym (fot. Dariusz Gołębiewski)

Na początek krótka osobista uwaga - jestem zdania, że siostrze Emilii Ott należy się w naszym mieście przynajmniej skromna tablica pamiątkowa. Zwłaszcza że wciąż żyje wielu ludzi, którzy mogą poświadczyć, jak wyjątkowa to była osoba, z której bezsprzecznie warto brać przykład. 

Emilia Ott urodziła się 19 marca 1897 roku, ale nie udało mi się ustalić, w której dokładnie miejscowości. Wiadomo o niej, że miała węgierskie obywatelstwo, a młodość spędziła w Węgrzech i Niemczech. Jeszcze przed II wojną światową zamieszkała w niemieckim wówczas Bolesławcu i pracowała tutaj jako ewangelicka diakonisa, czyli siostra miłosierdzia. Mając wykształcenie pielęgniarskie, już wtedy służyła wszystkim potrzebującym jej pomocy chorym.

Gdy w lutym 1945 roku Bolesławiec zajęła Armia Czerwona, Emilia Ott nadal pracowała w swoim zawodzie. Gdy w przyłączonym do Polski mieście osiedlali się pierwsi Polacy, wśród żyjących tutaj jeszcze Niemców było wielu chorych starców i osieroconych dzieci. Opieka medyczna w Bolesławcu dopiero się wtedy organizowała, a brak lekarzy był tutaj niezwykle dotkliwy. Jakby tego było mało, budynek szpitala powiatowego jeszcze przez długi czas zajmowali sowieci, a gdy już go zwolnili, konieczny był jego gruntowny remont i jego ponowne wyposażenie w sprzęt. Siostra Ott, cechująca się wyjątkowym ciepłem i życzliwością, niosła w tak skrajnie trudnych warunkach pomoc wszystkim potrzebującym, nie pytając o ich narodowość czy wyznanie. Potrafiła zdobyć zaufanie i przychylność nie tylko tworzących się wtedy polskich władz, ale nawet sowieckiej komendantury wojskowej. 

Mimo że nie była Polką, siostra Emilia zdecydowała, że pozostanie w Bolesławcu. Miała co prawda możliwość wyjazdu do zakładów diakonis w Niemczech Wschodnich i na Węgrzech, w których się niegdyś wychowywała, ale wszystkie te propozycje odrzuciła, chcąc pozostać w swoim ukochanym mieście. Była ostatnią ewangelicką diakonisą Bolesławca i jeszcze przez wiele powojennych lat jeździła rowerem po jego ulicach, odwiedzając chorych i pomagając im w ich dolegliwościach. 

Siostra Emilia mieszkała w dawnej ewangelickiej pastorówce przy placu Zamkowym, zajmując w niej kilka pomieszczeń pod numerem 3. Gdy w 1969 roku do Bolesławca przybył ks. Edward Bober, aby podjąć odbudowę opuszczonego kościoła poewangelickiego i uruchomić przy nim katolicką parafię, siostra natychmiast nawiązała z nim współpracę. Nie zważając na różnice wyznaniowe, aktywnie włączyła się w życie nowej parafii i pomogła w jej organizowaniu. W 1980 roku przeszła na katolicyzm i pomogła ks. Boberowi w przejęciu przez parafię na własność dawnej pastorówki, która dzięki temu do dziś służy jako plebania. Zmarła 16 lutego 1985 roku, a jej grób do dziś znajduje się na cmentarzu przy ulicy Śluzowej.

15 grudnia 1982 roku Towarzystwo Miłośników Bolesławca złożyło do władz miasta wniosek - rozpatrzony pozytywnie - o wyróżnienie siostry Emilii Honorową Odznaką Zasłużony dla Miasta Bolesławca. We wniosku tym napisano, między innymi, co następuje:

Jako zakonna pielęgniarka uratowała niejedno ludzkie życie, poświęcając się swojej misji samarytańskiej całkowicie i bez reszty. Nie otrzymywała żadnych gratyfikacji pieniężnych, nie doczekała się żadnych wyróżnień czy urzędowego uznania. Zawsze skromna, pogodna i ofiarna, jest dobrze znana starszemu pokoleniu repatriantów i osadników wojskowych, pionierów naszego miasta. Jej ciepły, życzliwy stosunek do chorych, bezdomnych i cierpiących stanowi miarę humanizmu najwyższej klasy.

I ten cytat niech posłuży jako podsumowanie.

Źródła:

  • Archiwum Państwowe we Wrocławiu Oddział w Bolesławcu, akta Urzędu Miasta Bolesławca, sygn. 225.
  • Kroniki parafialne Parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Bolesławcu.
  • To była moja pierwsza Ojczyzna – opowiada Helena Strzelczak [w:] Tu wszystko było inne – wspomnienia bolesławieckich  reemigrantów z Francji, red. K. Dudek, Bolesławiec 2015.

Sonda Bolec.Info


Czy słyszałeś wcześniej o siostrze Emilii?

Dariusz Gołębiewski
Dariusz Gołębiewski
współpracownik portalu i gazety Bolec.Info. Autor działu "Okruszki historii", historyk.

Kontakt z Redakcją: e-mail: [email protected] - tel. +48 693-375-790

Siostra z Węgier, która przez dekady ratowała cierpiących bolesławian

~~Płomienna Aralia niezalogowany
20 września 2025r. o 3:27
wiara w Kościół czyni cuda
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
Wypowiedz się:
Jeśli zostawisz to pole puste przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja czyichś danych osobowych bez zezwolenia czy użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi, a osoba zamieszczająca wypowiedź może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania wszystkich opublikowanych wypowiedzi, jednak nie bierze na siebie takiego obowiązku. Pamiętaj, że dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji i udostępniania. Umieszczając cudze zdjęcia możesz złamać prawo autorskie. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za publikowane zdjęcia.
Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

REKLAMA KGHM zaprasza