Wczoraj policjanci z Komisariatu w Kruszynie zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież paliwa na dużą skalę. Sprawa zaczęła się od zgłoszenia pracodawcy, który od dłuższego czasu podejrzewał swojego kierowcę o nieuczciwość. 31-latek wpadł na gorącym uczynku, jednak przed przyjazdem patrolu zdołał uciec.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania. Gdy sprawdzali miejsce zamieszkania podejrzanego, zastali jego ojca, który usiłował ukryć w garażu ponad 300 litrów skradzionego paliwa. 52-latek został zatrzymany, a nielegalne paliwo zabezpieczone.
Funkcjonariusze kontynuowali działania i wkrótce odnaleźli samego 31-latka. Mężczyzna ukrywał się… na terenie firmy, którą okradał. Jak ustalono, proceder trwał od stycznia – za każdym razem, gdy tankował służbowego busa, przelewał dodatkowe litry do własnych pojemników. W sumie spowodował straty sięgające 22 tysięcy złotych.
Obaj zatrzymani to obywatele Ukrainy. Po przesłuchaniu i zakończeniu czynności w komisariacie zostali przekazani Straży Granicznej ze Zgorzelca. Wobec mężczyzn ruszyła procedura wydalenia z Polski.

~~młody wykształcony zabójczo przystojny napisał(a):Ktoś napisał: ~~Yoda napisał(a): U mnie w robocie jeden taki Białorusin cwaniakuje mówiąc, że pomimo w Polsce rośnie bezrobocie,to on zawsze będzie robił,a na bruk Polacy pójdą,a zapewni mu to ukraińska firma pośrednictwa pracy która sukcesywnie 'kosi' konkurencję na rynku pracy w PL,
mój Boże,ale się doczekaliśmy,antypolaków, czy to z pis czy ko.
Dasz sobie radę , tylko musisz zdobyć jakiś zawód.
~~Ss napisał(a): Szkoda Wiktorii tylko wolna teraz a taki siergiej i reszta wypad stad miejsce pracy zajmują polakom tylko won
~~Ss napisał(a): Szkoda Wiktorii tylko wolna teraz a taki siergiej i reszta wypad stad miejsce pracy zajmują polakom tylko won
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).