REKLAMA
REKLAMASINMAG zaprasza
BolecFORUM
+ nowy temat
REKLAMABricomarche zaprasza
reklama
reklama
Okruszki Historii
18 października 2025r. godz. 19:25 Dariusz Gołębiewski ~3 min

Bezradni lekarze umierali w szpitalu, a ranni musieli leżeć na stogach siana

W 1813 roku przez Dolny Śląsk przetoczyła się zacięta wojna, gdy Prusacy i Rosjanie odpierali francuski najazd, ale działania wojenne nie były jedynym problemem...

Budynki byłego sierocińca w Bolesławcu
Budynki byłego sierocińca w Bolesławcu (fot. Bernard Łętowski)

Wszystko zaczęło się w marcu 1813 roku, gdy do Bolesławca dotarły pierwsze rosyjskie oddziały, które od wielu miesięcy ścigały niedobitki armii Napoleona Bonaparte, rozbitej jesienią poprzedniego roku pod Moskwą. Okazało się, że aż 200 rosyjskich żołnierzy zachorowało na tyfus, czyli śmiertelną chorobę, notowaną podczas sporej części wojen w historii świata. Władze Bolesławca, obawiając się o bezpieczeństwo mieszczan, zaczęły robić wszystko, aby tylko ci żołnierze nie byli leczeni gdzieś na terenie miasta. Aby chronić mieszkańców, dwaj miejscy radni - Erdmann Friedrich Buquoi oraz nieznany z imienia Scholz - pojechali do kwatery rosyjskiego dowództwa w Wykrotach i przekonali sojuszniczą armię, aby utworzyła lazaret nie w Bolesławcu, a w Nowogrodźcu. 

reklama
reklama

Pierwszą noc chorzy Rosjanie musieli spędzić na ulicach Nowogrodźca (jak wielkie było to ryzyko dla mieszczan, jest oczywistością) i dopiero drugiego dnia wpuszczono ich za bramy dawnego klasztoru magdalenek, który został przejęty przez pruskiego fiskusa niecałe trzy lata wcześniej. W tym otoczonym masywnymi murami obronnymi kompleksie szpital epidemiczny działał jeszcze przez wiele kolejnych miesięcy, a gdy 25 maja 1813 roku kontratakujący Francuzi zdobyli Bolesławiec, kolejny tymczasowy szpital powstał także tam. Aby go otworzyć, okupanci wyrzucili z miejscowego sierocińca niemal wszystkich jego wychowanków, niespecjalnie przejmując się ich dalszym losem. 

Bolec.Info - zdjęcie Pamiątką po francuskim lazarecie w Bolesławcu jest tzw. Zaułek Francuzów, wybudowany po to, aby móc transportować pacjentów z sali operacyjnej w dzisiejszym archiwum do sal obserwacji w budynku obok. 

Co prawda już po trzech miesiącach okolice Bolesławca zostały ostatecznie uwolnione od francuskich wojsk, ale szpitale tymczasowe w bolesławieckim sierocińcu i nowogrodzieckim klasztorze musiały funkcjonować jeszcze przez przeszło rok. Tuż po przejściu frontu na ulicach Bolesławca obserwowano wiele zarażonych tyfusem wdów i sierot, a w lazarecie leczono także rannych żołnierzy pruskich, rosyjskich i francuskich.

reklama
reklama

Tyfus zaczynał zbierać śmiertelne żniwo, a zdecydowana większość jego ofiar jest dziś dla nas anonimowa. Pewnym wyjątkiem od tej reguły był jednak 30-letni lekarz Johann Gottlieb Wislizenus, który zaraził się pałeczką tyfusu podczas prób leczenia swoich pacjentów i zmarł 19 grudnia 1813 roku w bolesławieckim lazarecie, w którym pracował. Urodzony w 1783 roku, zrobił doktoraty z medycyny i chirurgii na uniwersytecie w Halle, po czym wrócił do Bolesławca i wziął ślub z Julią Charlottą z domu Rothe. Nim ten syn laboranta i radnego parafialnego zmarł na posterunku, doczekał się ze swoją żoną syna i dwóch córek. 

Epidemia tyfusu została opanowana dopiero kilka miesięcy po śmierci dr Wislizenusa, a jej apogeum przypadło na przełom stycznia i lutego 1814 roku. Nie wiadomo, ilu ludzi zabrała na tamten świat, ale mogło być ich nawet około tysiąca. 

Źródła:

  • J. Bergemann, Chronik der Stadt Bunzlau. Dritte Abtheilung, Bunzlau 1831.
  • F. Micke, Urkundliche Geschichte der Stadt und des früheren Klosters Naumburg am Queis, Bunzlau 1844.
  • M. Olczak, Kampania 1813. Śląsk i Łużyce, Warszawa 2004.

 

Sonda Bolec.Info


Jakie znaczenie mają historie takie jak ta w kontekście współczesnych wyzwań zdrowotnych?

Opracowane przez
Dariusz Gołębiewski
Dariusz Gołębiewski

współpracownik portalu i gazety Bolec.Info. Autor działu "Okruszki historii", historyk.

Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info  ·  tel. +48 693-375-790
Oceń ten artykuł
BolecForum › Bolecnauci komentują

Bezradni lekarze umierali w szpitalu, a ranni musieli leżeć na stogach siana

6 odpowiedzi
~~Jasnożółta Porzeczkagość
Człowieku, ty masz jakieś kompleksy wobec Niemców i dlatego ciągle o nich piszesz? Nie masz potrzeby zająć się historią Polaków?
~~Słomkowy Platangość
... e tam. Na tych ziemiach historia Polaków się nie odbywała. Niech o niej piszą mieszkający po wschodniej stronie Odry. Tam na pewno znajdą na miejscu materiały archiwalne.






~~Angela Szmerkelngość
~~Jasnożółta Porzeczka napisał(a): Człowieku, ty masz jakieś kompleksy wobec Niemców i dlatego ciągle o nich piszesz? Nie masz potrzeby zająć się historią Polaków?


Po co nam historia skoro Niemcy mają?
A wogóle to powinniśmy być wdzięczni Niemcom bo podczas każdej z wojen chcieli nas uszczęśliwić.
Wszystko co najlepsze pochodzi z Niemiec, auta, zielony ład, Tusk czy imigranci.
~~Bolekgość
~~Historyk napisał(a): Dopracuj się historycznie i wtedy pisz jakieś notatki takich bzdur dawno nie czytałem


Panie "histeryk" co Panu nie pasuje! Może Pan by nas "oświecił"! Może Pan dysponuje innymi materiałami o kampanii napoleońskiej na Śląsku i Łużycach 1813 roku. To proszę się podzielić!
~~Andrzej gość
To tak jak teraz umierać bo nie ma pieniędzy na leczenie,no chyba, że jesteś ze słusznej partii.
~~Pąsowa Szydlicagość
Lokalny portalik tak zawalony reklamami że ochota na wizytę zmyka wraz z zasłoniętym ekranem.
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

Więcej wideo z powiatu
Wszystkie wideo →
REKLAMA
REKLAMA