Gmina przegrywa w sądzie pracy z byłymi pracownicami
Pracownice, zdaniem sądu, zostały zwolnione niezgodnie z prawem. Wyroki nie są prawomocne.
Andrzej Janiec (fot. Bolec.Info)
Obie panie, niezależnie od siebie, wygrały z gminą Bolesławiec w Sądzie Pracy w pierwszej instancji. Jedna z nich była w Urzędzie Gminy Bolesławiec inspektorem do spraw organizacyjnych i kadr. Zwolniono ją rok temu. Sąd uznał, że nieprawnie. Wcześniej pracę straciła Iwona Przybylska, wieloletnia Sekretarz Gminy. Ona również poszła do sądu i również wygrała.
Prawnikom kobiet udało się podważyć w sądzie wszystkie punkty wypowiedzeń, które dostały z gminy. Wyroki nie są prawomocne. W przypadku byłej sekretarz gmina złożyła już odwołanie od wyroku i sprawę ponownie rozpatrzy sąd apelacyjny. Podobnie będzie ze sprawą między gminą i i pracownicą kadr. Wójt zapowiada odwołanie od wyroku sądu.
- Będziemy się odwoływać, nie zgadzamy się z wyrokiem - mówi wójt Andrzej Janiec dla Bolec.Info. - Wierzę w sprawiedliwość sądów.
Twierdzi, że zwolnił obie kobiety, bo nie wywiązywały się ze swoich obowiązków. Sąd pierwszej instancji przyznał obu byłym pracownicom urzędu gminy odszkodowania.
Gmina do niedawna zatrudniała dwie kancelarie adwokackie, jedną z nich prowadzi Tomasz Łuczkowski, brat Jacka Łuczkowskiego, który po ostatnich wyborach samorządowych na pół roku został zastępcą wójta. Urząd zaczął współpracować z tą kancelarią właśnie w tym czasie.
Obecnie gminę wspiera już trzecia kancelaria. Jak tłumaczy wójt, współpracę z nią nawiązano jedynie na trzy miesiące w związku z toczącymi się procesami i pilną potrzebą uregulowania spraw regulaminów pracowniczych w urzędzie.
dziennikarz i redaktor portalu i gazety Bolec.Info. Nie używa AI do pisania tekstów.
Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info · tel. +48 693-375-790
