W rozmowie z Bolec.Info Piotr Roman poinformował, że nie będzie kandydował na urząd Prezydenta Bolesławca w nadchodzących wyborach samorządowych. Jak podkreślił, decyzji nie zamierza zmieniać i nie zależy ona od ewentualnych zmian w przepisach dotyczących dwukadencyjności.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Piotr Roman i tak nie mógłby kandydować, ale w Sejmie właśnie trwa dyskusja nad przepisami likwidującymi limit dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Piotr Roman pełni funkcję prezydenta miasta nieprzerwanie od 2002 roku, co czyni go jednym z najdłużej urzędujących samorządowców w regionie.
W rozmowie z Bolec.Info zaznaczył, że po zakończeniu obecnej kadencji planuje realizować własne projekty i pomysły, jednak pozostanie do dyspozycji samorządowców, jeśli ci będą potrzebowali wsparcia wynikającego z jego wieloletniego doświadczenia.
Prezydent dodał również, że po latach intensywnej pracy na rzecz miasta chce znaleźć czas na rozwijanie nowych pasji. Wśród nich wymienił naukę gry na gitarze basowej, co – jak sam przyznał – odkładał od dawna.
Decyzja Piotra Romana otwiera drogę do nowego etapu w historii samorządu Bolesławca. Możliwe, że w najbliższych miesiącach będziemy poznawać kandydatów, którzy będą chcieli powalczyć o fotel prezydenta i kierowanie miastem po "erze Piotra Romana".
Kolejne wybory samorządowe powinny odbyć się w 2029 roku.
Kto - Waszym zdaniem - powinien kandydować na prezydenta? Zapraszamy do dyskusji

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).