Organizacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to nie tylko scena, puszki i rekordy. W rozmowie z Patrycją Kozak szef bolesławieckiego sztabu WOŚP, Michał Szwed, szczerze opowiada o realiach przygotowań do 34. Finału, zmęczeniu, coraz mniejszym zaangażowaniu społecznym i hejcie, z którym musi się mierzyć.
Jak podkreśla, z roku na rok jest trudniej – ubywa fantów na licytacje i osób gotowych brać na siebie odpowiedzialność organizacyjną. Mimo to finał wciąż się udaje, a rekordy padają, choć – jak zaznacza Szwed – WOŚP nie gra dla liczb, tylko dla ludzi.
W wywiadzie pojawia się również wątek narastającego zmęczenia społeczeństwa politycznymi sporami, które coraz częściej towarzyszą finałom Orkiestry.
— Ja myślę, że ludzie są już trochę zmęczeni sytuacją polityczną w naszym kraju, ponieważ od paru lat, przy okazji organizacji tych finałów, zaczyna się jakaś polityczna wojna polsko-polska, bo inaczej bym tego nie nazwał — mówi Michał Szwed.
Mimo krytyki i presji szef sztabu zachęca, by zamiast dzielić – angażować się i pomagać, bo WOŚP to przede wszystkim wspólnota i realne wsparcie dla potrzebujących.
Zobacz wywiad w poniższym wideo:
Bolec.Info - portal i gazeta nr 1 w powiecie bolesławieckim - jest patronem medialnym bolesławieckiego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

~~Niebieskozielony Mamutowiec napisał(a): OWSIK TO TWOR SLUZB SPECJALNYCH DO DOJENIA POLAKOW I KSZTALTOWANIU MLODYCH NAIWNYCH .TE SLUZBY WILOKRTNIE KORZYSTALY Z ZEBRANYCH SKLADEK.PRZYPOMNE TYLKO JEDNE SLOWA ROBTA CO CHCETA.
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).