Radne Agnieszka Michalczuk (Rada Powiatu Bolesławieckiego) oraz Urszula Magryś (Rada Miasta Bolesławiec) odbyły kolejną wizytę roboczą w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Przylasku. Jej celem było nie tylko rzetelne przyjrzenie się warunkom, w jakich na co dzień przebywają zwierzęta, ale również realne wsparcie – tym razem także w roli wolontariuszek.
– Razem z Agnieszką Michalczuk wybrałyśmy się do schroniska w ramach kontroli warunków, ale także jako wolontariuszki, by wyprowadzić pieski na spacer. Kierowała nami troska i chęć realnej pomocy – napisała w swoim wpisie radna Urszula Magryś.
Podczas wizyty radne zwróciły uwagę na zaangażowanie i empatię pracowników schroniska. Jak podkreślają, reakcje zwierząt na obecność opiekunów najlepiej pokazują, że codzienna opieka sprawowana jest z sercem i troską. Psy nie są wychudzone, mają zapewniony ruch oraz możliwość swobodnego biegania podczas prac porządkowych. Teren schroniska położony jest w lesie, co sprzyja spacerom i aktywności.
Jednocześnie radne nie pozostały obojętne wobec problemów, które od dłuższego czasu budzą niepokój i wymagają rozwiązań systemowych. Wskazano m.in. na warunki przechowywania karmy, organizację zaplecza technicznego, bezpieczeństwo na oblodzonych ciągach komunikacyjnych oraz funkcjonowanie schroniska w okresie zimowym. Choć budy dla psów są wiekowe, są one ocieplone i wyposażone w tzw. „przedpokój”, co chroni zwierzęta przed mrozem i wiatrem. Infrastruktura wymaga jednak stopniowej modernizacji.
W trakcie rozmów pojawiła się informacja o planowanym remoncie schroniska w 2027 roku.
– To ważna perspektywa, ale zwierzęta potrzebują odpowiednich warunków już teraz – podkreśla radna Agnieszka Michalczuk, wskazując na konieczność wdrożenia działań możliwych do realizacji w krótszym czasie. Wśród potrzeb wymieniono m.in. kontenery do przechowywania karmy oraz kontener sanitarny i kuchenny dla zwierząt.
W związku z wizytą skierowane zostały pisma z pytaniami do kierownika Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Przylasku, Zarządu Związku Gmin „Kwisa” oraz interpelacja do Prezydenta Miasta Bolesławiec. Celem tych działań jest uzyskanie jasnych odpowiedzi, poprawa organizacji pracy schroniska oraz wzmocnienie wsparcia systemowego i finansowego.
Radna Urszula Magryś zwróciła się również bezpośrednio do mieszkańców z apelem o pomoc.
– Bardzo zachęcam do włączenia się w pomoc poprzez wyprowadzanie piesków na spacery. Dla tych zwierząt to naprawdę bardzo wiele znaczy, szczególnie teraz – zimą, gdy jest mróz, a wszystko wokół zamarza. Każdy spacer to nie tylko ruch, ale radość, kontakt z człowiekiem i nadzieja – podkreśla.
Jak informuje kierownik placówki, schronisko pilnie potrzebuje tzw. czynnych wolontariuszy – osób, które w sposób regularny mogłyby wspierać codzienne funkcjonowanie schroniska. Ich obecność realnie odciążyłaby pracowników i wpłynęła na poprawę dobrostanu zwierząt.
Fot.: Agnieszka Michalczuk

~~Srebrnobiały Wielosił napisał(a): Co z bezdomnymi ludźmi ?
~~Srebrnobiały Wielosił napisał(a): Co z bezdomnymi ludźmi ?
~~Srebrnobiały Wielosił napisał(a): Co z bezdomnymi ludźmi ?
~~Roman napisał(a):Ktoś napisał: ~~Srebrnobiały Wielosił napisał(a): Co z bezdomnymi ludźmi ?
Ktoś napisał: ~~Srebrnobiały Wielosił napisał(a): Co z bezdomnymi ludźmi ?
Umarło ich już tej zimy ponad 40 . Gdyby to były zwierzątka , lament byłby większy .
To trzeba było pomagać realnie - własną osobą i kasą.
~~Srebrnobiały Wielosił napisał(a): Co z bezdomnymi ludźmi ?
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).