W środku nocy z 3 na 4 lutego na dolnośląskim odcinku autostrady A4 doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Na pasach prowadzących w stronę Wrocławia zderzyły się trzy samochody osobowe, a jeden z uczestników wypadku nie był w stanie samodzielnie opuścić pojazdu.
Do zdarzenia doszło około godziny 2:30, na wysokości 86. kilometra trasy, niedaleko węzła Legnica Południe. Zgłoszenie, które otrzymały służby, dotyczyło czołowego zderzenia — sytuacji wyjątkowo groźnej, zwłaszcza na autostradzie.
Policja ustaliła, że bezpośrednią przyczyną wypadku był błąd starszego kierowcy (87 lat), który wjechał na A4 pod prąd. Jego samochód zderzył się z dwoma innymi pojazdami poruszającymi się prawidłowym pasem ruchu.
W wyniku zderzenia jeden z kierowców został zakleszczony w aucie. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby go uwolnić. Następnie mężczyzna trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i został przewieziony do szpitala — był przytomny.
Przez kilkadziesiąt minut kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Ruch na tym odcinku autostrady wrócił do normy około godziny 4:00.

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).