Jak wcześniej pisaliśmy Bolesławiec znów znalazł się w centrum uwagi po deklaracji szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza dotyczących prac nad stałą bazą wojsk USA. Miasto wskazano jako jedną z potencjalnych lokalizacji inwestycji. Na ten temat postanowiliśmy porozmawiać z prezydentem miasta.
Jak mówi w rozmowie z Bolec.Info prezydent Piotr Roman, reakcje mieszkańców na te decyzje są podzielone – część jest zaskoczona, inni podchodzą do sprawy spokojnie. Wielu zauważa większą obecność żołnierzy i sprzętu, ale dla części mieszkańców codzienne życie nie uległo zmianie. Dla Bolesławian mieszkających wokół rynku jest bardziej uciążliwe.
Projekt – określany jako „Fort Trump” – jest w toku, a jego koszt szacuje się na ok. 2,5 mld zł. Konsekwencje finansowe ponoszą strony polska i amerykańska.
Prezydent Bolesławca przypomina o dziewięciu latach współpracy z armią USA i zaznacza, że większość działań prowadzona jest na terenach wojskowych poza centrum miasta. Nie licząc prywatnych spotkań w centrum miasta.
Według niego planowana północno-wschodnia część obwodnicy ma usprawnić dojazd do jednostek i odciążyć centrum. Mimo tego, że inwestycja wiąże się z obecnością wojsk USA, jednocześnie poprawi codzienny ruch w mieście.
Zdaniem prezydenta obecność amerykańskich żołnierzy przynosi też wymierne korzyści gospodarcze – tzw. lokalny popyt liczony jest w dziesiątkach milionów dolarów rocznie. Rozwijają się dynamicznie usługi, gastronomia i handel, powstają nowe miejsca pracy. Bolesławiec ma jedną najniższych stop bezrobocia na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy coraz częściej używają języka angielskiego w kontaktach z żołnierzami, a goście z USA korzystają z lokalnych sklepów i usług.
Żołnierze amerykańscy aktywnie uczestniczą w wielu imprezach organizowanych przez miasto, m.in. w Bolesławieckim Święcie Ceramiki, Gwiazdce Życzliwości czy uroczystościach wojskowych i patriotycznych.
Zmieniający się co dziewięć miesięcy wojskowi przyjeżdżający z różnych rejonów Stanów Zjednoczonych, pokazują Polakom, jak funkcjonuje armia USA oraz jakie zwyczaje panują w poszczególnych stanach. Dzięki temu, zdaniem naszego rozmówcy mamy okazję stopniowo poznawać historię i kulturę Stanów Zjednoczonych.
– Dziękuję mieszkańcom Bolesławca za wytrwałość i dobrą współpracę z armią amerykańską – podkreśla prezydent. Jednocześnie zastrzega: - Szczegóły dotyczące budowy infrastruktury wojskowej w regionie, m.in. w okolicach Świętoszowa, nie mogą być ujawniane.
Zdaniem prezydenta obecność amerykańskich żołnierzy przynosi też wymierne korzyści gospodarcze. W mieście rozwijają się usługi gastronomiczne, handlowe i inne. Powstają nowe miejsca pracy. W ocenie władz współpraca z armią USA to dla Bolesławca szansa na większe bezpieczeństwo, rozwój infrastruktury i dalsze ożywienie gospodarcze.

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).