W całym tym zamieszaniu łatwo zapomnieć, że równie ważne jak smaki są… naczynia, w których je podajemy. Dobrze dobrane patery i misy potrafią sprawić, że nawet najprostsze świąteczne specjały wyglądają elegancko, apetycznie i „odświętnie”.
Wielkanocny stół zwykle ugina się od różnych tekstur i kolorów: biel jajek, zieleń rzeżuchy, złoto babki, głęboki brąz pieczeni, soczysta czerwień buraczków. To prawdziwa paleta barw, którą warto podkreślić odpowiednią formą podania. Tu na pierwszym planie pojawia się patera wielkanocna w roli sceny dla świątecznych wypieków, wędlin czy dekoracji z pisanek. Wysokość, kształt i wykończenie patery wpływają na to, czy stół wygląda lekko i stylowo, czy raczej chaotycznie. Dobra patera porządkuje kompozycję: unosi część potraw, dodaje przestrzeni i sprawia, że całość nabiera charakteru.
Wiele osób w Bolesławcu wybiera patery w jasnych odcieniach, które pasują do wiosennych gałązek bukszpanu, bazi czy lnianych serwet. Natomiast jeśli chcesz stworzyć bardziej „wielkanocny” efekt, świetnie będzie się prezentować patera na Wielkanoc z delikatnymi zdobieniami, tłoczeniami albo motywami roślinnymi. Ważne jest, by nie przesadzić. Jedna wyrazista forma w zupełności wystarczy, reszta naczyń może być prostsza.
Jeśli patera odpowiada za „efekt wow”, to misy wielkanocne dbają o praktyczną stronę Świąt. Sałatka jarzynowa, buraczki z chrzanem, śledzie, ćwikła, kapusta z grzybami potrzebują naczyń, które łatwo postawić w centrum stołu i równie łatwo podać. Misa powinna być stabilna, mieć wygodne brzegi i odpowiednią pojemność. Zbyt mała będzie wymagała ciągłego dokładania, a za duża sprawi, że potrawa „zginie” na dnie i straci na wyglądzie. Poza tym misa wielkanocna o szerokim dnie świetnie eksponuje sałatki warstwowe, a głębsze formy lepiej sprawdzają się przy daniach z sosem. Jeśli zależy nam na spójnym efekcie, warto postawić na patery wielkanocne i misy w podobnym stylu. Lekka różnica faktur czy kształtów doda stołowi naturalności.
Wielkanoc to logistyka. Przygotowania trwają kilka dni, a w lodówce robi się ciasno szybciej, niż byśmy chcieli. Dlatego coraz więcej osób docenia pojemniki wielkanocne nie tylko jako praktyczne rozwiązanie do przechowywania, ale też jako sposób na ładne podanie przystawek, ciastek czy drobnych dodatków. Pojemnik wielkanocny może pełnić funkcję szkatułki na małe słodkości, schowka na pisanki, a nawet eleganckiego naczynia na pasztet czy domowy smalec, który czeka na gości. Wybierając dodatki, zwróć uwagę na szczelność i rodzaj materiału. Szklane są uniwersalne i łatwe do mycia, ceramiczne dodają uroku, a te z pokrywką sprawiają, że jedzenie dłużej zachowuje świeżość. Co ważne, po świętach nadal będą użyteczne. Rewelacyjnie sprawdzają się na ciasta, kanapki do pracy czy przechowywanie resztek.
Najlepszy efekt daje prosty trik: połącz jedną mocniejszą ozdobę z neutralną bazą. Jeśli wybierasz zdobioną paterę na Wielkanoc, resztę naczyń utrzymaj w spokojniejszych kolorach. Jeśli zaś stawiasz na minimalistyczne detale, możesz eksperymentować ze świeżymi kwiatami, wstążkami, gałązkami i naturalnymi materiałami. W bolesławieckich domach świetnie wyglądają też połączenia tradycji z nowoczesnością: klasyczne potrawy w prostych, eleganckich misach, a obok jedna dekoracyjna patera wielkanocna jako centralny punkt stołu.
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).