Wciąż funkcjonuje błędne przekonanie, że wypalanie traw poprawia jakość gleby. W rzeczywistości ogień niszczy jej najbardziej wartościową warstwę, zabija mikroorganizmy oraz owady zapylające, a także przyczynia się do degradacji ziemi. W płomieniach ginie również wiele dzikich zwierząt, które nie są w stanie uciec przed szybko rozprzestrzeniającym się ogniem. Pożary niszczą także ich naturalne siedliska.
W związku z narastającą liczbą pożarów oraz ich tragicznymi skutkami ustawodawca zaostrzył odpowiedzialność za wykroczenia związane z zagrożeniem pożarowym, w tym za wypalanie traw i pozostałości roślinnych. Celem tych zmian jest zwiększenie skuteczności działań prewencyjnych oraz realne wzmocnienie ochrony życia, zdrowia i mienia.
Co oznacza to w praktyce?
Szczególnie dotkliwe mogą być skutki dla osób prowadzących gospodarstwa rolne. Poza odpowiedzialnością karną rolnik, który dopuści się wypalania traw, może narazić się także na utratę dopłat z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Pożar traw rozprzestrzenia się błyskawicznie, szczególnie gdy warunki atmosferyczne sprzyjają suszy i silnemu wiatrowi. W efekcie:
Policja przypomina, że wypalanie traw, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, trzciny i innych pozostałości roślinnych jest zabronione i podlega karze. Ogień, nawet pozornie kontrolowany, może wymknąć się spod kontroli i spowodować tragedię.
Funkcjonariusze Policji mają obowiązek reagować na każde zgłoszenie dotyczące wypalania traw lub innych czynów stwarzających zagrożenie pożarowe. Jeśli widzisz takie zdarzenie, nie wahaj się zadzwonić pod numer 112 – Twój telefon może zapobiec tragedii.
Wypalanie traw można zgłosić także za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.

~~siekierowy napisał(a): a mozna było pasadzić kapuste i przyszły by zające i się zadomowiły
~~siekierowy napisał(a): a mozna było pasadzić kapuste i przyszły by zające i się zadomowiły
~~siekierowy napisał(a): a mozna było pasadzić kapuste i przyszły by zające i się zadomowiły
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).