Chciałam pokazać efekt "wiosny" przy ul. Granicznej w Bolesławcu obok oczyszczalni. Ścieżka chętnie uczęszczana przez mieszkańców. Ale też ulubiona przez młodzież. Nikt nie ma pretensji, że młodzi ludzie się spotykają, szukają miejsc, gdzie można posiedzieć. Ale dlaczego pozostawiają po sobie śmieci? - pyta nasza czytelniczka.
Jak można jeść, pić i rzucić odpady tam, gdzie się stoi? Worek butelek szklanych po alkoholu pozbierany na trasie ok 100 m od budynków mieszkalnych. Taka sama będzie ilość butelek plastikowych i puszek. Przy budynkach są pojemniki na śmieci, nikt się nie obrazi, jeśli tam zostaną wrzucone. Mamy darmowe pojemniki na śmieci w mieście.
Czy to samo ludzie zrobiliby w swoim mieszkaniu? To samo dzieje się na trasie przy rzece Bóbr, nie wspomnę o trasie przy żwirowni... przecież te śmieci zostaną tam do końca życia...
Znacie odpowiedzi na pytania Bolecnautki?

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).