Alina Korek i Martyna Kowalska są uczennicami klasy IVa XII Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. Nie pałają do siebie sympatią, obracają się w innych grupach, rywalizują ze sobą w wynikach w nauce. Dwa lata temu pozostawały w konflikcie na tle nieszczęśliwego uczucia do tego samego kolegi, Kacpra.
W maju 2025 r. na Instagramie pojawił się fejkowy profil Aliny Korek, o nazwie „Alinaa Korekk”. Ktoś regularnie umieszczał na nim zdjęcia dziewczyny, zrobione ukradkiem we wstydliwych okolicznościach, np. w trakcie jedzenia hamburgera, ubrudzoną sosem, a to w szatni na w-f, na wpół rozebraną, albo w toalecie, z perspektywy kogoś znajdującego się w kabinie obok i trzymającego telefon nad przepierzeniem.
W czerwcu 2025 roku pod wspomnianymi zdjęciami na Instagramie pojawiło się 5 wpisów, komentujących niepochlebnie Alinę Korek. Posty te miały wydźwięk poniżający Alinę Korek z uwagi na jej wygląd, pracę jej matki; wyśmiewały sposób jej bycia i ambicje naukowe i nawoływały innych uczniów z klasy do izolacji Aliny Korek w grupie. - tak zaczynał się, przygotowany przez pracowników sądu, scenariusz procesu.
Wpisy zapoczątkowały lawinę niechęci wobec Aliny. Wiele osób w szkole jawnie ją wyśmiewało, wspominając kompromitujące zdjęcia i cytując posty zamieszczone pod nimi. Sytuacja ta trwała do końca roku szkolnego. Alina Korek nie przyszła na rozdanie świadectw maturalnych. Okazało się, że w tym dniu trafiła do szpitala po połknięciu dużej dawki benzodiazepin. Po tym epizodzie pozostawała pod opieką lekarza psychiatry. Leczy się do dnia procesu. Nie złożyła podania o przyjęcie na studia, które zamierzała podjąć.
Uczniowie I LO pod opieką uczącej wiedzy o społeczeństwie Małgorzaty Szymańskiej podzielili się rolami w planowanym procesie i wcielili się w postaci prokuratora, ławników, obrońcy, świadków, oskarżonej i ofiary przestępstwa. Dziś przez ponad trzy godziny zrealizowali w auli Sądu Rejonowego w Bolesławcu prawdziwe i pasjonujące prawne widowisko. I to z udziałem prawdziwego sędziego i protokolanta.
Aleksandra Haniszewska grała rolę pani prokurator:
Kiedy oskarżona Martyna Kowalska, czyli Klara Janeczek, czekała na wyrok, udało nam się z nią porozmawiać:
A tak Małgorzata Szymańska mówi o procesie z udziałem swoich wychowanków:
Proces zorganizowano z okazji obchodzonego 15 marca Dnia Edukacji Prawnej. Ze strony Sądu Rejonowego w Bolesławcu proces przygotowali: sędzia Marcin Rygiel, protokolant Igor Ostrowski i wiceprezes sądu, Ilona Kata.
Oto kilka zdjęć z procesu:

~~Roman napisał(a): Zabawy w sądu . Nieciekawe to i tyle. Nie ma innych tematów edukacyjnych ?
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).