Policjanci z Leśnej ścigali kierowcę Audi, który nie reagował na sygnały do zatrzymania i zaczął uciekać. 44-latek zakończył popis… w polu, gdzie po prostu ugrzązł.
Szybko wyszło, że to nie był zwykły „pirat”: brak prawa jazdy, lewe tablice przypisane do innego auta, a do tego podejrzenie jazdy na narkotykach (narkotest już coś pokazał, krew do badań pobrana).
Ucieczka skończyła się pieszym pościgiem, bo radiowóz nie dał rady w terenie. Finał był prosty – zatrzymanie bez większej walki.
Miał na karku kilka zarzutów naraz: ucieczka przed policją, jazda bez uprawnień, lewe tablice i możliwe prowadzenie pod wpływem. Grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).