Mieszkańcy Bolesławca przecierali oczy ze zdumienia. W czwartek, po godzinie 10:00, przy ul. Łukasiewicza doszło do niecodziennej interwencji służb ratunkowych. Na miejscu pojawiła się policja oraz dwa zastępy straży pożarnej.
Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że powodem akcji mogło być zachowanie, które trudno sobie wyobrazić — ktoś miał poruszać się rowerem… po dachu ośmiopiętrowego bloku.
Jak się jednak okazuje, sytuacja była zupełnie inna, niż początkowo przypuszczano.
Z informacji przekazanych przez policję wynika, że mężczyzna znajdujący się na dachu był pracownikiem firmy realizującej zlecenie związane z bieżącymi przeglądami oraz naprawami. W trakcie wykonywania swoich obowiązków zabrał ze sobą rower, ponieważ nie posiadał odpowiedniego zabezpieczenia, które pozwoliłoby bezpiecznie pozostawić go na dole.
Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, dokładnie sprawdzili sytuację. Jak podkreślają, nie stwierdzono, aby mężczyzna stwarzał jakiekolwiek zagrożenie — ani dla siebie, ani dla innych osób.
Choć cała sytuacja mogła wyglądać niepokojąco i nietypowo z perspektywy mieszkańców, ostatecznie okazała się niegroźna. Nikt nie ucierpiał, a interwencja służb miała charakter prewencyjny.

~~K napisał(a): A to nie jest ulica Zygmunta Augusta?
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).