Na Węgrzech zakończyły się wybory parlamentarne, które od tygodni przyciągały uwagę nie tylko w Budapeszcie, lecz także w Polsce i całej Europie Środkowej. Po przeliczeniu ponad 60 procent głosów wstępne wyniki pokazują wyraźne prowadzenie ugrupowania Tisza kierowanego przez Pétera Magyara. Niektóre wyliczenia dają zwycięzcom nawet większość konstytucyjną.
Viktor Orbán, dotychczasowy premier, publicznie zapowiedział już, że jego formacja przygotowuje się do roli opozycji. Pogratulował też Magyarowi. Do ogłoszenia ostatecznych wyników jeszcze daleko, ale sam fakt takiej deklaracji ze strony Orbána pokazuje, jak znaczący może być to moment dla węgierskiej sceny politycznej.
W Polsce wybory na Węgrzech były śledzone wyjątkowo uważnie. Przez lata oba kraje łączyła bliska współpraca polityczna, a Fidesz był często wskazywany jako jeden z najważniejszych partnerów ideowych polskiej prawicy. Z tego powodu każda zmiana w Budapeszcie jest analizowana również pod kątem jej wpływu na układ sił w regionie.
Komentatorzy zwracają uwagę, że ewentualne osłabienie Fideszu może zmienić dynamikę w Europie Środkowej. Węgry były jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów polityki opartej na silnym przywództwie i sporach z instytucjami unijnymi. Jeśli nowy rząd przyjmie inny kurs, może to wpłynąć na pozycję ugrupowań populistycznych i eurosceptycznych w całym regionie.
Polskie media relacjonowały kampanię niemal dzień po dniu, bo jej przebieg był wyjątkowo intensywny, a rosnąca popularność Pétera Magyara stała się jednym z najważniejszych politycznych tematów w Europie. Dzień wyborów również był szeroko komentowany, ponieważ wyniki mogą oznaczać koniec jednej z najdłuższych er politycznych w Unii Europejskiej.

~~Posiwiała Języczka napisał(a): No i co to "oznacza dla... Bolesławian"?
Może "rzucą" do sklepów tańsze salami?
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).