Prawnicy na Rzecz Zwierząt są stowarzyszeniem prawników wrażliwych na los zwierząt. Wczoraj opublikowali na swoim profilu facebookowym post, w którym napisali:
Informujemy, że w sprawie brutalnego zabicia sarny w Szczytnicy złożyliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i zamierzamy w tym postępowaniu wykonywać prawa pokrzywdzonego.
Zawiadomienie dotyczy zarówno możliwości zabicia sarny z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem, jak i naruszenia obowiązków przez funkcjonariusza Policji.
Z dostępnego w sieci nagrania wynika, że istnieją poważne wątpliwości co do konieczności bezwłocznego uśmiercenia zwierzęcia, o czym relacjonuje też Klekusiowo-Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, którego przedstawiciel był obecny na miejscu zdarzenia.
Niezależnie jednak od rozstrzygnięcia tej kwestii przypominamy, że zgodnie z art. 33 ust. 4 u.o.z.: w razie konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, czynność tę dokonuje się przez:
1) podanie środka usypiającego przez lekarza weterynarii;
2) zastrzelenie zwierzęcia wolno żyjącego (dzikiego) przez osobę uprawnioną do użycia broni palnej.
Mimo jasnych zapisów ustawy sarnie poderżnięto gardło celem jej uśmiercenia.
Jak wynika z nagrania, całej sytuacji przyglądać się miał funkcjonariusz Policji. Tymczasem, jak wynika z ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, do podstawowych zadań Policji należą m.in.: inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi oraz wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (art. 1 ust. 2 pkt 3 i 4).
W związku z powyższym w tej sprawie:
Nie ma naszej zgody na normalizowanie przemocy wobec zwierząt ani na usprawiedliwianie obchodzenia przepisów prawa.
Zawiadomienie Prawników na rzecz zwierząt wpłynęło wczoraj do Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu. Wcześniej Mieczysław Żuraw, autor filmu dokumentującego zdarzenie, złożył w niej wniosek o zabezpieczenie i sekcję zwłok sarny.
Również wczoraj Prokurator Rejonowy w Bolesławcu zdecydował o tym, że ciało sarny ma być poddane sekcji. Zajmie się nią Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, wobec policjantów obecnych na miejscu zdarzenia wszczęto postępowanie służbowe.
Wciąż czekamy na odpowiedź policji na nasze pytania o szczegółowy przebieg zdarzenia i przyczyny oraz ocenę decyzji policjantów obecnych na miejscu.
Bulwersujące wydarzenia w Szczytnicy miały miejsce we wtorek. Ktoś potrącił koziołka i nie powiadomił o tym służb. Zrobili to inni kierowcy. Poinformowali także Mieczysława Żurawia, który prowadzi w pobliskim Tomaszowie Bolesławieckim Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Klekusiowo". Kiedy przyjechał na miejsce, zastał policjantów i myśliwego dobijającego nożem sarnę. Udokumentował to na filmie, który udostępnił poseł Łukasz Litewka, co wywołało dyskusję w całym kraju.
O tych zdarzeniach pisaliśmy w tekście Zarżnięcie koziołka w Szczytnicy. "Dziwne" procedury bolesławieckiej policji. Film dokumentujący zdarzenie możecie obejrzeć TUTAJ.
Jak udało nam się ustalić, policjanci zastali myśliwego już na miejscu zdarzenia, nie wzywali go. Nie zgłosili także sprawy Urzędowi Gminy Warta Bolesławiecka, który powinien zająć się sprawą sarny. Urząd ma zawartą umowę z gabinetem weterynaryjnym ze Złotoryi. Dostępny jest numer telefonu (także czynny całodobowo), z którego powinno się korzystać w takich sytuacjach.
Policjanci zweryfikowali przynależność napotkanego mężczyzny do Polskiego Związku Łowieckiego i pozwolili mu dobić sarnę nożem.
Przypadek ze Szczytnicy jest podobny do tego, który zdarzył się w 2021 roku pod Ostrołęką. Myśliwy (były policjant) bardzo brutalnie i niezgodnie z przepisami zabił tam sarnę. Sąd skazał go na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, nawiązkę na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w wysokości 8 000 zł oraz pełen zwrot kosztów adwokackich w wysokości 6 000 zł i podanie wyroku do wiadomości publicznej. Drastyczne szczegóły tego zdarzenia można poznać w tekście Wyrok na myśliwego, który zabił sarnę tępym nożem. „Koniec bezkarności".
Myśliwy został prawomocnie uznany za winnego uśmiercenia sarny po wypadku poprzez "odchylenie jej głowy i podcięcie nożem szyi".
Do komentarzy na temat zdarzeń w Szczytnicy odniósł się dziś także poseł Litewka. Oto fragment jego postu na Facebooku:
Bambinizm czyli słowo, które dziś jest odpowiedzią na wszystko, co w jakimś stopniu broni zwierząt.
Facet podcina na poboczu sarnę?
„Ty jeban* bambinisto, jeszcze powinieneś mu podziękować, że ukrócił jej cierpienia” i setki tego typu komentarzy.
Tak, jestem bambinistą ponieważ nie zgadzam się z sytuacją w której obcy, niewylegitymowany mężczyzna decyduje o życiu potrąconego zwierzęcia. Po co nam uprawnieni do tego typu sytuacji ludzie? Po co usypianie i decyzja osoby, która poświęciła czas nauki na tego typu sytuacje?
Po co nam ośrodki i ludzie, którzy poświęcają swój czas i energię by ratować dzikie zwierzęta.
Nie chcę nikogo obrażać, nie chcę atakować, ale sprowadzam całą sytuację do faceta z kozikiem w ręce.
Czy oddalibyście decyzję jemu gdyby chodziło o waszego potrąconego psa? Sarna, dzik wiadomo „łatwo się sprzedaje”.
Wiem, że i tak nie otrzymam odpowiedzi, lepiej znów nazwać to bambinizmem.

~~Jasnopomarańczowy Plektrantus napisał(a):Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Bernard z 25 lat temu … przy kościele na ulicy Łasickiej … dziewczynka 8 lat wtargnęła pod koła wojskowej ciężarówki. Dziewczynka śmierć na miejscu … żołnierz uniewinniony ale siadło mu na psyche przez sumienie.
Możesz nawet sobie to sprawdzić w archiwum
Wojskowe ciężarówki są świetne w morderstwach drogowych. Dziewczynka wyszła z kanału pod te koła czy kierowca nie domyslil sie, ze z pomiędzy zaparkowanych aut albo bocznej uliczki moze wyskoczyc dzieciak? No to slusznie, że chociaż sumienie go.dojechało za bezmyslnosc. Ale to dobrze, ze ty w kruszynie jedziesz 20 tam gdzie masz odpowiednie oznaczenie, bo ma to na celu uratowanie twojego psyche i sumienia
Wybiegła z autobusu nie patrząc się w prawą stronę.
Widzisz autobus, zwalniasz do zera, bo nie wiadomo, kto ci wylezie.
Zasada ograniczonego zaufania.
Albo spokojnie sobie żyjesz z traumą, po paru latach bujania sie po policjach, prokuraturach, sądach, przekonując sie, ze przeciez nie ty ją zabiłes, sie sama na koło nadziała
Sam wtargnąłem w Polsce kierowcy pod koła. I co miałem na niego zgonić winę ?? Nie , nie zgoniłem przyjechała policja wypisali mi mandat , musiałem zapłacić za karetkę.
Obrażenia połamana noga w dwóch miejscach.
Kierowca któremu wtargnąłem, na tyle dobrze się zachował że zabrał mandat i kwit z pogotowia i to zapłacił.
Platnosc za karetke oznacza, ze byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia (a to przysluguje nawet bezrobotnym).
~~Purpurowy Winnik napisał(a):Ktoś napisał: ~~Jasnopomarańczowy Plektrantus napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Bernard z 25 lat temu … przy kościele na ulicy Łasickiej … dziewczynka 8 lat wtargnęła pod koła wojskowej ciężarówki. Dziewczynka śmierć na miejscu … żołnierz uniewinniony ale siadło mu na psyche przez sumienie.
Możesz nawet sobie to sprawdzić w archiwum
Wojskowe ciężarówki są świetne w morderstwach drogowych. Dziewczynka wyszła z kanału pod te koła czy kierowca nie domyslil sie, ze z pomiędzy zaparkowanych aut albo bocznej uliczki moze wyskoczyc dzieciak? No to slusznie, że chociaż sumienie go.dojechało za bezmyslnosc. Ale to dobrze, ze ty w kruszynie jedziesz 20 tam gdzie masz odpowiednie oznaczenie, bo ma to na celu uratowanie twojego psyche i sumienia
Wybiegła z autobusu nie patrząc się w prawą stronę.
Widzisz autobus, zwalniasz do zera, bo nie wiadomo, kto ci wylezie.
Zasada ograniczonego zaufania.
Albo spokojnie sobie żyjesz z traumą, po paru latach bujania sie po policjach, prokuraturach, sądach, przekonując sie, ze przeciez nie ty ją zabiłes, sie sama na koło nadziała
Sam wtargnąłem w Polsce kierowcy pod koła. I co miałem na niego zgonić winę ?? Nie , nie zgoniłem przyjechała policja wypisali mi mandat , musiałem zapłacić za karetkę.
Obrażenia połamana noga w dwóch miejscach.
Kierowca któremu wtargnąłem, na tyle dobrze się zachował że zabrał mandat i kwit z pogotowia i to zapłacił.
Platnosc za karetke oznacza, ze byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia (a to przysluguje nawet bezrobotnym).
Jedno co się zgadza to byłem pijany
Reszta to tylko twoja wyobraźnia.
~~Purpurowy Winnik napisał(a):Ktoś napisał: ~~Jasnopomarańczowy Plektrantus napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Bernard z 25 lat temu … przy kościele na ulicy Łasickiej … dziewczynka 8 lat wtargnęła pod koła wojskowej ciężarówki. Dziewczynka śmierć na miejscu … żołnierz uniewinniony ale siadło mu na psyche przez sumienie.
Możesz nawet sobie to sprawdzić w archiwum
Wojskowe ciężarówki są świetne w morderstwach drogowych. Dziewczynka wyszła z kanału pod te koła czy kierowca nie domyslil sie, ze z pomiędzy zaparkowanych aut albo bocznej uliczki moze wyskoczyc dzieciak? No to slusznie, że chociaż sumienie go.dojechało za bezmyslnosc. Ale to dobrze, ze ty w kruszynie jedziesz 20 tam gdzie masz odpowiednie oznaczenie, bo ma to na celu uratowanie twojego psyche i sumienia
Wybiegła z autobusu nie patrząc się w prawą stronę.
Widzisz autobus, zwalniasz do zera, bo nie wiadomo, kto ci wylezie.
Zasada ograniczonego zaufania.
Albo spokojnie sobie żyjesz z traumą, po paru latach bujania sie po policjach, prokuraturach, sądach, przekonując sie, ze przeciez nie ty ją zabiłes, sie sama na koło nadziała
Sam wtargnąłem w Polsce kierowcy pod koła. I co miałem na niego zgonić winę ?? Nie , nie zgoniłem przyjechała policja wypisali mi mandat , musiałem zapłacić za karetkę.
Obrażenia połamana noga w dwóch miejscach.
Kierowca któremu wtargnąłem, na tyle dobrze się zachował że zabrał mandat i kwit z pogotowia i to zapłacił.
Platnosc za karetke oznacza, ze byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia (a to przysluguje nawet bezrobotnym).
Jedynie co się zgadza to że byłem pijany.
Reszta to twoja wyobraźnia.
Nogę mi złożyli we Wrocławiu. Na ubezpieczenia
~~Kupiłem nick napisał(a):Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Jasnopomarańczowy Plektrantus napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Bernard z 25 lat temu … przy kościele na ulicy Łasickiej … dziewczynka 8 lat wtargnęła pod koła wojskowej ciężarówki. Dziewczynka śmierć na miejscu … żołnierz uniewinniony ale siadło mu na psyche przez sumienie.
Możesz nawet sobie to sprawdzić w archiwum
Wojskowe ciężarówki są świetne w morderstwach drogowych. Dziewczynka wyszła z kanału pod te koła czy kierowca nie domyslil sie, ze z pomiędzy zaparkowanych aut albo bocznej uliczki moze wyskoczyc dzieciak? No to slusznie, że chociaż sumienie go.dojechało za bezmyslnosc. Ale to dobrze, ze ty w kruszynie jedziesz 20 tam gdzie masz odpowiednie oznaczenie, bo ma to na celu uratowanie twojego psyche i sumienia
Wybiegła z autobusu nie patrząc się w prawą stronę.
Widzisz autobus, zwalniasz do zera, bo nie wiadomo, kto ci wylezie.
Zasada ograniczonego zaufania.
Albo spokojnie sobie żyjesz z traumą, po paru latach bujania sie po policjach, prokuraturach, sądach, przekonując sie, ze przeciez nie ty ją zabiłes, sie sama na koło nadziała
Sam wtargnąłem w Polsce kierowcy pod koła. I co miałem na niego zgonić winę ?? Nie , nie zgoniłem przyjechała policja wypisali mi mandat , musiałem zapłacić za karetkę.
Obrażenia połamana noga w dwóch miejscach.
Kierowca któremu wtargnąłem, na tyle dobrze się zachował że zabrał mandat i kwit z pogotowia i to zapłacił.
Platnosc za karetke oznacza, ze byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia (a to przysluguje nawet bezrobotnym).
Jedynie co się zgadza to że byłem pijany.
Reszta to twoja wyobraźnia.
Nogę mi złożyli we Wrocławiu. Na ubezpieczenia
"byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia"
Słowo ALBO oznacza, że któraś z tych opcji. Dziekuje, trafione. Opowiesc pijanego wchodzącego pod koła wzrusza do łez... :))) jedt sie czym chwalic
~~Purpurowy Winnik napisał(a): ~~Kupiłem nick napisał(a): To osoby trafiające na ( nielegalne izby wytrzeźwień ) mające ubezpieczenie to idąc
twoim tokiem rozumowanie też nie mieli ubezpieczenia a kwit dostali na 500 zł ??
Odrazu pisze że na izbie wytrzeźwień także jest lekarz i nie ma zbyt długich kolejek.
Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): To osoby trafiające na ( nielegalne izby wytrzeźwień ) mające ubezpieczenie to idąc
twoim tokiem rozumowanie też nie mieli ubezpieczenia a kwit dostali na 500 zł ??
Odrazu pisze że na izbie wytrzeźwień także jest lekarz i nie ma zbyt długich kolejek.
Drogi Obronco napitych tanich winem, robiący smietniska z boisk przyszkolnych, bo takie maniery ze swojego domu złego wyniosles :) gosc opowiada "bajki" o platnych karetkach, a opcji zapłaty za karetke jest niewiele. Przytoczyłam 3 i bingo: Był pijany! Więc cudnie, ze zapłacił, a reszta to bajanie. Nie mam do czynienia z elementem spolecznym, nie wiem, jak mozna trafic na izbe przyjec, ani ile to kosztuje, ale mialam okazje zobaczyc dobrze ubranego "zawianego" czlowieka, ktorego to policja przywiozla pod adres zamieszkania. Ale byl taki kulturalny, z domu dobrego :)) jesteśmy z drastycznie róznych kast społecznych, tej mentalnej przepasci między sobą nie zasypiemy, próżny trud:))
~~Purpurowy Winnik napisał(a):Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Jasnopomarańczowy Plektrantus napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Bernard z 25 lat temu … przy kościele na ulicy Łasickiej … dziewczynka 8 lat wtargnęła pod koła wojskowej ciężarówki. Dziewczynka śmierć na miejscu … żołnierz uniewinniony ale siadło mu na psyche przez sumienie.
Możesz nawet sobie to sprawdzić w archiwum
Wojskowe ciężarówki są świetne w morderstwach drogowych. Dziewczynka wyszła z kanału pod te koła czy kierowca nie domyslil sie, ze z pomiędzy zaparkowanych aut albo bocznej uliczki moze wyskoczyc dzieciak? No to slusznie, że chociaż sumienie go.dojechało za bezmyslnosc. Ale to dobrze, ze ty w kruszynie jedziesz 20 tam gdzie masz odpowiednie oznaczenie, bo ma to na celu uratowanie twojego psyche i sumienia
Wybiegła z autobusu nie patrząc się w prawą stronę.
Widzisz autobus, zwalniasz do zera, bo nie wiadomo, kto ci wylezie.
Zasada ograniczonego zaufania.
Albo spokojnie sobie żyjesz z traumą, po paru latach bujania sie po policjach, prokuraturach, sądach, przekonując sie, ze przeciez nie ty ją zabiłes, sie sama na koło nadziała
Sam wtargnąłem w Polsce kierowcy pod koła. I co miałem na niego zgonić winę ?? Nie , nie zgoniłem przyjechała policja wypisali mi mandat , musiałem zapłacić za karetkę.
Obrażenia połamana noga w dwóch miejscach.
Kierowca któremu wtargnąłem, na tyle dobrze się zachował że zabrał mandat i kwit z pogotowia i to zapłacił.
Platnosc za karetke oznacza, ze byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia (a to przysluguje nawet bezrobotnym).
Jedynie co się zgadza to że byłem pijany.
Reszta to twoja wyobraźnia.
Nogę mi złożyli we Wrocławiu. Na ubezpieczenia
"byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia"
Słowo ALBO oznacza, że któraś z tych opcji. Dziekuje, trafione. Opowiesc pijanego wchodzącego pod koła wzrusza do łez... :))) jedt sie czym chwalic
~~Purpurowy Winnik napisał(a):Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a):Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Jasnopomarańczowy Plektrantus napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Purpurowy Winnik napisał(a): Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kupiłem nick napisał(a): Bernard z 25 lat temu … przy kościele na ulicy Łasickiej … dziewczynka 8 lat wtargnęła pod koła wojskowej ciężarówki. Dziewczynka śmierć na miejscu … żołnierz uniewinniony ale siadło mu na psyche przez sumienie.
Możesz nawet sobie to sprawdzić w archiwum
Wojskowe ciężarówki są świetne w morderstwach drogowych. Dziewczynka wyszła z kanału pod te koła czy kierowca nie domyslil sie, ze z pomiędzy zaparkowanych aut albo bocznej uliczki moze wyskoczyc dzieciak? No to slusznie, że chociaż sumienie go.dojechało za bezmyslnosc. Ale to dobrze, ze ty w kruszynie jedziesz 20 tam gdzie masz odpowiednie oznaczenie, bo ma to na celu uratowanie twojego psyche i sumienia
Wybiegła z autobusu nie patrząc się w prawą stronę.
Widzisz autobus, zwalniasz do zera, bo nie wiadomo, kto ci wylezie.
Zasada ograniczonego zaufania.
Albo spokojnie sobie żyjesz z traumą, po paru latach bujania sie po policjach, prokuraturach, sądach, przekonując sie, ze przeciez nie ty ją zabiłes, sie sama na koło nadziała
Sam wtargnąłem w Polsce kierowcy pod koła. I co miałem na niego zgonić winę ?? Nie , nie zgoniłem przyjechała policja wypisali mi mandat , musiałem zapłacić za karetkę.
Obrażenia połamana noga w dwóch miejscach.
Kierowca któremu wtargnąłem, na tyle dobrze się zachował że zabrał mandat i kwit z pogotowia i to zapłacił.
Platnosc za karetke oznacza, ze byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia (a to przysluguje nawet bezrobotnym).
Jedynie co się zgadza to że byłem pijany.
Reszta to twoja wyobraźnia.
Nogę mi złożyli we Wrocławiu. Na ubezpieczenia
"byles pijany, obrazenia byly blache albo nie masz nawet ubezpieczenia"
Słowo ALBO oznacza, że któraś z tych opcji. Dziekuje, trafione. Opowiesc pijanego wchodzącego pod koła wzrusza do łez... :))) jedt sie czym chwalic
To nie jest żadna chwała , tylko bardziej mogę to nazwać, głupota pod wpływem alkoholu.
A dalej to nie zmienię faktu , że jak wtargnie tobie zwierzę , człowiek a kierowca będzie jechał 30 do 40 km/h to nie ma szans wyhamowania.
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).