Do zdarzenia doszło 14 kwietnia. Do naszej redakcji zgłosiła się starsza, niepełnosprawna mieszkanka Bolesławca, która otrzymała wysoką opłatę dodatkową za parkowanie na parkingu Stara Mleczarnia.
Z przedstawionych dokumentów wynika, że seniorka zaparkowała samochód na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnością. Nie pobrała jednak biletu parkingowego. W efekcie wystawiono jej wezwanie do zapłaty – standardowa opłata wynosi 420 zł, choć przy szybkiej wpłacie do 7 dni może zostać obniżona do 95 zł.
– Ja naprawdę nie wiedziałam – mówi kobieta, z trudem powstrzymując łzy. – Zawsze, wszędzie gdzie parkuję na kopercie, wystarczy moja karta. Mam ją od lat. Nikt mnie nigdy nie karał. Myślałam, że tutaj jest tak samo…
Seniorka podkreśla, że przyjechała tylko na chwilę, do sklepu. Jak mówi, nie przyszło jej do głowy, że musi dodatkowo iść do parkomatu.
– Dla mnie to nie jest takie proste… Ja ledwo chodzę. To nie jest tak, że mogę sobie biegać po parkingu. Gdybym wiedziała, to bym poszła, choćby powoli… ale nikt mnie o tym nie uprzedził. – Po co w takim razie są te miejsca dla niepełnosprawnych? Żeby było bliżej, a i tak trzeba iść po bilet? To przecież mija się z celem – dodaje.
Najbardziej boli ją wysokość kary.
– To dla mnie ogromne pieniądze. To jest kawał mojej emerytury. Ja naprawdę nie wiem, jak mam to zapłacić… – mówi, wyraźnie poruszona.
To kolejny przypadek, który pokazuje, jak duże różnice mogą występować między zasadami parkowania na terenach miejskich a prywatnych. W przestrzeni publicznej osoby z niepełnosprawnością często korzystają z ulg lub zwolnień, jednak na parkingach należących do prywatnych operatorów obowiązują odrębne regulaminy.
Sprawa budzi pytania o czytelność oznakowania i dostępność informacji dla kierowców, zwłaszcza tych najbardziej narażonych na trudności – seniorów i osób z niepełnosprawnościami.
Do sprawy odnieśliśmy się również jako redakcja, kierując oficjalne zapytanie do zarządcy parkingu. Zwróciliśmy się do spółki ATPARK sp. z o.o. z prośbą o wyjaśnienie zasadności nałożenia opłaty oraz o zajęcie stanowiska wobec – naszym zdaniem – niehumanitarnego ukarania starszej, niepełnosprawnej kobiety w opisanej sytuacji.
Czekamy na odpowiedź operatora parkingu.
Co sądzisz o tej sytuacji? Czy kara w takiej wysokości i w takich okolicznościach jest uzasadniona, czy jednak system wymaga zmian i większej wrażliwości wobec osób starszych i z niepełnosprawnościami?

~~Brunatny Kroplik napisał(a): Dobrze tak seniorce. Stać ją na auto - to niech płaci za brak biletu, który POWINNA wydrukować. Czas świętych krów już przeminął.
~~Szarobłękitna Wierzba napisał(a): Też tak myślałem, i jeszcze wszyscy znawcy, nie plać nic ci nie zrobią, nie dojdą do Ciebie, znawcy w internecie mowią nie płać. A tu po miesiącu pismo o zapłatę 400 złotych i straszą Bikiem. Więc jakoś mają doatęp do Cepiku. Skoro ustalili właścicela pojazdu
~~Szarobłękitna Wierzba napisał(a): Też tak myślałem, i jeszcze wszyscy znawcy, nie plać nic ci nie zrobią, nie dojdą do Ciebie, znawcy w internecie mowią nie płać. A tu po miesiącu pismo o zapłatę 400 złotych i straszą Bikiem. Więc jakoś mają doatęp do Cepiku. Skoro ustalili właścicela pojazdu
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).