Patryk Majewski oraz Filip Libner z Bolesławca współtworzyli utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”
Voskovy, duet producentów z Bolesławca, który stworzył muzykę do „Dissu na raka”, opowiada dla Bolec.Info o kulisach projektu.
Bedoes, Maja Mecan, Filip Libner i Patryk Majewski. (fot. Instagram @voskovy i dobre_ucho_studio)
Charytatywny utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” stał się jednym z najgłośniejszych projektów muzycznych ostatnich dni – nie tylko ze względu na przekaz, ale i ogromną skalę pomocy, jaką udało się dzięki niemu uruchomić. W cieniu wielkich nazwisk stoi jednak także ważny lokalny akcent.
Twórcami muzyki do utworu są pochodzący z Bolesławca producenci Patryk Majewski oraz Filip Libner, współtworzący duet Voskovy. Nagrania do utworu były realizowane w ich studiu we Wrocławiu - Dobre Ucho Studio. Swoją cegiełkę do produkcji dodał też Kubi Producent.
Piosenka, napisana i wykonana przez rapera Bedoesa 2115 oraz Maję Mecan - podopieczną Fundacji Cancer Fighters, miała swoją premierę 14 kwietnia 2026 roku. Utwór szybko wykroczył poza ramy muzyki, stając się impulsem do jednej z największych akcji charytatywnych w internecie. Youtuber Piotr „Łatwogang” Garkowski uruchomił transmisję na żywo pod hasłem „Słucham 9 dni »dissu na raka«, żeby pomóc dzieciom z Fundacji Cancer Fighters”. Stream, który miał trwać dziewięć dni, przyciągnął ogromną uwagę widzów i darczyńców.
Udało nam się porozmawiać z producentami z Bolesławca, którzy odpowiedzieli na kilka pytań. Jak sami przyznają, do projektu trafili dzięki rekomendacji.
– Do projektu zaprosił nas Wiktor Unton z Fundacji CancerFighters, który polecił nas jako producentów. Wcześniej nagraliśmy numer z Laurą, który odbił się szerokim echem w social mediach – odezwał się wtedy Borys z pomysłem wspólnego działania, żeby zwiększyć zasięg akcji. W tym samym czasie pracowaliśmy już nad „Dissem na raka” z Mają, więc wszystko naturalnie się połączyło – mówią.
Praca nad utworem od początku miała wyjątkowy charakter.
– Przede wszystkim towarzyszyła nam nadzieja i ogromna motywacja. Maja bardzo nam zaufała, dzięki czemu praca przebiegła sprawnie. Z Borysem dograliśmy utwór w świetnej atmosferze i bardzo szybko – to był moment, w którym emocje prowadziły cały proces – podkreślają producenci.
Efekt? Utwór, który wywołuje silne reakcje odbiorców. Jak przyznają, reakcje są niesamowite. Cieszy ich, że utwór poruszył ludzi i stał się impulsem do większej inicjatywy. Dla twórców z Bolesławca to jednak coś więcej niż kolejny projekt muzyczny.
– To dla nas potwierdzenie, że warto robić dobre rzeczy. Widzimy, że dobro wraca – i chcemy dalej je przekazywać – zaznaczają. – Zaczęło się od muzyki, ale szybko stało się czymś dużo głębszym. Podczas finalizacji utworu w studiu pojawiły się prawdziwe emocje – nie zabrakło wzruszeń.
Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania – podczas akcji udało się zebrać ponad 251 milionów złotych na wsparcie dzieci i dorosłych walczących z chorobami nowotworowymi. To rekordowa kwota, która pokazuje, jak wielką siłę może mieć połączenie muzyki, internetu i realnej potrzeby pomocy.
Dla Bolesławca to powód do dumy. Udział producentów w projekcie o tak ogromnym zasięgu i znaczeniu społecznym pokazuje, że twórcy z naszego regionu mają realny wpływ na to, co dzieje się na ogólnopolskiej scenie – nie tylko artystycznie, ale i społecznie.
Gratulujemy i dziękujemy!
Sonda Bolec.Info
Jakie emocje wzbudza w Tobie utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”?
dziennikarka i redaktorka portalu i gazety Bolec.Info. Prowadząca program "Babskie gadki".
Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info · tel. +48 693-375-790
