BolecFORUM
+ nowy temat
Okruszki Historii
13 maja 2026r. godz. 11:59 1098 Dariusz Gołębiewski

Sto lat temu w Polsce wybuchła bratobójcza walka. Z winy polityków

Między 12 a 14 maja 1926 roku znaleźliśmy się na skraju krwawej wojny domowej, ponieważ Józef Piłsudski rzucił wyzwanie kolejnemu już rządowi Wincentego Witosa.

Zamach majowy 1926 roku
Zamach majowy 1926 roku (fot. Narodowe Archiwym Cyfrowe, sygn. 3/1/0/6/2707)

12 maja 1926 roku sytuacja polityczna w Polsce była dramatyczna. Rządy zmieniały się co kilka miesięcy, a tworzące je partie wciąż się ze sobą wykłócały i nieustannie zmieniały sojusze. Wciąż pamiętano o zabójstwie pierwszego polskiego prezydenta, Gabriela Narutowicza, zastrzelonego trzy i pół roku wcześniej przez skrajnie prawicowego ekstremistę. Język debaty był jeszcze agresywniejszy, niż obecnie, a Niemcy zawarły właśnie traktat o nieagresji z Sowietami, wyraźnie wymierzony przeciwko Polsce. 

Józef Piłsudski, jeden z głównych architektów wolnej Polski, od kilku lat był na emeryturze, ale coraz częściej komentował bieżącą politykę i wdał się w pojedynek na wywiady z nowym premierem, Wincentym Witosem. Piłsudski uważał go za ikonę fatalnej polityki okresu hiperinflacji (jesień 1923 r.), więc postanowił wymusić jego dymisję na prezydencie Stanisławie Wojciechowskim. Prezydent spotkał się z Marszałkiem na warszawskim Moście Poniatowskiego, jednak rozmowa dwóch dawnych przyjaciół, toczona na oczach wiernych im oddziałów, nic nie zmieniła.

Przez kolejne dwa dni w stolicy toczyły się zacięte walki, w których ginęło kilkaset osób, w tym aż 164 cywilów. Zwycięzcą tego krwawego starcia okazał się Piłsudski, więc jego ludzie przejęli pełnię władzy na kolejnych 14 lat, rozpoczynając autorytarne rządy sanacji. 

Tak na gorąco komentował to wszystko Stanisław Stroński, ówczesny poseł Stronnictwa Chrześcijańsko-Narodowego:

Warszawa jest od lat 300-tu stolicą Polski, była w jej murach w wieku XVII-tym bitwa ze Szwedami, była w końcu wieku XVIII-go bitwa Insurekcji z Moskalami, była po utracie niepodległości walka z wrogiem w r. 1830, ale bitwy bratobójczej nie było nigdy aż do tych dni 12-go do 14-go maja 1926 (...) Z wielkiej przeto miary tych zdarzeń dwa wnioski. Pierwszy, że ich następstwa będą musiały być leczone długo, a nie w jednym dniu wyboru [nowego prezydenta - D.G]. Drugi, że musiały te zdarzenia ogromnie zaciężyć na umysłach i przesłonić trwałą rzeczywistość polską chwilowemi przejściami (...) Wrażenia chwili miną a zostanie spokojny sąd dziejowy. 

A jak komentowano zamach majowy w Bolesławcu?

W latach dwudziestych jednym z głównych źródeł informacji dla Bolesławian był dziennik Bunzlauer Stadtblatt, należący do wydawnictwa miejscowej rodziny Fernbachów. W 1926 roku profil tej gazety był już wyraźnie prawicowy, a dziennikarze poza zbieraniem informacji z miasta i powiatu drukowali liczne informacje o wydarzeniach z innych części Niemiec i z zagranicy. Zamach majowy wzbudził w redakcji spore zainteresowanie, ale nie od razu, zwłaszcza że nowe informacje docierały do Bolesławca z opóźnieniem.

11 maja, na dzień przed wybuchem walk, redakcja podała nieprawdziwego newsa o tym, że nowym polskim premierem jest Stanisław Grabski, choć w rzeczywistości został nim Wincenty Witos. Następnego dnia Bunzlauer Stadtblatt pisała na pierwszej stronie, że w Polsce powołano rząd Witosa, który polityczne kręgi Warszawy uznały za martwo urodzone dziecko, uznając że absolutnie nie ma on szans na zdobycie większości w Sejmie. Jakby tego było mało, nowy minister wojny już miał podać się do dymisji. 

Kolejne wieści nie stawiały Polski w dobrym świetle. 13 maja jednym z najważniejszych newsów było to, że rząd Witosa nakazał skonfiskowanie całego nakładu Kuriera Porannego, na którego łamach miał się ukazać bardzo ostry wywiad z marszałkiem Piłsudskim. Bolesławieccy dziennikarze zdołali się jednak dowiedzieć, co w tym wywiadzie było, ponieważ podali swoim czytelnikom jego streszczenie.

14 maja Bolesławianie mogli już przeczytać o tym, że w Warszawie trwają zażarte walki, a Polska zaczyna się błyskawicznie dzielić na zwolenników i przeciwników Piłsudskiego. Wierność legalnemu rządowi zadeklarowały garnizony w Poznaniu, Lwowie, Krakowie i Przemyślu, a Piłsudski poza Warszawą mógł liczyć na poparcie wojsk z Wilna i - tu redaktorzy nie byli pewni - Łodzi.

Następnego dnia Bunzlauer Stadtblatt poświęciła zamachowi osobny blok informacyjny, opatrując go tytułem Militarna rewolta w Warszawie. Czytelnicy dowiadywali się, że rewolucyjne elementy prowadziły w polskiej armii przestępczą agitację, dzięki czemu Piłsudski poprowadził liczne oddziały do walki. Wojska rządowe wprawdzie zablokowały mosty na Wiśle, tworząc zapory z karabinów maszynowych, dział i pojazdów opancerzonych, jednak okazały się one nieskuteczne i zamachowcy wdarli się do centrum stolicy. Z polsko-niemieckiej granicy na Górnym Śląsku do Bolesławca docierały wieści o tym, że przerwano łączność telefoniczna i telegraficzna z Warszawą, na kolei jeździły tylko pociągi wojskowe, a ponadto krążyły nieprawdziwe pogłoski, jakoby rząd Witosa ewakuował się do Skierniewic lub Pabianic. 

W kolejnych dniach redakcja podawała spóźnione informacje o walkach na Mokotowie i stawiała pytania o to, jak Piłsudski będzie się odnosić do mniejszości narodowych w Polsce. Sugerowano też, że Litwa może skorzystać z panującego w Polsce chaosu i odebrać nam zbrojnie Wilno, a jeszcze 17 maja na Warszawę miało maszerować 10 tysięcy żołnierzy generała Józefa Hallera, co okazało się nieprawdą.

Niewątpliwie informacje o zamachu stanu nie sprzyjały budowaniu pozytywnego wizerunku Polski, która na Dolnym Śląsku i tak była traktowana bardzo niechętnie. Pamiętać jednak trzeba, że do podobnych przewrotów dochodziło w całej Europie, a zaledwie dwa i pół roku wcześniej do próby puczu doszło w Monachium, gdy pewien niedoszły austriacki malarz wyprowadził na ulice swoje bojówki...

Sonda Bolec.Info


Piłsudski organizując zamach majowy...

Źródła:

  • 10000 Hallertruppen gegen Pilsudski [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 114 (1926). 
  • A. Albert, Najnowsza historia Polski (1914-1993), Warszawa 1995.
  • Ausnahmezustand in Warschau. Pilsudski als Rebell erklart [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 112 (1926). 
  • Die Regierung gefluchtet [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 112 (1926). 
  • Einmarsch der Litauer? [w:] "Bunzlauer Stadtblatt",nr 113 (1926). 
  • Grabski mit der Kabinettsbildung betraut [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 109 (1926). 
  • Pilsudski in Warschau einmarschiert [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 109 (1926). 
  • Pilsudski und die Minderheiten [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 113 (1926). 
  • Pilsudski vor dem entscheidenden Kampf [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 113 (1926). 
  • S. Stroński, Pierwsze lat dziesięć (1918-1928), Lwów 1928.
  • Warschau, 12 Mai [w:] "Bunzlauer Stadtblatt", nr 112 (1926). 
Opracowane przez
Dariusz Gołębiewski
Dariusz Gołębiewski

współpracownik portalu i gazety Bolec.Info. Autor działu "Okruszki historii", historyk.

Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info  ·  tel. +48 693-375-790
Oceń ten artykuł
Ten artykuł nie ma jeszcze ocen.
Aby oddać głos, zaloguj się.
BolecForum Bolecnauci komentują

Sto lat temu w Polsce wybuchła bratobójcza walka. Z winy polityków.

10 odpowiedzi strona 2 z 2
~~Złocistobrązowy Kleomegość
Prawdziwy historyk, zna się też na medycynie i piłce nożnej.
~~Januszgość
To podobny eksercina jak portalikowy adminek.
Tyle że zrobią jakąś tanią wrzutkę ale w polemikę z nikim nie wejdą bo tam ich poziom sięgnął by bruku.
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

REKLAMAMrowka zaprasza