Katarzyna Groniec w Miejskiej Bibliotece Publicznej
Piątkowe spotkanie z pieśniarką, która została pisarką.
Katarzyna Groniec (fot. Bernard Łętowski)
- Pisałam o czasie i transcendencji i o tym, czym jest życie - mówiła w piątek w Miejskiej Bibliotece Publicznej Katarzyna Groniec, autorka książki "Kundle". - Podobno pisanie zawsze zaczyna się od czasu własnego dzieciństwa, może po prostu inaczej się nie da.
O czasie w ten piątek rozmawiano wiele. Także o tym dotyczącym nas, uciekającym nieubłaganie, o godzeniu się z nim i ze sobą. Ale i o tym zaskakującym czytelnika w powieści pani Katarzyny.
- Czas w "Kundlach" nie płynie linearnie. Płynie w różny sposób i w każdą stronę. Wydaje mi się, że to to dlatego, że jestem z krótkiej formy i trzyminutowych wystąpień, jakimi są piosenki. Każda piosenka jest inną opowieścią, wymagającą czasem natychmiastowej zmiany nastroju,
Prawdopodobnie więc z tej małej piosenkowej firmy, z której się wywodzę, pojawiła się ta szarpana narracja książki.
"Kundle" to jej na razie jedyna, poza piosenkami, literacka opowieść. Jak dowiedzieli się obecni na piątkowym spotkaniu, pomysł na drugą autorka już ma. Choć jeden taki pomysł, napoczęty pisaniem, już wylądował w koszu.
Zainteresowani działalnością sceniczną i literacką Katarzyny Groniec, mieli okazję poznać także nieco tajemnic z życia pisarki. Na przykład jako dziecko marzyła, że ożeni się z nią Marek Grechuta. W wielu lat trzynastu była na jego koncercie i miała wrażenie, że wszystko co śpiewa, śpiewa dla niej.
Ceniona pieśniarka uwielbia podróże samochodem, dlatego w jej planach emerytalnych są prywatne, motywowane samą chęcią przemieszczania się, wyjazdy do rozmaitych hoteli. Ma dwa psy, niegdyś miała koty i uważa, że "wygodniej jest mieć koty". Nie wyobraża sobie domu bez zwierząt.
Spotkanie na finał tygodnia bibliotek, jak to było do przewidzenia, okazało się rozmową z bardzo mądrą, pięknie wrażliwą, pełną dystansu i refleksji osobą, która w swoją literacką drogę ruszyła w sposób równie fascynujący, jak idzie przez dziesięciolecia swojej kariery scenicznej.
Po spotkaniu spytaliśmy panią Katarzynę o skojarzenia z naszym miastem:
Spotkanie prowadziła Halina Idzikowska.
Katarzyna Groniec dwukrotnie występowała na bolesławieckich scenach, ostatni raz w roku 2013.
Kilka zdjęć z piątkowego popołudnia:
Fotoreportaż: Spotkanie z Katarzyną Groniec w Miejskiej Bibliotece Publicznej - Centrum Wiedzy
1 -
fot. Bernard Łętowski / Bolec.Info, 2026-05-17
Sonda Bolec.Info
Tydzień Bibliotek zorganizowany przez Miejską Bibliotekę Publiczną był...
dziennikarz i redaktor portalu i gazety Bolec.Info. Nie używa AI do pisania tekstów.
Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info · tel. +48 693-375-790
