REKLAMA
REKLAMASINMAG zaprasza
BolecFORUM
+ nowy temat
REKLAMABricomarche zaprasza
reklama
reklama
19 lipca 2026r. godz. 09:12 2188 Bolec.Info ~3 min

Jak Bolesławianie przygotowują rosół? Znamy opinie mieszkańców

Rosół uważany jest za królową polskiej kuchni. Pojawia się na stołach w ważne uroczystości i rozgrzewa w chłodne dni. Poznajmy przepisy mieszkańców Bolesławca!

włoszczyzna do rosołu
włoszczyzna do rosołu (fot. Bolec.Info)

Dla Polaków rosół to jedna z ważnych, jeśli nie najważniejszych zup w każdym domu. Jest znana wszystkim od najmłodszych lat i zapewne jej popularność sięga już kilka wieków wstecz, a sam przepis i przygotowanie są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jednak jak wiadomo nie od dziś, każdy region Polski ma na nią swój własny sposób, a dzisiaj zajmiemy się unikalnymi recepturami Bolesławian.

W zeszłym tygodniu podaliśmy Wam nasz przepis na jedyny, prawdziwy rosół bolesławiecki - więcej w tekście pt. "Nasz prawdziwy bolesławiecki rosół – podajemy przepis, jak go przygotować".

A oto wypowiedzi Bolesławian i ich własne przepisy:

- Stawiam na połączenie udka z kaczki i kurczaka, a do wywaru dodaję także żołądki oraz serca drobiowe - brzmi to zaskakująco, ale bez nich mój rosół nie miałby tak wyrazistego aromatu. Dzięki włoszczyźnie, liściom laurowym, zielu angielskiemu i świeżemu lubczykowi zupa nabiera pełnego smaku, a całość doprawiam jedynie odrobiną soli kłodawskiej - mówi jedna z mieszkanek.

Dla jednej z naszych mieszkanek oprócz tradycyjnie włoszczyzny i podstawowych mięs, kluczową rolę odgrywają żołądki oraz serca drobiowe. Dzięki nim smak staje się bardziej wyrazisty.

Szyjka i skrzydełko z kaczki oraz z indyka, żołądki drobiowe - wyczyszczone, a także marchewka, pietrucha, por i podpieczona cebulka. Wrzucam na wrzątek i zmniejszam gaz, tak aby pyrkało. Doprawiam solą i pieprzem, i oczywiście piri-piri oraz magga do smaku - mówi inna Bolesławianka.

Z pewnością taki dobór przypraw nie jednemu wyostrzy każde zmysły.

- Dla mnie ważne są kluska lana, pomidor i obowiązkowo czosnek. Od zawsze smakował mi rosół słodko-ostry, a poprzez dodanie pomidora byłam w stanie uzyskać zamierzony smak - dodaje kolejna mieszkanka.

Dowiadujemy się, że dla mieszkańców Bolesławca nie jest niczym obcym modyfikowanie przepisu pod własne preferencje.

- Główną różnicą od tradycyjnego rosołu jest to, że stosuję susz warzywny, gdyż nadmiar wyhodowanych warzyw w własnym ogródku może się szybko zepsuć, a dzięki suszeniu ich, można bez obaw przechowywać je długoterminowo. W żaden sposób nie wpływa to na sam smak zupy, a nawet go polepsza - mówi mieszkaniec Bolesławca.

Bolec.Info - zdjęcie (marchewka, pietruszka, seler, lubczyk, por)

Zapewne zaletą tego sposobu przygotowywania składników jest to, że możemy zmniejszyć marnotrawstwo jedzenia. Smak i ekologia razem w parze. Mniam!

- Ja gotuje po swojemu. 2 młode gołębie, dwa skrzydełka kury domowej lub udko. Następnie daję jedną marchewkę, jedną pietruszkę, lubczyk, przypiekam połowę cebuli i wegeta lub kucharek dla smaku i koloru. Gotuję na wolnym ogniu aż rozgotuje się mięsko, następnie gotuję makaron z przepiórczych jaj osobno lub makaron własnej roboty. Na talerzu doprawiam rosół pieprzem prawdziwym i trochę magi oryginalnej. Nie można przesadzać z dużą ilością warzyw, bo wtedy to nie jest rosół tylko bulion - pisze jeden z komentujących.

Każdy lubi rosół po swojemu, jedni trzymają się tradycji, a inni kochają eksperymentować. Jednak nie mniej wszystkie przepisy jest na swój sposób są wyjątkowe.

A jak Wy robicie prawdziwy rosół? Podzielcie się z nami w komentarzach!

Sonda Bolec.Info


Który sposób przygotowania rosołu jest dla Ciebie najciekawszy?

Oceń ten artykuł
Ten artykuł nie ma jeszcze ocen.
Aby oddać głos, zaloguj się.
BolecForum Bolecnauci komentują

Jak Bolesławianie przygotowują rosół? Znamy opinie mieszkańców

1 odpowiedź
~~Forest gość
Ja stosuję mięso wołowe (szponder lub porcja rosołowa), podudzia z kurczaka, skrzydełko i szyja z kaczki (najpraktyczniejsza będzie również porcja rosołowa). 7-8 kulek ziela angielskiego, tyle samo liści laurowych (w połowie gotowania je odławiam), upieczona cebula, seler naciowy, 2 pory, 6 marchewek, 7 korzeni pietruszki, cały seler, 4-5 ząbków czosnku, 1 przecięta wzdłuż papryczka chilli (pestki wydłubane). Pod koniec gotowania natka pietruszki i jeśli jest to świeży lubczyk, pieprz i sól (sól już na ostatni kwadrans). Opcjonalnie dodaję 2-3 borowiki suszone, ale żona teraz w ciąży więc rezygnuję z grzybów. Rosół gotuję na wolnym ogniu przez przynajmniej 3-4 godziny. Makaron przeważnie nitki, ale przymierzam się by spróbować swoich sił w zrobieniu swojskiego makaronu. Wychodzi tłuściutki, klarowny i aromatyczny. Mój 6 letni syn wszędzie mówi, że nikt nie robi lepszego rosołu niż tata i dla mnie jest to najlepsza rekomendacja, bo jest dość wybredny :) .
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

REKLAMA Swisselement domy szkieletowe
REKLAMA