To oni powiesili wulgarny baner przy ul. Cieszkowskiego [WIDEO]
Dotarliśmy do nagrania, które może pomóc w ustaleniu osób odpowiedzialnych za powieszenie kontrowersyjnego banera.
Osoby niosące baner. (fot. Screen z nagrania monitoringu.)
Redakcja Bolec.Info otrzymała nagranie z monitoringu, na którym zarejestrowano moment, w którym osoby mające związek z powieszeniem materiału z wulgarnym hasłem pojawiają się w rejonie ulicy Cieszkowskiego.
Jak wynika z nagrania, osoby odpowiedzialne za umieszczenie banera podjechały samochodem bardzo blisko miejsca objętego monitoringiem. Kamera zarejestrowała pojazd oraz osoby znajdujące się w jego pobliżu. Był to samochód marki Skoda Octavia z tablicami rejestracyjnymi zaczynającymi się od oznaczenia DLB.
Materiał został przekazany Komendzie Powiatowej Policji w Bolesławcu, która prowadzi czynności mające na celu ustalenie osoby lub osób odpowiedzialnych za powieszenie banera.
Przypomnijmy, że kontrowersyjny baner pojawił się przy ulicy Cieszkowskiego i zawierał wulgarne antyukraińskie treści. Pisaliśmy o tym w artykule: Skandaliczny baner w Bolesławcu. Właściciel ogrodzenia oburzony antyukraińskim hasłem.
Po zgłoszeniach policja zabezpieczyła i usunęła baner. Właściciel terenu, na którego ogrodzeniu został on umieszczony, przekazał wcześniej naszej redakcji, że nie miał wiedzy o jego pojawieniu się i nie wyrażał zgody na jego zawieszenie.
Teraz śledczy będą mogli zapoznać się z dodatkowym materiałem, który może pomóc w ustaleniu sprawców.
Jeśli rozpoznajesz osoby widoczne na nagraniu lub masz informacje, które mogą pomóc w ustaleniu ich tożsamości, skontaktuj się z bolesławiecką policją.
Publikacje Bolec.Info dotyczące banera wywołały żywą dyskusję wśród internautów. Czytelnicy w komentarzach dzielili się swoimi opiniami, a sprawa wzbudziła wiele emocji i różnorodnych reakcji mieszkańców. Warto zaznaczyć, że Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) jako organizacja zbrojna przestała istnieć po II wojnie światowej, a jej działalność zakończyła się kilkadziesiąt lat temu. Współcześnie hasła odwołujące się do UPA i historii polsko-ukraińskich konfliktów są jednak wykorzystywane w debacie publicznej przez część środowisk politycznych do budowania negatywnych emocji wobec Ukrainy i Ukraińców.
Baner pojawił się w czasie, gdy temat relacji polsko-ukraińskich budzi duże emocje, dlatego jego treść przez wielu odbierana jest jako próba podsycania niechęci wobec Ukraińców.


