Przewodniczący Rady Gminy i wójt przerzucają się oskarżeniami
W ubiegłym tygodniu przewodniczący Rady Gminy Bolesławiec, Marcin Gil, publicznie oskarżył wójta, że ma problem z utrzymaniem gminnej infrastruktury. Mamy odpowiedź Andrzeja Jańca.
Andrzej Janiec (fot. Bolec.Info)
Przewodniczący Rady Gminy Bolesławiec, Marcin Gil, to radny z Kraszowic, wybrany do Rady w 2024 roku z listy KKW Koalicji Obywatelskiej. Na funkcję przewodniczącego został wybrany w grudniu 2024 roku, zastępując na tym stanowisku Łukasza Biegacza, będącego od tamtej pory zastępcą wójta gminy Bolesławiec, Andrzeja Jańca.
W ubiegły wtorek po intensywnej ulewie w Kraszowicach doszło do licznych podtopień. Przewodniczący Gil udokumentował te zdarzenia i opublikował wpis w mediach społecznościowych, w którym zarzucił wójtowi, że pod jego kierownictwem Urząd Gminy publikuje wiele profesjonalnych rolek, ale jednocześnie ma narastający problem z bieżącym utrzymaniem gminnej infrastruktury. Ostrej krytyce poddał także funkcjonowanie nowego działu gospodarczego w Urzędzie Gminy, uznając jego pracę za mało efektywną.
Jak stwierdził, nie liczy już na nowe, wielkie inwestycje, zwłaszcza że wraz z innymi radnymi miał założoną grupę komunikacyjną, na której można było kierować swoje uwagi i propozycje rozwiązań, ale od pewnego czasu ich wiadomości nie doczekiwały się żadnej reakcji. Napisał także, co następuje:
Skoro wewnętrzna komunikacja przestała działać, pozostaje rozmawiać publicznie. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, że poza internetowym wizerunkiem istnieje również codzienność, w której wiele obietnic nie doczekało się realizacji.
Dzisiejsza ulewa jest tego kolejnym przykładem.
Tak, wiem – Kraszowice nie są jedyną miejscowością w naszej gminie. Ale właśnie tam, już w maju, wspólnie z kierownikiem referatu inwestycji objechaliśmy najbardziej newralgiczne miejsca. Usłyszałem: „Widzimy problem. Zrobimy. Postaramy się.”
Po pierwszej większej ulewie usłyszeliśmy, że winna jest Rada, bo rzekomo nie przyznaje środków na inwestycje. Później pojawiły się kolejne wizje – studnie chłonne, pasy rozsączające, nowe rozwiązania.
Pod wpisem przewodniczącego Rady Gminy pojawiły się komentarze, w tym cytowane poniżej:
- Magdalena: W Suszkach mamy level up - wspaniała, prawie nowa droga powiatowa. Jechałam w tą najgorszą ulewę i widziałam mieszkańców naszej wioski stojących na drodze z nadzieją, że po raz kolejny ich podwórko i dom nie zostaną zalane. Z pobocza, które ostatnio wspalniałomyślnie oczyszczono, woda tryskała niczym gejzery .Aż głupio tu wspominać o zatkanych studzienkach, które pod moim domem w trakcie ulewy zrobiły małe jezioro.
- Adrian: A początek Kraszowic to samo dwa razy zalane było... rów wylał, woda się w nim nie zmieściła to stało się w 2013 roku i 2021. Filmik jest na moim profilu. Rzeka dosłownie płynęła przez podwórka.
Kilka dni później formalną odpowiedź na wpis Marcina Gila nadesłał do naszej redakcji wójt Andrzej Janiec. Jak stwierdził, opady deszczu z ostatnich dni miały charakter nawalny, a co za tym idzie, nawet sprawne systemy odwadniające mogą nie wystarczyć, aby odprowadzić duże ilości deszczówki. Wójt podkreślił, że w ulewach poza Kraszowicami poszkodowane były także Ocice, Nowa i Suszki, a dla unaocznienia tych wydarzeń przesłał nam także film dokumentujący akcję strażaków na podtopionej posesji w Ocicach:
Włodarz dodał też, że w odniesieniu do Kraszowic...
W latach 2024 i 2025 na wnioskach składanych do Urzędu Gminy przez Sołtysa do budżetu gminy nie wpłynął żaden wniosek dotyczący problemów wodno-melioracyjnych w tym rejonie.
Wójt Janiec zaznaczył, że w 2025 roku, na osobisty wniosek radnego Gila, wyczyszczono rów wzdłuż drogi nr 85 relacji Kraszowice-Nowe Jaroszowice na odcinku od budynku nr 22b do 21. Co ważne, podczas ubiegłotygodniowej ulewy woda płynęła tam wartkim strumieniem, wylewając się poza rów.
W Kraszowicach wykonano także odwodnienie drogi na odcinku od skrzyżowania w centrum wsi do oddalonego o kilkaset metrów boiska sportowego. Do zarzutów o opieszałość w sprawie melioracji w Kraszowicach włodarz odniósł się następująco:
W maju 2026 roku została przekazana przez przewodniczącego rady Pana Marcina Gila ustnie informacja o problemach wodnomelioracyjnych w Kraszowicach. Niezwłocznie po jej otrzymaniu przeprowadzono oględziny w terenie i rozpoczęto działania zmierzające do poprawy odbioru wód opadowych. Prace polegają na udrożnieniu zamulonej i niedrożnej kanalizacji deszczowej co umożliwi skuteczny odpływ wód deszczowych z zagrożonych terenów. Co istotne, prace te rozpoczęły się jeszcze przed ostatnią ulewą, do której odnosi się publikowany wpis.
Sugerowanie, że Gmina nie reaguje na zgłaszane problemy, jest zatem niezgodne z faktami. Reakcja nastąpiła po zgłoszeniu sprawy, a działania zostały wdrożone jeszcze przed wystąpieniem kolejnych intensywnych opadów (...) Na uwagę zasługuje fakt, iż corocznie w poczet mienia komunalnego Gminy Bolesławiec sukcesywnie przekazywane są kolejne grunty, które stanowią rowy melioracyjne, których bieżące utrzymanie obciąża Gminę Bolesławiec.
Sonda Bolec.Info
Czyje stanowisko bardziej Cię przekonuje?
współpracownik portalu i gazety Bolec.Info. Autor działu "Okruszki historii", historyk.
Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info · tel. +48 693-375-790
