REKLAMA
REKLAMASINMAG zaprasza
BolecFORUM
+ nowy temat
REKLAMABricomarche zaprasza
reklama
reklama
Tylko na Bolcu
31 lipca 2026r. godz. 19:03 3391 Bolec.Info ~6 min

Kopalnia ma problem - Nowa przeciw planom wydobycia

Mieszkańcy wsi niemal jednogłośnie wypowiedzieli się przeciwko tworzeniu nowej kopalni na granicy powiatów bolesławieckiego i lwóweckiego.

Marcin Gil - przewodniczący Rady Gminy Bolesławiec na spotkaniu w Nowej.
Marcin Gil - przewodniczący Rady Gminy Bolesławiec na spotkaniu w Nowej. (fot. Bolec.Info)

W czwartek w Nowej odbyło się kolejne spotkanie dotyczące planów budowy kopalni żwiru. Choć było ono zorganizowane z inicjatywy władz gminy wskutek poprzedniego zebrania (Opisywaliśmy je w tekście W Nowej burzliwie dyskutowali o budowie nowej kopalni), na spotkanie nie dotarł Wójt Gminy Bolesławiec, Andrzej Janiec, nie pojawił się także jego zastępca, Łukasz Biegacz, ani zapowiadany w informacji o spotkaniu przedstawiciel spółki KAM, która planuje otworzyć kolejną kopalnię. Przybył za to Marcin Gil, Przewodniczący Rady Gminy Bolesławiec i radny z tego okręgu. 

Jarosław Babiasz, kierownik referatu rolnictwa Urzędu Gminy Bolesławiec miał bardzo niewdzięczną rolę. Musiał prezentować dane i kompromisową propozycję inwestora, którą ten zgłosił do urzędu gminy. Głównie na tym urzędniku skupiła się więc krytyka mieszkańców. Zdecydowana większość z nich przyszła walczyć z planami budowy kopalni, ale nie bardzo miała z kim walczyć, bo zwolenników inwestycji niemal na sali nie było.

Nowa liczy 191 mieszkańców, 150 z nich to osoby dorosłe. Komitet społeczny na rzecz ochrony doliny Bobru, który powstał, gdy mieszkańcy Włodzic Małych nagłośnili sprawę planowanej budowy kopalni (pisaliśmy o tym w tekście Miał być park krajobrazowy... Będzie kopalnia?) zebrał we wsi aż 101 podpisów pod protestem przeciwko inwestycji. Zebrano je zaledwie w cztery dni!

Mieszkańcy Nowej mają do czynienia z kopalnią Kraszowice na co dzień i znają uciążliwości tego sąsiedztwa. Nie wszyscy jednak podchodzą do planowanej inwestycji krytycznie. Władysław Majkowski z Nowej tak mówił nam o planach powstania żwirowni:

Jak poinformował zebranych Jarosław Babiasz, do urzędu gminy z Nowej wpłynęły aż 74 uwagi do planu ogólnego. Pochodzą one z 31 gospodarstw (nowa liczy ich 54). Plan ogólny to bardzo ważny dokument, który może już teraz wykluczyć możliwość powstania kopalni i o to właśnie walczą mieszkańcy Nowej czy Włodzic Małych (u nich dotyczy to planu miejscowego dla gminy Lwówek Śląski i swoją batalię prawdopodobnie wygrali, o czym pisaliśmy w artykule Mieszkańcy pokazali determinację).

Co ciekawe, z całej gminy Bolesławiec wpłynęło 347 uwag mieszkańców do tworzonego właśnie planu ogólnego. Budowy kopalni dotyczy 86 z nich. 74 uwagi ze wsi Nowa stanowią bardzo duży procent całości, świadczący o znacznej determinacji mieszkańców tej wioski. 

- Nie będzie tutaj żadnej żwirowni, bo ludzie się nie zgadzają - mówiła na zebraniu jedna ze starszych mieszkanek wsi.

Bolec.Info - zdjęcie Jarosław Babiasz, kierownik referatu rolnictwa Urzędu Gminy Bolesławiec, miał trudną rolę.

Po poprzednim spotkaniu w Nowej prezes spółki KAM, Tomasz Bobowski, przedstawił w urzędzie gminy propozycję zmniejszenia planowanej inwestycji mniej więcej o jedną trzecią i wybudowania wału chroniącego wieś przed zalaniem na wypadek powodzi. Mieszkańcy właściwie zignorowali ten temat. Z ich wypowiedzi wynikało, że nie są zainteresowani kompromisem i nie ufają inwestorowi zakładając, że potem i tak powiększy kopalnię.

Jarosław Babiasz zrelacjonował pozytywne i negatywne opinie rozmaitych krajowych instytucji na temat powstania kopalni.

Mieszkańcy przytaczali argumenty przeciw. Niskie wpływy podatkowe do gminy (około 250 000 zł rocznie), nadmierną podaż żwiru w Polsce, spadek wartości ich nieruchomości, względy ekologiczne i krajobrazowe. 

- Chcemy, żeby nasze zdanie było szanowane - mówił jeden z mieszkańców. - Nasz interes jest sprzeczny z interesem inwestora.

Podczas dyskusji przeprowadzono pisemne głosowanie wśród przybyłych. 34 osoby były przeciwko nowej kopalni, dwie poparły jej powstanie. 

- Widzę wasz zdecydowany sprzeciw - podsumował Marcin Gil. - Ja, jako radny z waszego okręgu, będę opowiadał się za tym, żeby tej żwirowni nie było. 
I tak będę głosował. Będę też przekonywał radnych do tego, żeby strefę wydobycia górniczego z planu usunąć.

Podobną deklarację złożył radny Tomasz Gala z Parkoszowa, przewodniczący klubu radnych  "Głos mieszkańców".

Jarosław Babiasz obiecał, że przekaże wójtowi stanowisko mieszkańców.

Helena Sienkiewicz, mieszkanka Nowej, tak wypowiedziała się o planach powstania kopalni:

Na koniec poproszono urzędnika i przewodniczącego Gila o przypomnienie wójtowi jego hasła wyborczego brzmiącego "Po stronie mieszkańców".

A tak w rozmowie z nami podsumował spotkanie Marcin Gil - przewodniczący Rady Gminy Bolesławiec:

Bolec.Info - zdjęcie Mieszkańcy podczas zebrania w Nowej.

Bolec.Info - zdjęcie

Spółka KAM, do której należy kopalnia Kraszowice na terenie gminy Lwówek Śląski ma 80 hektarów gruntu na pograniczu powiatów bolesławieckiego i lwóweckiego. Dziś to tereny rolnicze, ale jednocześnie złoża szacunkowo zawierające około 5 do 8 milionów ton żwiru.

Obecnie wydobywane i jeszcze nienaruszone złoża znajdują się na terenie planowanego niegdyś Parku Krajobrazowego Dolina Bobru. W 2004 roku na zlecenie ministra środowiska sporządzono Mapę Geośrodowiskową Polski. W dokumencie tym określono złoża żwiru na tym terenie jako konfliktowe ze względu na ochronę gleb i lasów. Projektowano wówczas utworzenie parku krajobrazowego doliny Bobru na północ i południe - z obu stron Bolesławca. Mówi o tym także, jako o potencjalnym obszarze chronionym, plan urządzenia lasu dla Nadleśnictwa Bolesławiec sporządzony w roku 2014. 

W 2025 roku Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy opracował Program redukcji ryzyka powodziowego dla zlewni rzeki Bobru. W dokumencie tym znajduje się taki ustęp:

Duże zagrożenie powodziowe związane jest ze lokalizowanymi w dolinie Bobru kopalniami kruszyw zwłaszcza w rejonie Rakowic, Grajówki, Olesznej, Bolesławca, co przyczynia się do wzmożonej erozji terenów zalewowych w czasie przejścia wód powodziowych i grozi przerwaniem filarów ochronnych oraz zmianą trasy koryta rzeki. Zaznaczyć można, że lokalizowanie w dolinie rzeki Bóbr kopalni kruszyw zidentyfikowano jako jeden z głównych problemów przyczyniających się do zwiększenia poziomu ryzyka powodziowego.

Tomasz Bobowski, prezes spółki KAM, chce żeby kolejna kopalnia, we Włodzicach, zaczęła wydobycie za 10 lat. Możliwość tę będą mogli zablokować (lub nie) radni gmin Lwówek Śląski i Bolesławiec, uchwalając plan ogólny. 

Skontaktowaliśmy się z prezesem Bobowskim, aby mógł skomentować efekty spotkania w Nowej. Nie chciał ich komentować, gdyż nie był na spotkaniu obecny.

Do sprawy wrócimy.

Sonda Bolec.Info


Jakie działania powinny być podjęte w celu ochrony przyrody w dolinie rzeki Bóbr?

Opracowane przez
Bernard Łętowski
Bernard Łętowski

dziennikarz i redaktor portalu i gazety Bolec.Info. Nie używa AI do pisania tekstów.

Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info  ·  tel. +48 693-375-790
Oceń ten artykuł
Ten artykuł nie ma jeszcze ocen.
Aby oddać głos, zaloguj się.
BolecForum Bolecnauci komentują

Kopalnia ma problem - Nowa przeciw planom wydobycia

28 odpowiedzi strona 4 z 4
~~Tabaczkowa Azaliagość
Szanowni Państwo,

Argument pana M., że ktoś sprzedał w przeszłości pole z przeznaczeniem pod żwirownię, nie jest dziś żadnym uzasadnieniem dla powstania takiej inwestycji.

Co więcej, sam sposób sprzedaży i zakupu tych gruntów również może budzić pytania. Warto zastanowić się, czy wszystkie transakcje zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującym wówczas prawem. W tamtych latach brakowało pracy, sytuacja finansowa wielu rodzin była bardzo trudna, dlatego ludzie sprzedawali swoje ziemie. Jednocześnie obowiązywały ograniczenia dotyczące nabywania gruntów przez cudzoziemców, co może rodzić pytania o to, w jaki sposób niektóre transakcje były przeprowadzane. To jednak kwestia, która – jeśli istnieją wątpliwości – powinna być wyjaśniona przez właściwe organy.

Najważniejsze jest jednak to, że od tamtego czasu całkowicie zmieniły się realia. Zmieniła się sytuacja gospodarcza, finansowa oraz świadomość ekologiczna społeczeństwa. Dzisiaj mieszkańcy mają pełne prawo nie zgadzać się na powstanie żwirowni i wyrażać swój sprzeciw. Fakt, że wiele lat temu ktoś sprzedał działkę, nie oznacza, że obecnie lokalna społeczność musi zaakceptować taką inwestycję.

Jeżeli inwestor chce prowadzić działalność i osiągać zyski, powinien również brać pod uwagę skutki, jakie jego przedsięwzięcie będzie miało dla mieszkańców oraz środowiska. Nie można oczekiwać, że to lokalna społeczność będzie ponosiła wszystkie uciążliwości.

Uważam również, że pani sołtys powinna przede wszystkim reprezentować i wspierać mieszkańców swojej miejscowości, a nie kierować się stanowiskiem jedynie kilku osób. W demokratycznym społeczeństwie głos większości ma znaczenie i mieszkańcy mają pełne prawo wyrażać swój sprzeciw wobec inwestycji, której nie akceptują.
Dziekuje i pozdrawiam
Serdecznie głos sąsiedzki
~~Słomkowy Kopytnikgość
~~Tabaczkowa Azalia napisał(a): Szanowni Państwo,

Argument pana M., że ktoś sprzedał w przeszłości pole z przeznaczeniem pod żwirownię, nie jest dziś żadnym uzasadnieniem dla powstania takiej inwestycji.

Co więcej, sam sposób sprzedaży i zakupu tych gruntów również może budzić pytania. Warto zastanowić się, czy wszystkie transakcje zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującym wówczas prawem. W tamtych latach brakowało pracy, sytuacja finansowa wielu rodzin była bardzo trudna, dlatego ludzie sprzedawali swoje ziemie. Jednocześnie obowiązywały ograniczenia dotyczące nabywania gruntów przez cudzoziemców, co może rodzić pytania o to, w jaki sposób niektóre transakcje były przeprowadzane. To jednak kwestia, która – jeśli istnieją wątpliwości – powinna być wyjaśniona przez właściwe organy.

Najważniejsze jest jednak to, że od tamtego czasu całkowicie zmieniły się realia. Zmieniła się sytuacja gospodarcza, finansowa oraz świadomość ekologiczna społeczeństwa. Dzisiaj mieszkańcy mają pełne prawo nie zgadzać się na powstanie żwirowni i wyrażać swój sprzeciw. Fakt, że wiele lat temu ktoś sprzedał działkę, nie oznacza, że obecnie lokalna społeczność musi zaakceptować taką inwestycję.

Jeżeli inwestor chce prowadzić działalność i osiągać zyski, powinien również brać pod uwagę skutki, jakie jego przedsięwzięcie będzie miało dla mieszkańców oraz środowiska. Nie można oczekiwać, że to lokalna społeczność będzie ponosiła wszystkie uciążliwości.

Uważam również, że pani sołtys powinna przede wszystkim reprezentować i wspierać mieszkańców swojej miejscowości, a nie kierować się stanowiskiem jedynie kilku osób. W demokratycznym społeczeństwie głos większości ma znaczenie i mieszkańcy mają pełne prawo wyrażać swój sprzeciw wobec inwestycji, której nie akceptują.
Dziekuje i pozdrawiam
Serdecznie głos sąsiedzki


tak dokladnie! soltys powinien byc neutralny a tutaj sytuacja jest odwrotna... potakiwanie przedstawicielom gminy i inwestorowi...
no cóż, wojt ma swoja demokracje o której mówił na pierwszym zebraniu, teraz zobaczymy, ile ta demkarcja jest dla niego warta
~~Głos rozsądkugość
Realne zagrozenia, straty, skutki i konflikty dla lokalnych mieszkańców

1. Hałas przez wiele godzin dziennie– praca koparek, kruszarek, ładowarek oraz samochodów ciężarowych od wczesnych godzin porannych do wieczora (np. od 6:00 do 22:00).

2. Duże zapylenie– kurz unoszący się podczas wydobycia, przesiewania kruszywa oraz transportu, osiadający na domach, ogrodach i uprawach.

3. Znaczny wzrost ruchu samochodów ciężarowych – większe zagrożenie dla pieszych i rowerzystów, szybsze niszczenie lokalnych dróg oraz zwiększone ryzyko wypadków.

4. spadek wartości nieruchomości– domy i działki położone w pobliżu żwirowni zwykle tracą na atrakcyjności i wartości rynkowej.

5. Utrata walorów krajobrazowych– zniszczenie naturalnego krajobrazu doliny oraz pogorszenie estetyki okolicy.

6. Negatywny wpływ na środowisko- wycinka roślinności, płoszenie zwierząt i degradacja siedlisk.

7. Zagrożenie dla zwierząt chronionych w tym min. bobrów, ptaków oraz innych gatunków związanych z doliną rzeki.

8. Brak mozliwosci powstnaia Parku Krajobrazowego Doliny Bobru inwestycja może negatywnie oddziaływać na cenne przyrodniczo tereny chronione oraz ich otulinę.

9. Utrudniony lub całkowicie ograniczony dostęp mieszkańców do rzeki Bóbr która od lat służy do rekreacji, wędkowania i wypoczynku rodzinnego

10. Ryzyko obniżenia poziomu wód gruntowych - możliwość powstania tzw. leja depresyjnego, co może prowadzić do ograniczenia wydajności lub wysychania studni.

11. Ryzyko pogorszenia jakości wód powierzchniowych i podziemnych wskutek prowadzenia wydobycia.

12. Możliwe zmiany stosunków wodnych na terenach rolniczych i sąsiednich działkach.

13. Utrata wysokiej jakości gruntów rolnych (klasy II i III)– bezpowrotne wyłączenie bardzo dobrych gleb z produkcji rolnej dla Polskiej gospodarki

14. Negatywny wpływ na lokalne gospodarstwa rolne – pył i zmiany warunków wodnych mogą obniżyć plony.

15. Położenie na terenach zalewowych– wydobycie może zwiększać problemy związane z gospodarką wodną i bezpieczeństwem przeciwpowodziowym.

16. Obawy dotyczące bezpieczeństwa wałów przeciwpowodziowych ktore zekomo mialy by powstać – wszelkie prace w ich pobliżu powinny być szczegółowo analizowane pod kątem wpływu na ich stateczność i jakosc wykonania kto to sprawdzi?

17. Drgania powodowane przez ciężki sprzęt i transport odczuwalne przez mieszkańców oraz mogące wpływać na stan budynków.

18. Spadek komfortu życia mieszkańców– ciągły hałas, kurz, ruch ciężarówek oraz zmiana charakteru spokojnej, wiejskiej okolicy. Kto kupi sprzeda nieruchomosc w sąsiedztwie zwirowni

19. Utrata walorów turystycznych i rekreacyjnych regionu - który jest ceniony za ciszę, przyrodę i krajobraz Doliny Bobru.

20. Negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców długotrwałe narażenie na pył i hałas może pogarszać jakość życia, szczególnie dzieci, osób starszych i chorych.

21. Obniżenie atrakcyjności miejscowości jako miejsca do zamieszkania – mniej osób będzie chciało budować domy lub osiedlać się w pobliżu żwirowni.

22. Nieodwracalne przekształcenie krajobrazu po zakończeniu eksploatacji pozostają wyrobiska, które zmieniają charakter okolicy na wiele lat bezpowrotnie kto i jak je zagapodaruje ...przyklad żwirowni w Rakowicach i skarzenia obecnie

23. Korzyści ekonomiczne trafiają głównie do inwestora natomiast mieszkańcy pozostają z uciążliwościami i kosztami społecznymi gmina otrzymuje promil z dochodow porownujac do podatku od osób fizycznych...remont dróg czy ewentulanej powodzi i jej skutkow przekroczy zysk gminy z danej inwestycji..

24. Brak społecznej akceptacji inwestycji – jeżeli zdecydowana większość mieszkańców sprzeciwia się żwirowni, ich głos powinien być uwzględniony w procesie podejmowania decyzji.

25. Ryzyko konfliktów społecznych – inwestycja może prowadzić do wieloletnich sporów i podziałów wśród mieszkańców.

itd .mozna by wymieniać i liczyć...
Drodzy państwo przyszłość sie liczy!! nie tu i teraz a nie prywatyny biznes... zwijamy sie jako społeczeństwo niestety bo takich mamy decydentów co myślą o dziś nie o jutro jak sąsiedzi na zachodzie w kwesti biznesplanu ba pokolenia.

Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

REKLAMA Swisselement domy szkieletowe
REKLAMA