Poranny pożar, grzybiarz stracił Audi
Tuż po godz. 6:00 na leśnym odcinku drogi Bożkowice–Leśna spłonęło zaparkowane Audi. Właściciel był w lesie na grzybach.
Grzybiarz stracił Audi (fot. OSP Olszyna)
Do zdarzenia doszło dziś rano na leśnym odcinku drogi łączącej Bożkowice z Leśną, w regionie, którym często poruszają się także kierowcy z Bolesławca i okolic. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie tuż po godzinie 6:00. Na poboczu płonął zaparkowany samochód osobowy marki Audi.
Według informacji przekazanych przez strażaków właściciel auta przyjechał rano do lasu na grzyby. Samochód zostawił w bezpiecznym miejscu przy drodze i poszedł do lasu. Przy pojeździe nie było kierowcy ani innych osób.
Gęsty dym unoszący się nad drogą zauważył przejeżdżający kierowca. To on powiadomił służby o pożarze. "O godzinie 6:11 zostaliśmy zadysponowani do pożaru samochodu osobowego na trasie Bożkowice - Leśna" - informują w komunikacie druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Olszynie.
Po przyjeździe na miejsce strażacy zabezpieczyli drogę i przystąpili do gaszenia pojazdu. Auto było już jednak mocno objęte ogniem. Samochody osobowe potrafią spłonąć w bardzo krótkim czasie, dlatego w tym przypadku Audi nie udało się uratować.
W działaniach uczestniczyły zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej w Olszynie, Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Lubaniu oraz patrol policji. Okoliczności pojawienia się ognia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.



Sonda Bolec.Info
Co sądzisz o tym, że kierowca zostawił samochód na poboczu drogi?
dziennikarz i redaktor portalu i gazety Bolec.Info. Prowadzący program "Rozmowa Bolec.Info".
Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info · tel. +48 693-375-790
