Wróciłem z Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Wnioski? Od AI nie ma ucieczki, także lokalnie - podsumowanie
35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu znów zdominowała sztuczna inteligencja. Niektórzy wieszczyli katastrofę, ale warto się zastanowić jak dobrze wykorzystać nadchodzące możliwości.
Marcin Marczewski (fot. Bolec.Info)
Karpacz na początku września - jak mówił podczas gali 35. Forum Ekonomicznego wicepremier Krzysztof Gawkowski - staje się stolicą Polski i Europy. To tu, na Dolnym Śląsku, na kilka dni polityka spotyka się z biznesem, a przy okazji z nauką, mediami i technologią. Oprócz oczywistego networkingu i nawiązywania kontaktów - mnóstwo prelekcji i debat: gospodarka, bezpieczeństwo, obronność, technologie, zdrowie.
Dla mnie najważniejsze i co szczególnie osobiście cieszy: sztuczna inteligencja była niemal wszędzie. AI w obronności, w medycynie, w administracji publicznej, w mediach, w edukacji, w prawie, w reklamie i handlu - temat jej praktycznego wykorzystania pojawiał się w niemal każdym obszarze. Mówił o niej wicepremier, mówili ministrowie, profesorowie i liczni eksperci. I to jest bardzo dobra wiadomość.
Media: mniej katastrofy, więcej pracy
Najbliżej mi oczywiście do mediów, więc przysłuchiwałem się rozmowie o mediach i ich finansowaniu - i tu, przyznam, zabrzmiało trochę bardziej pesymistycznie. Padło sporo wizji katastroficznych: że AI odbierze pracę dziennikarzom, że big-techy przejmą ruch i przychody, że lokalne redakcje nie mają szans.
Widzę to jednak trochę inaczej. W Bolec.Info sztuczna inteligencja pozwoliła nam realnie zwiększyć produktywność i prowadzić nasze medium bardziej profesjonalnie - sprawniej, dokładniej, z lepszą organizacją pracy - chociaż jesteśmy dopiero na początku drogi. Jako człowiek IT i lokalnego dziennikarstwa jednocześnie (w obu branżach działam już ćwierć wieku) mam wrażenie, że kto dziś dobrze rozumie to narzędzie, ten nie ma się czego bać.
Oczywiście, wciąż trzeba edukować - czym AI jest, a właściwie czym NIE jest. Nadal wielu rozmówców traktuje generatywną sztuczną inteligencję jak encyklopedię, źródło wiedzy czy nową generację wyszukiwarki. A tym akurat ona nie jest. Bez tego rozróżnienia łatwo o rozczarowanie i o błędy - modele potrafią halucynować, bywają stronnicze. Narzędzie jest znakomite, ale trzeba umieć się nim posługiwać.
Cyfrowa Polska w natarciu
AI to jednak nie tylko media. Słuchałem również innego wystąpienia wicepremiera Gawkowskiego, który mówił o postępującej cyfryzacji Polski i naszej pozycji lidera w tym obszarze. Była mowa o dalszych planach rozwoju mObywatela - aplikacji, która z ciekawostki stała się w kilka lat realnym, codziennym narzędziem milionów Polaków. To dobry przykład, że cyfryzacja państwa nie musi być hasłem z prezentacji - może być czymś, co mamy po prostu w telefonie. I czego używamy praktycznie każdego dnia (kto z Was nie ma jeszcze dowodu osobistego w telefonie, niech napisze w komentarzu).
Bolesławiec w Karpaczu
Cieszy również to, że na Forum widoczni byli także nasi lokalni samorządowcy. Nieliczni, ale zawsze to coś.
W panelach dyskusyjnych występował Kamil Barczyk - radny sejmiku województwa i dyrektor szpitala Zgorzelec-Bolesławiec. Był prezydent Bolesławca Piotr Roman, był wójt gminy Bolesławiec Andrzej Janiec, był też radny Rady Miasta Bolesławiec Grzegorz Przybylski.
Prowadzili rozmowy z innymi samorządowcami i zdobywali kontakty - bo Forum to nie tylko wielkie debaty ze sceny, ale i te setki rozmów w kuluarach, z których później mogą urodzić się konkretne projekty. Dobrze, że Bolesławiec był tam obecny, chociaż należałoby jednak oczekiwać o wiele szerszej reprezentacji naszych samorządowców.
Wniosek: mniej zza szyby, więcej w drodze
Na koniec zdanie, które w Karpaczu zapadło mi w pamięć - z rozmowy byłego prezydenta Andrzeja Dudy z Krzysztofem Stanowskim. - Oglądanie świata zza szyby prezydenckiej limuzyny czy z okna samolotu to jednak zupełnie coś innego - mówił Duda o tym, dlaczego po zakończeniu kadencji, nadrabia zaległe podróże.
Duda mówił o zwiedzaniu, ale mam wrażenie, że ze sztuczną inteligencją (i ogólnie cyfryzacją usług publicznych) jest dokładnie tak samo. Można o niej mówić, dyskutować, prognozować katastrofy i cuda - z bezpiecznej odległości, zza szyby. Można też po prostu wsiąść i ruszyć w drogę: używać jej na co dzień, uczyć się na własnych błędach, poznawać jej granice od środka.
My w Bolec.info wybraliśmy tę drugą opcję. I coraz mocniej wierzę, że to jedyna droga, która ma sens - także dla bolesławieckich urzędów, tych w powiecie, mieście i gminach. O AI i cyfryzacji urzędów mówią już wicepremier, ministrowie i profesorowie; czas, żeby mówiono o niej również u nas w mieście ceramiki - i to nie na zasadzie ciekawostki, ale konkretnych wdrożeń, które po prostu ułatwią życie mieszkańcom.
Bo od AI i cyfryzacji nie ma ucieczki - także lokalnie. Pytanie jest tylko jedno: czy będziemy tę zmianę oglądać zza szyby, czy w końcu usiądziemy za kierownicą. Ja stawiam na to drugie - i mocno trzymam kciuki, żeby Bolesławiec zrobił to samo.
Marcin Marczewski
redaktor naczelny Bolec.Info
Fotoreportaż: 35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu
1 -
fot. Bolec.Info, 2026-09-11
Sonda Bolec.Info
Jakie działania powinny podjąć lokalne samorządy w zakresie cyfryzacji i sztucznej inteligencji?
wydawca, redaktor naczelny i dziennikarz portalu i gazety Bolec.Info.
Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info · tel. +48 693-375-790
