Ktoś znowu strzela do kotów w Bolesławcu? Kolejne zwierzę z ranami
Mieszkanka Bolesławca podejrzewa, że zwierzę mogło zostać postrzelone z wiatrówki. To nie pierwszy taki przypadek w tej okolicy.
Zraniony kot. (fot. Bolecnautka Iza.)
Kot z poważnymi obrażeniami pojawił się w rejonie ulic Skargi, Leśnej i Willowej w Bolesławcu. Zwierzę jest wolnożyjące i na co dzień przychodzi pod jeden z domów, gdzie jest dokarmiane. Zdaniem opiekującej się nim osoby rany mogą wskazywać na postrzelenie z wiatrówki. To nie pierwszy taki przypadek w tej okolicy.
Do redakcji zwróciła się mieszkanka Bolesławca, zaniepokojona sytuacją kotów pojawiających się w okolicy. Jak relacjonuje, obecnie ranny kot ponownie przyszedł pod dom osób, które regularnie go dokarmiają. Zwierzę miało poważne obrażenia, a ich charakter wzbudził podejrzenie, że mogło zostać postrzelone.
Czytelniczka posiada zdjęcia ran zwierzęcia i deklaruje, że przekaże je odpowiednim służbom. Jak podkreśla, widoczne na fotografiach obrażenia nie obejmują wszystkich ran, jakie odniósł kot.
Najbardziej niepokojące jest to, że podobna sytuacja miała już miejsce w tej części miasta. Kilka lat temu kot należący do rodziny czytelniczki również został postrzelony w rejonie tych ulic. Zwierzę nie przeżyło odniesionych obrażeń.
Na razie nie wiadomo jednak, co dokładnie doprowadziło do powstania ran. Nie ma również dowodów wskazujących na konkretną osobę. Czytelniczka podkreśla, że nie zamierza nikogo publicznie oskarżać bez jednoznacznych ustaleń.
– Nie chcę czekać, aż kolejny kot wróci do domu z ranami albo w ogóle do niego nie wróci – mówi czytelniczka.
Jeżeli podobne przypadki miały miejsce w tej części Bolesławca, warto je zgłaszać odpowiednim służbom. Każda dodatkowa informacja może pomóc w ustaleniu, co dzieje się ze zwierzętami pojawiającymi się w tej okolicy.
Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym przypadkiem w tej okolicy? Wasz kot wrócił kiedyś do domu z niewyjaśnionymi ranami? Jeśli macie informacje, napiszcie do naszej redakcji.
Sonda Bolec.Info
Czy zgłosiłbyś/złabyś podobny przypadek do odpowiednich służb, gdybyś był/a świadkiem?
dziennikarka i redaktorka portalu i gazety Bolec.Info. Prowadząca program "Babskie gadki".
Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info · tel. +48 693-375-790
