ISSN 2082-2553. Wydanie nr 3763, 22 lutego 2018r.
zaloguj się
zarejestruj się
REKLAMA Bricomarche zaprasza
REKLAMA

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

REKLAMA Zespol Prestiz zaprasza
REKLAMA Praca w Citronex

Bolesławiecki Katalog firm

REKLAMA Lakfarb zaprasza
REKLAMA Pielgrzymka

Felietony

Pobierz aplikację mobilną Bolec.Info
REKLAMA Catering dietetyczny
REKLAMA Piramida zaprasza

BolecForum - Ogłoszenia

REKLAMA Zapraszamy

BolecAlbum

BolecSerwisy

REKLAMA Klekusiowo zaprasza
REKLAMA Netia zaprasza

BolecForum

Bolecnauci komentują
Stowarzyszenie VE-TO wygrało z Jancelewiczem


BolecPolecamy
Stowarzyszenie VE-TO wygrało z Jancelewiczem
1 lutego 2018r. godz. 15:48, odsłon: 12656

Uzasadnienie postanowienia sądu było miażdżące dla zastępcy burmistrza.

Bolesławiec - Informacje: Stowarzyszenie VE-TO wygrało z Jancelewiczem
Joanna Świder prezes Stowarzyszenia VE -TO (fot. Kazimierz Marczewski)

W Sądzie Rejonowym w Bolesławcu odbyło się posiedzenie, na którym sąd rozpatrywał pozew  Dariusza Jancelewicza, zastępcy burmistrza Miasta i Gminy Nowogrodziec z oskarżenia prywatnego przeciwko Joannie Świder, prezes Stowarzyszenia VE-TO .

Skarżący Dariusz Jancelewicz zarzucił Joannie Świder, że w wywiadzie udzielonym przez nią Bolec.Info został przez pomówiony, co może go narażać na utratę autorytetu w prowadzeniu działalności publicznej. Wywiad przeprowadziliśmy w czerwcu ubiegłego roku. Można go obejrzeć pod tym linkiem: Bolec.Info wywiad z prezes Joanną Świder - YouTube

Dariusz Jancelewicz przybył na posiedzenie ze swoim adwokatem, a Joanna Świder broniła się sama. Na sali rozpraw byli członkowie i sympatycy Stowarzyszenia "VE-TO". 

Dariusz Jancelewicz w sposób zdecydowany domagał się rozpoczęcia procesu w tej sprawie, a nie umorzenia postępowania. On i jego pełnomocnik używali przy tym przeróżnych argumentacji. np. apelowali, aby "sąd nie był jak Piłat i nie umywał rąk".

Joanna Świder broniąc się, bardzo spokojnie mówiła o tym, że w wywiadzie na Bolec.Info nie pomówiła Dariusza Jancelewicza i że jako prezes stowarzyszenia i zwykły obywatel ma prawo zadawać trudne pytania i oczekiwać od władz odpowiedzi.

- Nic takiego w tym przypadku się nie stało, zamiast odpowiedzi na zadane pytania otrzymałam pozew do Sądu. Nigdy nie byłam karana, nawet nie dostałam mandatu, mam rodzinę, jestem nauczycielką, a dzieci uczę aby zawsze mówiły prawdę - mówiła podczas rozprawy Joanna Świder.

Sąd z wielką uwagą wysłuchał obie strony, a następnie umorzył postępowanie oddalając tym samym pozew Dariusza Jancelewicza.

Według będących na sali sądowej obserwatorów posiedzenia, ustne uzasadnienie decyzji sądu było miażdżące dla zastępcy burmistrza.

W ocenie sądu ani w jednym słowie w przeprowadzonym, bardzo wyważonym wywiadzie, nie było pomówienia Joanny Świder w stosunku do skarżącego. Jak mówił prowadzący postępowanie sędzia Paweł Wyrzykowski, sąd wielokrotnie wysłuchał nagrania wywiadu.

- Każdy obywatel ma prawo pytać o to co dzieje się z publicznymi pieniędzmi, a urzędnicy na zadane pytania mają obowiązek odpowiadać - powiedział sędzia uzasadniając wyrok.

- Sumienie nie pozwalało mi podjąć innej decyzji. Gdybym zrobił tak, jak proponował skarżący, to obywatel zadający władzy trudne pytania narażony byłby na to, że mogą zamiast odpowiedzieć, wezwać go sądu. Wtedy wprowadzilibyśmy do Sądów standardy białoruskie czy rosyjskie. Polska  jest krajem demokratycznym i każdy ma prawo do wolnej wypowiedzi i zadawania władzy pytań - stwierdził sędzia.

W ustnym uzasadnieniu sąd mówił także, że gmina nie jest własnością urzędników tam zatrudnionych, ale jest własnością mieszkańców. Funkcyjni urzędnicy muszą mieć "grubszą skórę' i liczyć się z krytyką swoich wyborców, zwłaszcza wtedy, kiedy nie wyjaśniają, nie odpowiadają na pytania.

Z takiego rozstrzygnięcia zadowolona jest pozwana.

- Wśród wielu spraw jakimi się zajmujemy, kiedy ludzie zostają poszkodowani przez urzędników i wymiar sprawiedliwości, dzisiejsze uzasadnienie sędziego Pawła  Wyrzykowskiego o umorzeniu postępowania, przywróciło mi wiarę w Sądy i  w to że żyjemy w państwie demokratycznym - mówiła Joanna Świder po zakończeniu posiedzenia Sądu. - Moim zdaniem, obowiązkiem każdego obywatela jest zadawanie pytań na co są wydawane publiczne pieniądze. Jestem szczęśliwa, że to co robimy jako Stowarzyszenie VE-TO, ma sens. Zawsze należy mówić prawdę, rozmawiać i wyjaśniać. - dodaje.

- Zastanowimy się czy odwołać się od umorzenia postępowania - mówił Dariusz Jancelewicz. - Mamy na to trochę czasu - dodaje.

Po zakończeniu posiedzenia Sądu sympatycy i członkowie Stowarzyszenia VE-TO mówili nam, że są zbudowani decyzją Sądu o umorzeniu postępowania, a szczególnie jego uzasadnieniem. Według ich opinii, takie uzasadnienie przywróciło ich wiarę w wymiar sprawiedliwości i niezależność sądów w Polsce, dodawali







(Kazimierz Marczewski)


Podziel się:
Facebook nk.pl
REKLAMA
Daj nam cynk! Zgarnij Kubek Bolecnauty!
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy?
Zaproponuj swój BolecCynk - przekazana przez Ciebie informacja, po zaakceptowaniu, zostanie wyświetlona na stronie głównej portalu, a Ty otrzymasz nagrodę.
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.
Na informacje od Ciebie czekamy też pod numerem telefonu: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

Pokaż/ukryj komentowany tekst

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 22 23 24 25 26 27

~~Niebieski Aster   8 godz. 30 min. temu

~~Niebieski Aster
Zdjęć: 0
Postów:

~~Brązowopłowa Mydlnica napisał(a):
~Wrzosowa Magnolia napisał(a):
I prawidłowo

Również i tam Sąd go ośmieszy i nie zostawi suchej nitki .


Państwo Urzędnicy. SĄDY NIE SŁUŻĄ DO ZABAWY I PORACHUNKÓW , SĄDY SĄ OD ROZSTRZYGANIA SPORÓW ŻYCIOWYCH A NIE OD BZDUR.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 22 23 24 25 26 27

REKLAMA Netia zaprasza